Klaudiusz Michalec

Dramat właścicieli stoków i instruktorów. Apelują do rządzących

Właściciele stoków narciarskich na Podhalu są wściekli. Wszystko za sprawą decyzji rządu. Od 28 grudnia nie będzie można jeździć na nartach. Obostrzenia mają obowiązywać do 17 stycznia. To oznacza dramat wielu przedsiębiorców, takich jak Piotr Toporowski. Właściciel wyciągu pod Wielką Krokwią w Zakopanem już zainwestował w ten sezon narciarski 300 tys. złotych. Jego zdaniem rządowe decyzje będą oznaczać bankructwo dla wielu podmiotów. - Z całym szacunkiem, Panie Gowin, ale pięć tysięcy w tym biznesie nie wystarczy - mówi Piotr Toporowski, odnosząc się w ten sposób do rządowej pomocy dla przedsiębiorców. Właściciel stoku ma również pretensje do prezydenta Andrzeja Dudy, który jeszcze niedawno twierdził, że nie zgodzi się na zamknięcie stoków. - Bareja by się nie powstydził nowego scenariusza na "Misia 2" - komentuje Toporowski. Z zamknięcia stoków nie cieszą się również instruktorzy narciarstwa. - Gdybyśmy wiedzieli, że nie ruszamy [z sezonem - red.], to nie zostałyby poczynione tak potężne wydatki - zauważa Artur Wysocki ze Stowarzyszenia Instruktorów i Trenerów Narciarstwa. Więcej w materiale wideo.

Więcej wideo
Stracili milion przez jednego pracownika. Ekspert mówi o ważnej lekcjiStracili milion przez jednego pracownika. Ekspert mówi o ważnej lekcji
Wraca wyścig w kosmosie? "Duże zapotrzebowanie na bycie w branży"Wraca wyścig w kosmosie? "Duże zapotrzebowanie na bycie w branży"
Przejmie rolę złota? Ekspert zwraca uwagę na sygnał banków centralnychPrzejmie rolę złota? Ekspert zwraca uwagę na sygnał banków centralnych
Minister o "elektrycznych potworach". "Przepisy są gotowe, będą kary"Minister o "elektrycznych potworach". "Przepisy są gotowe, będą kary"
Stref wolnych od najmu nie będzie. Rząd skapitulował? Minister zabrał głosStref wolnych od najmu nie będzie. Rząd skapitulował? Minister zabrał głos
Jednoosobowa działalność gospodarcza a umowa o pracę. Szef PIP wyjaśniaJednoosobowa działalność gospodarcza a umowa o pracę. Szef PIP wyjaśnia
Zmiana na umowę o pracę. Szef PIP: tak będziemy działać do końca rokuZmiana na umowę o pracę. Szef PIP: tak będziemy działać do końca roku
Wybrane dla Ciebie