Strajk nauczycieli zmienia formę. Możliwa rotacja między województwami

W najbliższy poniedziałek zbiera się prezydium ZNP. Nauczyciele będą decydować o formie protestu. Z informacji money.pl wynika, że może on przybrać formę strajku rotacyjnego, do którego będą przystępować wymiennie województwa, a temat podwyżek nie będzie tak silnie wybijany lub zostanie w ogóle pominięty.

Nauczyciele jeszcze w sierpniu zdecydują o formie wrześniowego strajku.
Źródło zdjęć: © East News | PIOTR MOLECKI
Paweł Orlikowski

Jak mówi w rozmowie z money.pl prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz, na razie nie ma mowy o referendum strajkowym, a tym bardziej o jego dacie. - O referendum piszą gazety, my prowadzimy sondaż. To w nim nauczyciele będą opowiadać się za konkretną formą dalszego protestu. Może się tak zdarzyć, że będą chcieli przeprowadzenia kolejnego referendum - podkreśla.

Decyzje w sprawie przyszłości strajku będą podejmowali 26 sierpnia członkowie prezydium ZNP.

Jak ustaliło money.pl u osób zbliżonych do oświatowych związków zawodowych, pomysł na wrześniowy strajk jest taki, by było mniej o pieniądzach, a więcej o roli nauczyciela i jego ciężkiej pracy oraz potrzebie zmian w systemie oświaty. Być może temat podwyżek w ogóle nie będzie poruszany.

Obejrzyj: Szykuje się trudny nowy rok szkolny

Co więcej, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest ten, który zakłada strajk rotacyjny i to z podziałem na województwa. Oznaczałoby to, że strajk prowadzony byłby we wszystkich szkołach w danym województwie przez określony czas, na przykład tydzień. Po tym nauczyciele wracaliby do normalnej pracy, a do strajku przystępowaliby belfrzy z kolejnego województwa.

Pytany przez nas o to szef ZNP Sławomir Broniarz odpowiada, że taka forma strajku będzie dyskutowana, a konkretne decyzje zapadną w oparciu o zdanie pedagogów z całej Polski, którzy wypowiedzą się w sondażu.

W rozmowie z money.pl zarówno oświatowi związkowcy, jak i nauczyciele niezrzeszeni mówią jasno: chcemy wznowienia akcji strajkowej. Mają też nadzieję, że koleżeństwo z całej Polski dołączy równie chętnie, co w kwietniu (ogólnopolska akcja strajkowa zaczęła się 8 kwietnia, a zawieszona została 27 kwietnia). Jednak na nauczycielskich forach duch strajkowy nie jest już tak silny. Niektórzy obawiają się, że postulaty nie zostaną spełnione, a oni znowu dostaną po kieszeni. Wielu mówi: nie stać mnie na udział w kolejnym proteście.

Przypomnijmy, specjalny fundusz strajkowy wystarczył na wypłaty po 500 zł brutto strajkującym nauczycielom, niezrzeszonym w żadnym ze związków i przede wszystkim - będącym w najgorzej sytuacji życiowej. W kasie funduszu było 8,6 mln zł, a do ZNP wpłynęło 30 tys. wniosków o pomoc materialną. To oznacza, że pieniędzy wystarczyło na nieco ponad połowę.

- Chcemy pokazać, jak ciekawa, ale również ważna i odpowiedzialna jest nasza praca. By wszyscy zobaczyli, jak wiele obowiązków wykonujemy poza tym, co widać gołym okiem. Chcemy też zawalczyć o godność i przyszłość polskiej edukacji - mówi w rozmowie z money.pl Tomasz Kosmalski, jeden z organizatorów przemarszów nauczycieli w Warszawie, które odbywały się w trakcie kwietniowego strajku.

Jak dodaje, liczy na to, że "bojowy" nastrój wśród nauczycieli nie minął oraz, że będą mieli siłę i ochotę równie licznie co poprzednio przyłączyć się do protestu. Przy czym zwraca uwagę, że w jesiennej akcji najbardziej istotna będzie walka o dobre imię i szacunek do zawodu.

Wtóruje mu pani Natalia, nauczycielka z Pomorza. - Ludzie muszą zrozumieć, że nie walczymy tylko o pieniądze, ale przede wszystkim o edukację młodych ludzi, a dla siebie o godność. Gdy nas zabraknie nie będzie komu uczyć młodych Polek i Polaków, albo będą zatrudniani nauczyciele ze Wschodu. Ludzie muszą też zrozumieć wagę zawodu nauczyciela i to, że jego praca nie ogranicza się do zajęć przy tablicy - podkreśla nauczycielka w rozmowie z money.pl.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie