Spędzili w kosmosie dodatkowe 278 dni. Donald Trump: zapłacę im za nadgodziny

Astronauci, których pobyt na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) przedłużył się o 278 dni w wyniku awarii i opóźnień, otrzymają wynagrodzenie za nadgodziny – ogłosił w piątek prezydent USA Donald Trump. Dodał, że w razie potrzeby zapłaci im z własnej kieszeni.

US President Donald Trump speaks in the Oval Office of the White House in Washington, DC, US, on Friday, March 21, 2025. Boeing Co. won a contract to design and build the US's next-generation fighter jet, beating out rival Lockheed Martin Corp. for the multibillion dollar program. Photographer: Yuri Gripas/Abaca/Bloomberg via Getty ImagesPrezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Marcin Walków

Zgodnie z regułami NASA Sunita "Suni" Williams i Barry "Butch" Wilmore nie mają prawa do wynagrodzenia za nadgodziny i przysługuje im jedynie dodatek w wysokości 5 dolarów dziennie na pokrycie nieprzewidzianych wydatków w delegacji – informował w czwartek dziennik "New York Times".

To oznaczałoby, że do podstawowej pensji, wynoszącej około 152 tys. dolarów rocznie, Wilmore’owi i Williams doliczono około 1430 dolarów za 286 dni, jakie przebywali w Kosmosie – obliczył "NYT".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tajemnica dziwnie niestabilnej orbity Plutona odkryta. Najnowsze odkrycie w kosmosie

Dodatkowe wynagrodzenie dla astronautów

Trump zapewnił jednak, że astronauci otrzymają wynagrodzenie za dodatkowy czas spędzony na stacji kosmicznej. - Jeśli będę musiał, zapłacę z własnej kieszeni – powiedział, cytowany przez agencję AP.

W czerwcu ub. roku Williams i Wilmore polecieli w kosmos w pierwszej misji statku Starliner firmy Boeing. Mieli tam pozostać przez osiem dni, ale kłopoty z układem napędowym, w tym wyciek helu i awarie silników, spowodowały całą serię opóźnień. Ostatecznie wrócili na Ziemię w ubiegłym tygodniu, po 286 dniach.

Wybrane dla Ciebie
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Boom na chińskie auta w Polsce. MON szykuje ograniczenia
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji