Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Martyna Kośka
Martyna Kośka
|

Tłumy na stokach. Zamiast nart wybrali sanki. Minister przypomina o zasadach

212
Podziel się

Wyciągi zamknięte i nie można zjeżdżać na nartach? To nic, są jeszcze sanki. Polacy i tak pojechali na ulubione stoki, co widać było na zdjęciach z weekendu. Minister Adam Niedzielski przekonuje, że ze stoków nie można korzystać bez względu na to, czy chodzi o narty, czy sanki.

Tłumy na stokach. Zamiast nart wybrali sanki. Minister przypomina o zasadach
Apele polityków nie robią wrażenia na ludziach, którzy po prostu chcą wyjść z domu i pobawić się na świeżym powietrzu
bDHEGWqd

Stoki narciarskie są zamknięte i nie można z nich korzystać bez względu na to, czy chodzi o narty, czy sanki – powiedział w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski.

Szefa resortu zdrowia musiały zdenerwować zdjęcia, które w noworoczny weekend pojawiły się w mediach społecznościowych. Widać na nich, że ludzie tłumnie pojawili się na stokach. Nie jeździli na nartach, gdyż wyciągi są od 28 grudnia nieczynne, lecz na sankach.

Niedzielski przekonywał w rozmowie na antenie RMF FM, że skoro stoki narciarskie są zamknięte, to nie można z nich korzystać niezależnie od tego, jaki sport planuje się uprawiać.

bDHEGWqf
Zobacz także: Ferie w domu. Burmistrz Karpacza: dla nas to gwóźdź do trumny

W niedziele pisaliśmy, że zamknięcie wyciągów nie sprawiło, że miłośnicy śniegu postanowili odłożyć na półkę przyjemność wynikającą z zabawy na świeżym powietrzu. Zresztą nie wszystkie wyciągi są zamknięte. Jak informuje CzarnaGóra Resort, kolej linowa Luxtorpeda jest czynna i do 17 stycznia będzie obsługiwać ruch pieszy.

bDHEGWql

Dla pieszych czynny jest też wyciąg w Białym Jarze. Jego właściciele powołują się na tekst rozporządzenia Rady Ministrów, które nakazało zamknięcie stoków narciarskich, wypożyczalni sprzętu sportowego oraz szkół narciarskich.

"Rozporządzenie nie zakazuje natomiast funkcjonowania naszej kolei linowej, która będzie w najbliższych dniach obsługiwać ruch turystyczny pieszy" - informuje ośrodek.

Nie tylko polskie służby apelują

Nie tylko Polacy nie umieją usiedzieć w domach. Również niemieckie instytucje apelują do obywateli, by zrezygnowali z odpoczynku, choćby jednodniowego, w kurortach. To na nic. Na parkingach na południu kraju brakuje miejsc. "Deutsche Welle" informuje, że kilkadziesiąt tysięcy osób postanowiło poszukać wytchnienia w bawarskich górach. W niektórych miejscowościach zrobił się tłok.

bDHEGWqm

- Napływ ludzi jest ogromny - powiedział Franz Schnitzenbaumer, burmistrz bawarskiej gminy Schliersee. Setki ludzi zjeżdżają na sankach nawet z małych pagórków, a trasy narciarskie zapełniły się pieszymi turystami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDHEGWqG
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(212)
xzcv
2 miesiące temu
i bardzo dobrze. na glupie decyzje zawsze znajdzie sie sposob. nie ma stanu wyjatkowego, nie ma ograniczen wolnosci.
asad
2 miesiące temu
Rząd miał nauczkę zakazując wstępu do lasów i co z tego wyszło?Wielkie G.Niczego się nie nauczyli i dalej brną w bezsens.Na sankach tłok mniejszy jak w kościele,więc o co tu chodzi?A może wyciągi i infrastruktura będą do kupienia za małe pieniądze od banków lub właścicieli?But-mostowy zaciera rączki?Bzdura goni bzdurę bo ma być walka z wirusem dla samej walki?Tak się pytam.
Obywatel
2 miesiące temu
Jakie prawo i jaki twórca prawa takie przestrzeganie. Zatrudniani w ministerstwach nie według kompetencji lecz po woli partii
bDHEGWqH
QWEW3
2 miesiące temu
POPARŁ BYM ZAMKNIECIE STOKOW GDYBY POZAMYKANO KOSCIOŁY ALE W TEJ SYTUACJI TO GŁUPOTA
hahaha
2 miesiące temu
niby jak zabroni poruszania się po górce w śniegu?
...
Następna strona