Surowsze kary za prędkość. Kierowców czeka rewolucja
W 2026 r. wchodzą w życie największe od lat zmiany w przepisach ruchu drogowego. Nowelizacja oznacza surowsze kary za nadmierną prędkość, łatwiejszą utratę prawa jazdy oraz dotkliwe konsekwencje dla kierowców lekceważących zakazy prowadzenia pojazdów - opisuje "Fakt".
Prezydent Karol Nawrocki podpisał 25 listopada 2025 r. nowelizację Prawa o ruchu drogowym, która znacząco zaostrza sankcje wobec piratów drogowych, recydywistów oraz osób ignorujących decyzje o zatrzymaniu prawa jazdy. Część przepisów już obowiązuje, kolejne wejdą w życie 2 marca 2026 r.
Najważniejsze zmiany dotyczą uprawnień do prowadzenia pojazdów oraz katalogu sytuacji, w których policja będzie mogła zatrzymać prawo jazdy bezpośrednio podczas kontroli - czytamy.
Prawo jazdy stracisz także poza miastem
Dotychczas prawo jazdy było zatrzymywane na trzy miesiące w przypadku przekroczenia prędkości o co najmniej 51 km/h w obszarze zabudowanym. Nowelizacja rozszerza ten przepis na drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza obszarem zabudowanym. Oznacza to, że sankcja obejmie również trasy poza miastami, z wyłączeniem dróg dwujezdniowych, takich jak autostrady i drogi ekspresowe.
"Na Podkarpaciu to byłoby za dużo". Tak płacą w Polsce
Zmiany w tym zakresie zaczną obowiązywać po trzech miesiącach od ogłoszenia ustawy, czyli od 2 marca 2026 r. Od tego dnia kierowcy przekraczający dozwoloną prędkość o co najmniej 51 km/h także poza terenem zabudowanym będą musieli liczyć się z natychmiastową utratą prawa jazdy na trzy miesiące.
Jazda mimo zakazu? Nawet pięć lat bez uprawnień
Nowelizacja wprowadza również znacznie ostrzejsze konsekwencje dla osób, które lekceważą zakaz prowadzenia pojazdów. Dotychczas jazda mimo zatrzymania prawa jazdy skutkowała wydłużeniem zakazu do sześciu miesięcy. Po 2 marca 2026 r. takie zachowanie będzie oznaczało cofnięcie uprawnień.
W praktyce oznacza to konieczność ponownego przejścia pełnej procedury administracyjnej, zdania egzaminu teoretycznego i praktycznego oraz – co kluczowe – możliwość ubiegania się o nowe prawo jazdy dopiero po upływie pięciu lat.
Surowe przepisy obejmą również młodych kierowców. 17-latkowie, którzy uzyskają uprawnienia, będą musieli bezwzględnie przestrzegać zasady jazdy pod nadzorem. Prowadzenie pojazdu bez opiekuna będzie traktowane jak jazda bez uprawnień i może skutkować wysokim mandatem, cofnięciem prawa jazdy oraz zakazem prowadzenia pojazdów.
Przepisy różnicują także limity punktów karnych. Kierowcy posiadający prawo jazdy krócej niż rok mogą zgromadzić maksymalnie 20 punktów. Ich przekroczenie oznacza utratę uprawnień i konieczność ponownego odbycia kursu oraz zdania egzaminów. Kierowcy z dłuższym stażem tracą prawo jazdy po przekroczeniu 24 punktów karnych i muszą przejść badania psychologiczne oraz ponownie zdać egzamin.
Źródło: Fakt