Ukraiński podejrzany wydany do Niemiec. Kluczowa decyzja w sprawie Nord Stream

Po ponad trzech latach od zniszczenia gazociągów Nord Stream, włoski sąd zgodził się na ekstradycję Ukraińca, domniemanego organizatora zamachów, do Niemiec. To kluczowa decyzja w sprawie, która dotąd pozostawała nierozwiązana.

Wraca sprawa Nord Stream 2Wraca sprawa Nord Stream 2
Źródło zdjęć: © flickr | Dr.Juergen Mangelsdorf
Przemysław Ciszak

Włoski sąd najwyższy wydał decyzję o ekstradycji 49-letniego Ukraińca, oskarżanego o koordynowanie zamachów na gazociągi Nord Stream, do Niemiec. Ataki miały miejsce we wrześniu 2022 r. i doprowadziły do poważnego uszkodzenia infrastruktury energetycznej na Bałtyku - pisze "Deutsche Welle".

W środowy wieczór, 19 listopada, Sąd Kasacyjny w Rzymie potwierdził wcześniejszą decyzję sądu apelacyjnego, otwierając drogę do przekazania Ukraińca niemieckiemu wymiarowi sprawiedliwości. Tym samym zakończyły się długotrwałe przepychanki prawne dotyczące tego przypadku.

Ukraińcowi, znanemu jako Serhij K., postawiono zarzuty współudziału w eksplozjach oraz sabotażu. Niemiecka prokuratura oskarża go o kierowanie grupą, która miała odpowiedzialność za przeprowadzenie ataków na gazociągi. Teza śledczych mówi o siedmioosobowej grupie, w skład której wchodziło również czterech nurków.

Nadzieje na uniewinnienie

Adwokat Serhija K., Nicola Canestrini, wyraził rozczarowanie, ale jednocześnie nadzieję na uniewinnienie w niemieckim sądzie. Obrońca zaznaczył, że choć ekstradycja ma nastąpić wkrótce, nie planują dalszej walki przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka.

Serhij K. został zatrzymany we Włoszech podczas wakacji. Odmowa ekstradycji innego podejrzanego przez Polskę podkreśla międzynarodowy wymiar tej sprawy, którą niemieckie służby ścigania traktują jako priorytetową.

Ataki na Nord Stream zbiegły się z wybuchem otwartego konfliktu Rosji z Ukrainą, co nadało sprawie dodatkowego politycznego kontekstu. Oba gazociągi zostały poważnie uszkodzone, co uniemożliwiło dalszy przesył rosyjskiego gazu do Niemiec.

Źródło: dw.com

Wybrane dla Ciebie
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji