Strata Orlenu. Minister zdradza nowe fakty. "Jeden wielki skandal"

- Dodatkowe koszty, jakie poniósł Orlen w związku z niedoszłym zakupem ropy z Wenezueli, oprócz samych przedpłat, to ok. 100 mln dol. - poinformował w czwartek w Sejmie wiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki.

Wiceminister aktywów państwowych Robert KropiwnickiWiceminister aktywów państwowych Robert Kropiwnicki
Źródło zdjęć: © PAP | Andrzej Lange

Odpowiadając na pytanie o stratę 1,6 mld zł przez spółkę OTS (Orlen Trading Switzerland) na skutek przedpłat za ropę, której nie dostarczono, Kropiwnicki stwierdził, że koszty najmu tankowców to ok. 60 mln dol., 8 mln dol. to koszty rozwiązania umów na te tankowce oraz ok. 30 mln dol. to koszty postojowego tankowców w oczekiwaniu na ładunek.

100 mln dolarów dodatkowych kosztów

Łącznie to ok. 100 mln dolarów dodatkowych kosztów. To jeden wielki skandal, że transakcja była niezabezpieczona - oświadczył Kropiwnicki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Immunitet ochroni Obajtka? Prawnik nie ma żadnych wątpliwości

10 kwietnia Orlen poinformował, że w związku z utraceniem przez OTS 1,6 mld zł przedpłat za niedostarczoną ropę, koncern przewiduje skorygowanie wyników rocznych za 2023 r. o taką właśnie kwotę.

Kropiwnicki wyraził nadzieję, że badającą tę sprawę prokuratura szybko postawi zarzuty i stworzy akt oskarżenia i zapowiedział, że Skarb Państwa będzie potem dochodził roszczeń od osób odpowiedzialnych.

- Spółka poniosła wymierną stratę, oznaczającą również mniejszą dywidendę. Każdy akcjonariusz Orlenu został okradziony. Mam nadzieję, że zarząd będzie za to odpowiadał zarówno karnie jak i na drodze cywilnej - stwierdził Kropiwnicki.

Zamówili ropę i stracili

Według informacji nowego, powołanego w lutym 2024 r. zarządu OTS, ok. 400 mln dol. utraconych przez spółkę było przedpłatami na dostawy ropy, głównie z Wenezueli, przy udziale pośredników. Przedpłaty z grudnia 2023 r. nie przełożyły się na dostawy towaru.

Terminy załadunku wyczarterowanych przez OTS tankowców były między grudniem a styczniem, statki nie zostały jednak załadowane w Wenezueli. Nowy zarząd przekazał, że kontrakty na dostawy trzeba było wypowiedzieć, a na tej podstawie wypowiedzieć umowy na czarter tankowców, które bezczynnie stały od grudnia.

Orlen złożył już do prokuratury zawiadomienie ws. działań byłego zarządu koncernu wobec OTS.

Grupa Orlen to koncern, który posiada rafinerie w Polsce, Czechach i Litwie, a także sieć stacji paliw w tych krajach, jak również w Niemczech, Słowacji, Węgrzech oraz Austrii. Ma segment wydobywczy ropy i gazu, segment petrochemiczny oraz energetyczny, w tym odnawialnych źródeł energii.

Wybrane dla Ciebie