Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. KKG
|
aktualizacja

"Tak się będziemy bawić?". Media lokalne: Facebook blokuje posty dotyczące protestu

8
Podziel się:

"Część naszych lokalnych portali od rana ma blokowane posty dot. protestu i blokowane walle" - informuje na platformie X Andrzej Andrysiak, prezes Rady Wydawców Stowarzyszenia Gazet Lokalnych. Twierdzi, że tak właściciel Facebooka, zareagował na protest mediów w Polsce. Meta poinformowała nas, że jest w trakcie sprawdzania tej sprawy.

"Tak się będziemy bawić?". Media lokalne: Facebook blokuje posty dotyczące protestu
Część lokalnych portali od rana ma blokowane posty na Facebooku dot. protestu mediów (East News, Goran Stanzl/PIXSELL)

Wydawcy oraz dziennikarze polskich mediów - łącznie ponad 350 tytułów gazet i portali lokalnych, w ramach jednodniowej akcji protestacyjnej, wystosowali w czwartek apel do polityków, by zmienili uchwalone w Sejmie niekorzystne dla mediów przepisy prawa autorskiego i praw pokrewnych.

Politycy! Nie zabijacie polskich mediów!" Polskie media są ważną częścią życia każdego z nas - wszystkich żyjących, mieszkających i pracujących w Polsce - głosi apel opublikowany na stronach gazet i mediów elektronicznych.

W reakcji na protest mediów Facebook blokuje posty lokalnych redakcji - informuje na platformie X Andrzej Andrysiak, prezes Rady Wydawców Stowarzyszenia Gazet Lokalnych.

Na profilu "Tygodnika Tucholskiego" pojawił się komunikat: "Publikacja Twojej strony została cofnięta. Jest to spowodowane tym, że strona była niezgodna z naszymi standardami społeczności". To samo dzieje się na profilu "Słowa Podlasia" i portalu MojePieniny.pl.

Meta poinformowała nas, że jest w trakcie sprawdzania tej sprawy. Po godzinie 17.00 otrzymaliśmy również informację z Mety, że nadal bada przypadek, ale "potwierdza, że wszystkie wskazane strony są aktywne, a treści (dotyczące protestu - przyp. red.) widoczne".

Wydawcy i dziennikarze w apelu podkreślają, że w trakcie uchwalana przepisów o prawie autorskim w świecie cyfrowym zlekceważono ich postulaty, o których realizację zabiegali. "Oczekiwaliśmy wprowadzenia instrumentów mediacji między platformami i wydawcami w przypadku sporu o tantiemy, rekompensaty za ekspozycję treści w sieci oraz ochrony przed ich kopiowaniem" - czytamy.

"Musimy mierzyć się z groźbą, jaką jest dominacja globalnych gigantów technologicznych na rynku polskich mediów. Wskutek szybkiego rozwoju przejęły lwią część środków reklamowych finansujących dotąd polskie media. Bezkarnie i nieodpłatnie wykorzystują tworzone przez nas treści, a zyski przekazują za granicę" - wskazują, dodając, że są to organizacje niezwykle potężne i wpływowe.

Prawo autorskie. Tak zdecydował Sejm

Sejm uchwalił w piątek z poprawkami nowelizację ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, która wdraża do polskiego porządku prawnego dwie dyrektywy PE.

Pierwsza z przyjętych przez Sejm poprawek zakłada zwiększenie z trzech procent do 25 proc. objętości utworu, który może być wykorzystany na potrzeby zilustrowania treści w celach dydaktycznych lub związanych z prowadzeniem działalności naukowej. Druga poprawka zastępuje sformułowanie "artyści i wykonawcy" słowami: "twórcy i wykonawcy" oraz zakłada, że także twórcy opracowania "utworu literackiego, publicystycznego, naukowego, muzycznego lub słowno-muzycznego" są uprawnieni do stosownego wynagrodzenia.

Na posiedzeniu głosowano także m.in. poprawki zgłoszone przez Lewicę, które miały zabezpieczać interesy dziennikarzy i wydawców prasy. Nie uzyskały jednak poparcia.

- Prasie dziś grozi to, że zagłodzą ją cyfrowi giganci, że będzie więcej zwolnień dziennikarzy - mówiła Daria Gosek-Popiołek (Lewica) apelując o przyjęcie poprawek. "Ta ustawa może pomóc wszystkim mediom i może wzmocnić nas, jako społeczeństwo, w odporności na dezinformację - podkreśliła.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(8)
Jam Dęboróg
1 tyg. temu
Media w każdej postaci to przekleństwo Polskiego narodu. Wystarczy wrócić do tego co wyczyniały przez ostatnie osiem lat ''NIBY TE WOLNE "" ale od trypla.
MMM
1 tyg. temu
Dziennikarze i to ogromna większośc poprawnego nurtu myśleli że są panami na swoim wykonując przez 30 lat zajadle co im nakazano , teraz się okazało iż są tylko psami dworskimi obszczekującymi prawice i kościół polską historie tradycje aby kapitał i wpływy zachodnie przejeły nas do reszty tak jak przejeły detaliczny handel i bankowość i przemysł ciężki tak to jest kochani . miejcie też świadomośc że na tym się nie skończy
vvv
1 tyg. temu
Teraz pojmujecie czyje są media , dlaczego przy zniewalaniu narodów najpierw przejmuje sie media a kolejno banki i wszystko pozostałe ,,,kapitał nie ma narodowości ,, pamiętacie może teraz dotrze do niektórych w jakim byli błędzie
kasia
1 tyg. temu
Jako dziennikarka popieram protest, ale też zastanawiam się - co jeśli Goole czy Meta uznają, że nie będą w związku z koniecznością tantiem płacić dziennikarzom za artykuły, które miałyby być udostępniane w mediach społecznościowych?? I te media zaleje fala fejk newsów? To co wtedy z dostępem do darmowej, rzetelnej informacji? Rolą mediów jest bycie dla każdego, nie dla grupy uprzywilejowanej, która ma hajs. Nie chciałabym świata, w którym sprawdzone info można przeczytać tylko w płatnej prasie.
Ada
1 tyg. temu
To teraz z powiedzenia: prawda, cała prawda i .....prawda zostanie to ostatnie