Gospodarka Hiszpanii. Bandyci zarabiają setki tysięcy euro na sprzedaży kradzionego papieru

Odkąd w 2008 roku w Hiszpanii rozpoczął się kryzys, dla wielu osób sprzedawanie wykradzionego z kontenerów papieru było jedynym środkiem do życia. Dlatego mieszkańcy miast z pobłażliwością, a nawet zrozumieniem patrzyli na tych, którzy to robią.

Obraz
Źródło zdjęć: © AP/FOTOLINK/EAST NEWS

Władze hiszpańskich miast skarżą się na tak zwane "papierowe mafie" - zorganizowane grupy, które opróżniają kontenery z papierem do recyklingu. Tylko w Madrycie "papierowa mafia" wykrada rocznie ponad połowę zawartości kontenerów - wynika z publikowanego w poniedziałek raportu Hiszpańskiego Stowarzyszenia Producentów Papieru i Kartonu (Aspapel).

Odkąd w 2008 roku w Hiszpanii rozpoczął się kryzys, dla wielu osób sprzedawanie wykradzionego z kontenerów papieru było jedynym środkiem do życia. Dlatego mieszkańcy miast z pobłażliwością, a nawet zrozumieniem patrzyli na tych, którzy to robią.

Obraz

Jednak bardzo szybko papier zaczęły kraść zorganizowane grupy przestępcze, które na procederze zarabiają setki tysięcy euro. Tona papieru w skupie kosztuje w Hiszpanii średnio 70 euro.

Żeby temu zaradzić, wiele miast wprowadziło kary za kradzież papieru. Wynoszą one od trzystu do trzech tysięcy euro. W Madrycie już wkrótce tradycyjne kontenery zostaną zastąpione nowymi, których nie będzie można otwierać. Władze stolicy Hiszpanii nie wykluczają też odbierania papieru bezpośrednio od rodzin i przedsiębiorstw.

Wybrane dla Ciebie
Cios w eksport LNG. Cyklon wstrzymuje jego produkcję w Australii
Cios w eksport LNG. Cyklon wstrzymuje jego produkcję w Australii
Kreml daje przyzwolenie na kradzieże aut w UE. Rosja chce umożliwić ich rejestrację
Kreml daje przyzwolenie na kradzieże aut w UE. Rosja chce umożliwić ich rejestrację
"Kiedyś logistyka i transport, dziś styl życia". Tak zmieniło się podejście Polaków do mobilności
"Kiedyś logistyka i transport, dziś styl życia". Tak zmieniło się podejście Polaków do mobilności
Nie każde zlecenie to "śmieciówka". Ale rośnie ich liczba [OPINIA]
Nie każde zlecenie to "śmieciówka". Ale rośnie ich liczba [OPINIA]
Wywieźli prawie 20 tys. ton śniegu z Lotniska Chopina. To koniec "zimy dziesięciolecia"
Wywieźli prawie 20 tys. ton śniegu z Lotniska Chopina. To koniec "zimy dziesięciolecia"
Kolejny kraj kupuje ropę z Rosji. Jedyna rafineria zamówiła 2,48 mln baryłek
Kolejny kraj kupuje ropę z Rosji. Jedyna rafineria zamówiła 2,48 mln baryłek
Pracowałeś przed 1999 r.? Ta wiadomość od ZUS cię ucieszy
Pracowałeś przed 1999 r.? Ta wiadomość od ZUS cię ucieszy
"Trudno mówić o równych szansach". Prezeska Dacii o ekspansji chińskich aut w Europie
"Trudno mówić o równych szansach". Prezeska Dacii o ekspansji chińskich aut w Europie
"Najmocniejsza w Europie tarcza" czy "radykalnie spóźniony gest"? Politycy o rządowym pakiecie CPN
"Najmocniejsza w Europie tarcza" czy "radykalnie spóźniony gest"? Politycy o rządowym pakiecie CPN
Kibice rezygnują z wyjazdu na mundial. "Masowe odwołania rezerwacji"
Kibice rezygnują z wyjazdu na mundial. "Masowe odwołania rezerwacji"
Celne uderzenie Ukrainy. Kluczowy rosyjski port w ogniu
Celne uderzenie Ukrainy. Kluczowy rosyjski port w ogniu
W Niemczech napisali o Polakach. "Baśń zaczyna pękać"
W Niemczech napisali o Polakach. "Baśń zaczyna pękać"