Trwa ładowanie...
bDKiQwOJ

Notowania

Przejdź na

Dramat właścicieli stoków i instruktorów. Apelują do rządzących

Właściciele stoków narciarskich na Podhalu są wściekli. Wszystko za sprawą decyzji rządu. Od 28 grudnia nie będzie można jeździć na nartach. Obostrzenia mają obowiązywać do 17 stycznia. To oznacza dramat wielu przedsiębiorców, takich jak Piotr Toporowski. Właściciel wyciągu pod Wielką Krokwią w Zakopanem już zainwestował w ten sezon narciarski 300 tys. złotych. Jego zdaniem rządowe decyzje będą oznaczać bankructwo dla wielu podmiotów. - Z całym szacunkiem, Panie Gowin, ale pięć tysięcy w tym biznesie nie wystarczy - mówi Piotr Toporowski, odnosząc się w ten sposób do rządowej pomocy dla przedsiębiorców. Właściciel stoku ma również pretensje do prezydenta Andrzeja Dudy, który jeszcze niedawno twierdził, że nie zgodzi się na zamknięcie stoków. - Bareja by się nie powstydził nowego scenariusza na "Misia 2" - komentuje Toporowski. Z zamknięcia stoków nie cieszą się również instruktorzy narciarstwa. - Gdybyśmy wiedzieli, że nie ruszamy [z sezonem - red.], to nie...

rozwiń
1188 reakcji
1
4
1183
Podziel się
Komentarze (1183)
18-12-2020
ŁysyGłosowali na swoich to teraz o co im chodzi
zobacz więcej komentarzy (1183)
bDKiQwOV
KOMENTARZE
(1183)
Łysy
3 miesiące temu
Głosowali na swoich to teraz o co im chodzi
Analityk
3 miesiące temu
Stoki i wyciągi to kraina wyborców PiSu. Jak dla mnie mogą padać jeden za drugim. A potem niech się zapytają Morawieckiego dlaczego LOT dostanie 3 miliardy, a oni wała.
Ciekawski
3 miesiące temu
Instruktorzy poniesli ogromne koszty? Jakie??
bDKiQwPn
Tom
3 miesiące temu
Bardzo dobrze że zamkneli stoki narciarskie tam najszybciej można się zarazić ide do kościoła pomodlić się za właściciel stoków żeby dostali tekturowe tarcze
jansobiepan
3 miesiące temu
Można przecież zmienić zawód albo wziąć kredyt a nie tylko biadolić.
...
Następna strona