Zdaniem KE, kartel mógł prowadzić do zawyżania cen dla producentów samochodów osobowych i ciężarówek w Europie.
KE twierdzi, że przez ponad 12 lat firmy, przy wsparciu EUROBAT, koordynowały działania polegające na ustalaniu i publikowaniu tzw. premii EUROBAT - dopłat opartych na cenach zakupu ołowiu oraz na ich wspólnym stosowaniu w negocjacjach cenowych z klientami.
WIDEODemograficzna bomba uderzy w ceny mieszkań? Analityk nie ma wątpliwości
Choć mechanizm dopłat surowcowych jest co do zasady legalny, KE podkreśliła, że niezgodne z prawem jest tajne uzgadnianie takich dopłat w celu ustanowienia ich jako standardu rynkowego.
Kary nie nałożono na firmę Clarios (dawniej JC Autobatterie), która była członkiem kartelu, ale ujawniła jego istnienie.