Spis ludności. Nowelizacja ustawy: GUS chce znać nasz numer telefonu i adres

Do Sejmu wpłynął projekt nowelizacji ustawy o statystyce publicznej. Przewiduje, że GUS będzie zbierał informacje, które do budowania "profilu socjologicznego" dotychczas nie były potrzebne. Takie jak adres i numer telefonu.

1 września rachmistrzowie ruszą w teren. Do tego czasu może zacząć obowiązywać znowelizowana ustawa o statystyce
Źródło zdjęć: © 123RF
Martyna Kośka

Nawet najbardziej zapracowany gospodarz nie będzie mógł zatrzasnąć rachmistrzowi furtki przed nosem, gdyż udział w spisie jej obowiązkowy.

Padną więc pytania o powierzchnię gospodarstw, strukturę dochodów, inne świadczenia jak emerytura czy renta, posiadane zwierzęta. Zanim jednak rozmowa zejdzie na "branżowe" tematy, rachmistrz spisze datę urodzenia rolnika, płeć, numer PESEL, adres zamieszkania, współrzędne geograficzne gospodarstwa rolnego, numer telefonu stacjonarnego, numer telefonu komórkowego oraz adres poczty elektronicznej.

Obejrzyj: Dane osobowe cenniejsze od ropy. "Szastamy nimi na prawo i lewo"

I tu pojawia się nowość, gdyż do Sejmu wpłynął projekt nowelizacji ustawy o statystyce publicznej. Autorzy proponują, by do ustawy dodać ustęp 22, który przewiduje, że do GUS trafią takie dane o tożsamości ankietowanego jak jego imię i nazwisko, PESEL, NIP, przydzielony numer abonenta z planu numeracji dla sieci telekomunikacyjnej, wreszcie: numer telefonu kontaktowego.

Obraz

Nie chodzi tu o czasowe udostępnienie tych informacji, na przykład na czas przeprowadzania spisu, lecz na stałe. Po co GUS-owi takie dane? Przecież numer telefonu z czy adres to żadne dane statystyczne, z których można wyciągnąć informacje o strukturze społecznej. Jak można wyczytać w uzasadnieniu projektu, dane te są potrzebne, żeby sprawnie przeprowadzić spis w warunkach epidemii.

Sprawie przyjrzy się Panoptykon, organizacja, która od kilku lat upomina się o ochronę danych osobowych Polaków.

Wybrane dla Ciebie
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków