Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Piotr Bera
|
aktualizacja

W Londynie rusza Elizabeth Line. Nowa linia kolejowa kosztowała 19 mld funtów

5
Podziel się:

Nawet 200 mln pasażerów rocznie, 118 km długości, w tym 42 km nowych tuneli, 41 stacji, 70 nowych pociągów i dojazd do centrum metropolii z jej obrzeży w 45 minut. Po kilkunastu latach budowy 24 maja rusza fioletowa Elizabeth Line, którą nazwano na cześć królowej Elżbiety II.

W Londynie rusza Elizabeth Line. Nowa linia kolejowa kosztowała 19 mld funtów
Królowa Elżbieta II na stacji kolejowej Paddington. Rusza nowa linia, którą nazwano na jej cześć (Andrew Matthews/Pool via AP) PA Pool (East News, PA Pool)
Dzień otwarcia to historyczny moment dla stolicy i całej Wielkiej Brytanii - mówi Andy Byford, komisarz ds. londyńskiego transportu.

Na tę linię kolejową londyńczycy czekali od 1974 r., gdy po raz pierwszy brytyjski rząd zaproponował powstanie trasy łączącej wschód z zachodem metropolii. Przez kolejne lata temat upadał, aż do 2009 r., gdy rozpoczęto budowę, której koszt oszacowano na 15,9 mld funtów. Ostatecznie kwota wzrosła o kolejne 3 mld funtów, a termin oddania przesunięto o 3,5 roku. I chociaż część centralnej trasy Elizabeth Line przebiega pod miastem, a także pod Tamizą, nowa linia nie będzie należeć do sieci metra.

To największa i najważniejsza modernizacja transportu w stolicy od czasu rozbudowy sieci metra ponad 100 lat temu. Elizabeth Line zmieni życie milionów londyńczyków i osób dojeżdżających do pracy - podkreśla londyński dziennik Evening Standard.

Pociąg co 150 sekund. Rewolucja w Londynie

Linia Elizabeth będzie początkowo funkcjonować jako trzy oddzielne linie kolejowe. Po zakończeniu ostatniego etapu pasażerowie będą mogli bezproblemowo podróżować z Abbey Wood do Heathrow i Reading oraz z Shenfield do Heathrow. Nowa linia kolejowa połączy stacje takie jak Paddington z Canary Wharf w zaledwie 17 minut. Obecnie podróż tą trasą samym metrem zajmuje ponad 30 minut.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Money. To sie liczy

Przez kolejny rok nadal w niektórych miejscach będą trwały prace wykończeniowe (stacja Bond Street), a to oznacza, że pełna przepustowość Elizabeth Line zostanie osiągnięta w maju 2023 r. Mowa o 24 pociągach na godzinę, na początku pojedzie 12 składów na godzinę.

Kilkadziesiąt nowych pociągów

Linia Elizabeth to skomplikowana linia kolejowa, która będzie przebiegać przez magistralę Great Western, jedną z najstarszych i najbardziej uczęszczanych linii kolejowych w Wielkiej Brytanii, nowo wybudowaną linię kolejową pod centrum Londynu oraz magistralę Great Eastern, zbudowaną w czasach wiktoriańskich - tłumaczy spółka Crossrail Limited, która została powołana do budowy nowej linii.

To oznacza, że pociągi będą poruszać się po specjalnych liniach obsługujących jedynie Elizabeth Line, po istniejących krajowych torach oraz tych wykorzystywanych przez innych operatorów. Maszyniści będą na co dzień mierzyć się z trzema różnymi systemami sygnalizacji. Pasażerów będzie wozić 70 specjalnie zaprojektowanych składów British Rail Class 345 Aventra - każdy z nich może pomieścić do 1500 osób. Wyprodukowane przez firmę Bombardier Transportation (teraz już Alstom) pociągi mają od 7 do 9 wagonów i 200 m długości. Mogą osiągać do 145 km/h.

Nową linię kolejową wizytowała już królowa Elżbieta II, która pojawiła się na Paddington Station. Królowa razem z księciem Edwardem, hrabią Wesseksu, odsłoniła tablicę upamiętniającą ukończenie projektu Crossrail w Londynie.

Ceny za podróż Elizabeth Line będą identyczne, jak w przypadku metra. Jednak będzie obowiązywać dopłata w wysokości 7,20 funtów za trasę do i z Heathrow.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
infrastruktura
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(5)
Adams
miesiąc temu
Ladne metro to ma Moskwa .cos pieknego .Arte
Zgrywus
miesiąc temu
Ale po co nam metro hak mozemy wybudowac pomnik Kaczynskiego?
Fff
miesiąc temu
Nasz radny tak ustawił most nad potokiem że na tym mostku jest na niewidoczny zakręt 90 stopni. Proponuję go na głównego projektanta CPK. Żałosne dyletanctwo poparte władzą.
TMickiewicz
miesiąc temu
Przemyslane, z glowa zrobione. Mozna.???? Mozna!!!!!!!!! Pisiory bezczelne i niekompetentne. Przyklad do nasladowania dla Was tu jest.
anglistka
miesiąc temu
Uwielbiam londyńską kolej i metro - szybkie, niezawodne i względnie czyste. I nie potrzebują CPK żeby z każdego miejsca dojechać wszędzie. Gdyby tam "naszych" tzn. pisowskich projektantów wpuścić to przez pierwsze 8 lat zastanawialiby się jak to spieprzyć (biorąc oczywiście za to ciężką forsę co miesiąc) a potem wyburzyliby 1/4 albo i więcej Londynu. W końcu by się przenieśli gdzie indziej, oczywiście po pobraniu sutej odprawy.