Trump przegrał w sądzie. Spór o dotacje na czystą energię
Sędzia federalny uznał, że decyzja administracji Donalda Trumpa o cofnięciu dotacji na projekty związane z czystą energią była niezgodna z prawem. Zdaniem sądu cięcia dotknęły głównie stanów rządzonych przez Demokratów i naruszyły konstytucyjną zasadę równej ochrony prawa.
Sędzia Dystryktu Kolumbii orzekł w poniedziałek, że cofnięcie przez administrację prezydenta Donalda Trumpa dotacji na projekty związane z czystą energią było niezgodne z prawem. Jak poinformował "New York Times", decyzja naruszała konstytucyjną zasadę równej ochrony prawa zapisaną w Piątej Poprawce do Konstytucji USA.
Wyrok dotyczy siedmiu dotacji przyznanych za prezydentury Joe Bidena o łącznej wartości około 27,5 mln dolarów. Zdaniem sądu miały one "jedną rażącą wspólną cechę" — niemal wszystkie dotyczyły stanów, w których większość wyborców nie poparła Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w 2024 roku.
Wielkie błędy gigantów. Nawet tak znane firmy nie uniknęły poważnych problemów
Dotacje cofnięte głównie w stanach Demokratów
W październiku Departament Energii anulował ponad 7,5 mld dolarów przeznaczonych na projekty czystej energii, głównie w stanach rządzonych przez Demokratów.
W listopadzie koalicja organizacji energetycznych oraz miasto St. Paul w Minnesocie pozwały administrację, argumentując, że decyzje miały charakter partyjny. Poniedziałkowy wyrok odnosi się wyłącznie do siedmiu dotacji objętych tym pozwem.
Sędzia podkreślił, że administracja nie wykazała racjonalnego związku między deklarowanymi priorytetami politycznymi a wyborem lokalizacji, w których dokonano cięć.
Administracja Trumpa pod presją sądów
Po cofnięciu środków dyrektor ds. budżetu w Białym Domu Russell Vought informował o anulowaniu niemal 8 mld dolarów funduszy na projekty klimatyczne, wskazując 16 stanów zdominowanych przez Demokratów. Cofnięte inwestycje obejmowały m.in. modernizację sieci energetycznych, ograniczanie wycieków metanu oraz budowę centrów produkcji czystego wodoru.
Jednocześnie podobne projekty realizowane w stanach kontrolowanych przez Republikanów — takich jak Wirginia Zachodnia, Teksas czy Luizjana — nie zostały znacząco ograniczone.
Kolejna decyzja sądu ws. energii odnawialnej
Tego samego dnia inny sędzia federalny uchylił decyzję administracji o wstrzymaniu budowy morskiej farmy wiatrowej Revolution Wind o wartości 6,2 mld dolarów. Projekt, obejmujący 65 turbin, ma dostarczać energię dla około 350 tys. domów.
Jak podało Politico, sędzia uznał działania rządu za "arbitralne i kapryśne", po raz kolejny odrzucając argumenty dotyczące zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego.
Źródło: PAP