"Musimy przekształcić naszą gospodarkę". Timmermans radzi Polsce szybkie odejście od węgla

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans ostrzega, że jeśli polityka społeczna i klimatyczna nie zaczną być jednomyślne w sprawie gospodarki niskoemisyjnej, świat czeka katastrofa. "Jeśli tego nie naprawimy, nasze dzieci będą toczyć wojny o wodę i żywność" - mówił. Wspomniał też o polskich kopalniach. Jego zdaniem im szybciej odejdziemy od węgla, tym mniej będzie to bolesne dla ludzi.

BRUSSELS, BELGIUM - OCTOBER 14: European Commission First Vice President Frans Timmermans and European Union (EU) commissioner for Energy Kadri Simson (not seen) hold a joint press conference in Brussels, Belgium on October 14, 2020. (Photo by Dursun Aydemir/Anadolu Agency via Getty Images) Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. (Photo by Dursun Aydemir/Anadolu Agency via Getty Images)
Źródło zdjęć: © Anadolu Agency via Getty Images | Anadolu Agency
oprac.  KB

W wywiadzie udzielonym brytyjskiemu portalowi theguardian.com, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans powiedział, że populistyczne rządy boją się gospodarki niskoemisyjnej, gdyż boją się reakcji ludzi narażonych na utratę pracy. Tymczasem są oni napędzani interesami przemysłu kopalnianego.

"Musimy przekształcić naszą gospodarkę. Korzyści z tego są ogromne, ale jest to również ogromne wyzwanie. Jeśli tego nie naprawimy, nasze dzieci będą toczyć wojny o wodę i żywność. Nie mam co do tego wątpliwości" – ostrzegł.

Kwota wolna od podatku. Przedstawiciel firm mówi, ile powinna wynosić

Według unijnego technokraty, przeciwdziałanie zmianom klimatycznym będzie wielokrotnie tańsze niż pokrycie szkód, jakie powoduje globalne ocieplenie.

Koszty społeczne - najpilniejsza kwestia

Jak przyznaje polityk, odejście od paliw kopalnych będzie oznaczało koniec niektórych tradycyjnych zawodów, takich jak górnictwo. Koszt tych zmian poniosą niektóre grupy społeczne, chyba że wkroczą w to politycy.

"Ci z nas, którzy rozumieją, że musimy działać szybko, powinni uczynić kwestię społeczną kluczową w tym wszystkim. Wzywam wszystkich działaczy ruchu klimatycznego, aby przyłączyli się do mnie i skupili się na kwestii społecznej" - zaapelował.

Frans Timmermans, cytowany przez theguardian.com, nie ukrywa, że dla niektórych grup społecznych przejście na gospodarkę niskoemisyjną oznacza konieczność szukania nowej pracy i zmianę stylu życia.

"Nie prosimy ludzi, aby wracali do sytuacji z lat 30. XX wieku. Nie prosimy ich, aby mieszkali w jaskiniach i przeżuwali trawę. Potrzeba być może jednego lub dwóch kroków wstecz, aby móc potem przeskoczyć znacznie dalej w przyszłość" – ocenił.

Ostrzeżenia Timmermansa odzwierciedlają rosnące zaniepokojenie ekspertów klimatycznych. Politykom nie udało się bowiem pokazać ludziom korzyści płynących ze społeczeństwa niskoemisyjnego, które obejmują czystsze powietrze i wodę, łatwiejsze do zamieszkania miasta oraz wyższy poziom zdrowia i dobrostanu.

Politycy, jak np. Donald Trump oraz Republikanie w USA, przedstawili walkę z załamaniem klimatu jako koszt, straszyli ludzi utratą pracy.

Timmermans wskazał też na Polskę, która jest silnie uzależniona od węgla.

"Mają bardzo wysoki poziom inżynierii. Są wykształceni. Jest tam [w gospodarce niskoemisyjnej] ogromny potencjał dla kraju takiego jak Polska. A w węglu po prostu nie ma przyszłości. Im dłużej przeciągasz [zmianę], tym będzie to bardziej bolesne i kosztowne" – zaznaczył.

Plany są, brakuje pieniędzy

Timmermans pełni kluczową funkcję w UE kierując zielonym ładem, mającym na celu przekształcenie gospodarki europejskiej w gospodarkę niskoemisyjną.

UE ustanowiła własny cel klimatyczny, jakim jest ograniczenie emisji CO2 w 2030 r. o co najmniej 55 proc. w porównaniu z poziomami z 1990 r.

Timmermans powiedział, że realizacja tego celu jest możliwa, ale wymaga większego doinwestowania. Zwrócił się o państw UE o przekazanie większej ilości pieniędzy na finansowanie klimatu i pomoc krajom biedniejszym w ograniczaniu emisji gazów cieplarnianych.

Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"