UE uderza w Kreml. Rozszerza sankcje na rosyjski gaz skroplony

Państwa Unii Europejskiej przyjęły 14. pakiet sankcji gospodarczych wobec Rosji. Nowe obostrzenia ograniczają odsprzedaż rosyjskiego LNG poza Unię Europejską. Na czym mają polegać ograniczenia? Wyjaśniają to eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

MOSCOW, RUSSIA - JUNE 22 (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin attends a wreath laying ceremony at the Unknown Soldiers's Tomb near the Kremlin, marking the Day of Remembrance and Sorrow, on June 22, 2024, in Moscow, Russia. Russians and Belarusians mark June 22nd as the anniversary of Nazi Germanys invasion of USSR in 1941. (Photo by Contributor/Getty Images)UE nakłada nowe sankcje na Rosję
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor
Robert Kędzierski

Kraje członkowskie Unii Europejskiej 24 czerwca 2024 roku zatwierdziły kolejny, już czternasty, pakiet sankcji gospodarczych skierowanych przeciwko Federacji Rosyjskiej. Najnowsze restrykcje po raz pierwszy obejmą rosyjski gaz skroplony (LNG), choć nie w pełnym zakresie. Wynikają one z decyzji oznaczonej numerem 2024/1744 - wyjaśnia Polski Instytut Ekonomiczny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowa rola żony Ziobry? "Janusz się zagalopował"

UE uderza w Rosję. LNG pod nadzorem

Zgodnie z przyjętymi przepisami, zakazane będzie m.in. świadczenie na obszarze Unii Europejskiej usług związanych z ponownym załadunkiem w celu operacji przeładunku gazu LNG pochodzącego z Rosji. Obostrzenia dotyczą również finansowania takich działań, udzielania przy nich pomocy technicznej oraz pośrednictwa. W praktyce oznacza to brak możliwości odsprzedaży rosyjskiego gazu skroplonego poza granice Wspólnoty.

Decyzja o rozszerzeniu sankcji zapadła mimo sprzeciwu niektórych państw członkowskich. Węgry aktywnie przeciwstawiały się ograniczeniom importu rosyjskich surowców energetycznych, w tym gazu. Z kolei Niemcy zwracały uwagę na dodatkowe obciążenia, jakie nowe restrykcje nałożą na przedsiębiorstwa.

Jak szacują eksperci Polskiego Instytutu Ekonomicznego, wprowadzone teraz sankcje dotkną jedynie około 5 procent importowanego do Unii Europejskiej rosyjskiego gazu. Jego główne kanały dostaw w pierwszym kwartale 2024 roku przebiegały przez Turcję (gazociąg TurkStream z punktem wejścia Strandża 2 na terytorium Bułgarii, odpowiedzialny za 37 procent rosyjskiego gazu sprowadzanego do krajów UE) oraz przez Ukrainę (gazociąg Urengoj-Pomary-Użhorod z punktem wejścia Sudża, stanowiący 35 procent importu z Rosji). Łącznie w styczniu-marcu bieżącego roku odpowiadały one za 11 procent całego gazu importowanego przez Unię.

Znaczącą rolę odgrywają też transporty LNG trafiające na europejski rynek przez terminale w państwach członkowskich. W analizowanym okresie 28 procent rosyjskiego gazu dostarczanego do UE stanowił gaz skroplony, którego udział w całości importu tego surowca wyniósł około 5,5 procent - wylicza Kamil Lipiński, autor opracowania PIE.

Ile LNG trafia do UE z Rosji?

W pierwszym kwartale 2024 roku LNG z Rosji odpowiadał za 15 procent unijnego importu gazu skroplonego. To najwyższy udział od 2021 roku, gdy wynosił 17 procent. Głównymi odbiorcami były Hiszpania (39 procent dostaw rosyjskiego LNG do Europy, pokrywające 31 procent zapotrzebowania tego kraju na gaz skroplony) oraz Belgia (odpowiednio 25 procent i 33 procent).

Szacunki PIE wskazują, że w 2023 roku około 14 procent rosyjskiego LNG sprowadzonego na terytorium Unii Europejskiej było następnie przeładowywane i odsprzedawane do państw trzecich. Wśród najważniejszych nabywców znalazły się Chiny, Indie i Turcja. W tych operacjach istotną rolę odgrywały firmy sektora morskiego z krajów G7 oraz Szwajcarii, Norwegii i Australii. Przedsiębiorstwa z wymienionych państw obsługiwały 93 procent eksportu rosyjskiego gazu skroplonego, którego wartość sięgnęła ponad 15 miliardów euro.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl