Stopy procentowe. EBC chce znów być największym drukarzem świata. Podjęto decyzję

Europejski Bank Centralny ogłosił decyzję odnośnie stóp procentowych i emisji euro. Będzie jeszcze większe luzowanie. Emisja pieniędzy ma wspomóc gospodarkę. Rynek spodziewał się jednak odważniejszych decyzji.

Mario Draghi kończy swoją kadencję na fotelu szefa EBC wznowieniem dodruku
Źródło zdjęć: © East News | AP/FOTOLINK
Jacek Frączyk

To była jedna z najbardziej oczekiwanych decyzji na rynku finansowym w tym roku. Stopa depozytowa Europejskiego Banku Centralnego spadła do -0,5 proc. z -0,4 proc. Pozostałe stopy pozostawiono na niezmienionym poziomie: refinansowa nadal wynosi 0 proc., a krańcowa stopa kredytu 0,25 proc. Co ważne uruchomiono też z powrotem program dodruku pieniądza.

Od listopada regularnie co miesiąc na rynek będzie rzucane 20 mld euro na skup obligacji. Poprzednia tura skupu (QE) skończyła się pod koniec 2018 roku i EBC rozważał wtedy nawet powolne podwyższanie stóp procentowych. W lipcu 2019 stracił pierwsze miejsce wśród światowych drukarzy na rzecz Banku Japonii. Nie drukował, a skupione z rynku obligacje kończyły swoje życie, w rezultacie masa nadrukowanego pieniądza malała.

Zobacz też: Ustawa o NBP. "30 dni po uchwaleniu wybuchnie wielki skandal"

Europejski Bank Centralny zgodnie z prognozami analityków zareagował w ten sposób na spowalniającą gospodarkę. Bez finansowej kroplówki ta zaczęła kuleć. Głównym powodem jest oczywiście konflikt handlowy między USA a Chinami, ale tak czy inaczej rynek oczekiwał, że bank będzie niósł pomoc tanim pieniądzem. Tym bardziej, że zagrożenie inflacyjne po dodruku jest niewielkie, bo ceny rosną bardzo powoli.

- Ujemny kwartalny wzrost gospodarczy w Niemczech, to czynnik, który z pewnością nie przemawia za czekaniem na rozwój sytuacji - wskazuje Maciej Przygórzewski, główny analityk w Internetowykantor.pl.

Po wcześniejszych komunikatach EBC, sugerujących decyzję o luzowaniu, rynek oczekiwał, że stopa depozytowa zostanie ścięta o przynajmniej 0,1 punktu procentowego, choć najczęściej wskazywano na cięcie o 0,2 punktu do -0,6 proc. Jak widać, bank wybrał tę łagodniejszą wersję.

To i tak bolesne dla banków komercyjnych w strefie euro, które muszą dopłacać za trzymanie środków w banku centralnym. Ale zarazem motywacja dla nich, żeby udzielały jak najwięcej kredytów. Ich oprocentowanie powinno w związku z tym spaść.

Rynek oczekiwał też wznowienia programu dodruku z większym przytupem, bo na poziomie 30 mld euro. EBC zdecydował się na "tylko" 20 mld euro.

- W przyszłości prezes Draghi kilkukrotnie zignorował opór bardziej ostrożnych członków EBC - przypomina Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB. Analityk wskazuje, że oczekiwania były ekstremalne. Dlatego każda decyzja nie luzująca polityki pieniężnej odebrana byłaby jako rozczarowanie. Skutkiem byłby wzrost notowań eurodolara i spadki na europejskich giełdach.

Nic takiego się nie stało. Euro traci w czwartek do dolara 0,4 proc. Europejskie giełdy, a konkretnie indeks Euro Stoxx poszły w górę o 0,7 proc.

- Warto pokusić się o refleksję, czy tak naprawdę program QE i negatywnych stóp przyniósł oczekiwane korzyści? - zastanawia się Kwiecień. - W roku 2012 Draghi faktycznie mógł uratować euro, a zapewniając konwergencję na rynku obligacji, a tym samym potężny spadek kosztów obsługi zadłużenia, szczególnie na południu Europy, dał rządom czas na reformy, które zasadniczo nie zostały przeprowadzone. Efekty luzowania z lat 2016-2018 są jednak raczej marne, nie licząc bańki na rynku obligacji i zaaplikowanie tego samego pakietu będzie jeszcze mniej skuteczne. Jednak mianowanie od listopada Christine Lagard szefową EBC pokazuje jasno, jakie intencje wobec EBC mają politycy i program QE wcześniej czy później zostanie wprowadzony - dodał.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Zakaz wjazdu do jednostek wojskowych. Tesla i samochód chińskiej marki zawrócone spod bramy
Zakaz wjazdu do jednostek wojskowych. Tesla i samochód chińskiej marki zawrócone spod bramy
"Zupełnie inna sprawa". Mogą otworzyć lotnisko bez szyldu Port Polska
"Zupełnie inna sprawa". Mogą otworzyć lotnisko bez szyldu Port Polska
Fico podpisał deal z Amerykanami ws. atomu. Spotka się z Trumpem
Fico podpisał deal z Amerykanami ws. atomu. Spotka się z Trumpem
Nie żyje Wojciech Hann. Były prezes BOŚ zginął w wypadku narciarskim w Gruzji
Nie żyje Wojciech Hann. Były prezes BOŚ zginął w wypadku narciarskim w Gruzji
Cyfrowe państwo w cieniu wojny hybrydowej. Asseco wskazuje kluczowe wyzwania
Cyfrowe państwo w cieniu wojny hybrydowej. Asseco wskazuje kluczowe wyzwania