WAŻNE
TERAZ

Cios w cła Trumpa. Jest decyzja Sądu Najwyższego

Afera w Watykanie. Wyprowadzili setki milionów euro, teraz pokazują raport o budżecie

Po raz pierwszy od 2015 r. Stolica Apostolska opublikowała raport na temat budżetu. Tymczasem nie milkną echa głośnego skandalu, o którym rozpisują się włoskie media: setki milionów euro przeznaczone na pomoc biednym trafiły m.in. na zakup luksusowej posiadłości w Londynie.

W ubiegłym roku Stolica Apostolska odnotowała dochody w wysokości 307 milionów euro. Wydatki wyniosły 318 milionówW ubiegłym roku Stolica Apostolska odnotowała dochody w wysokości 307 milionów euro. Wydatki wyniosły 318 milionów.
Źródło zdjęć: © pixabay.com | pixabay.com
Martyna Kośka

Z raportu ujawnionego przez Watykan wyłania się skala przekrętów. Okazuje się, że zasobów Sekretariatu Stanu wyprowadzono setki milionów euro. Za aferą stoi Angelo Becciu, który przez siedem lat kierował Sekretariatem Stanu (odpowiednikiem ministerstwa spraw wewnętrznych).

Z funduszu dla najbiedniejszych zakupiono m.in. luksusowy budynek w Londynie. Pieniądze trafiły również na szereg nietrafionych inwestycji, m.in. zakup ropy naftowej z Angoli oraz inwestycje w fundusze spekulacyjne z siedzibami w rajach podatkowych, które jednak stolicy Piotrowej przyniosły wyłącznie straty.

Becciu przekonywał, że za sprawą przekazywanych środków "pomagał zwalczać wysokie bezrobocie na Sardynii".

Watykan upublicznij pełny raport o stanie swoich finansów. Deficyt wynosi 11 mln euro.

- Wierni, którzy oczekują od nas transparencji, mają rację. Finanse Stolicy Apostolskiej muszą być przejrzyste jak dom ze szkła. Ludzie mają prawo wiedzieć, jak wykorzystujemy te zasoby – powiedział cytowany przez serwis "Vatican News" ks. Juan Antonio Guerrero Alves, prezentując bilans finansowy za ubiegły rok.

Prefekt Sekretariatu ds. ekonomii zastrzegł również, że wystąpienie deficytu nie jest w przypadku Watykanu czymś nietypowym czy niepokojącym. Watykan nie jest przecież firmą, więc jego działania nie są nastawione na zysk – przekonywał.

Hiszpański jezuita, który obowiązki prefekta ds. ekonomii wykonuje od listopada ubiegłego roku, podał, że 54 proc. dochodów Stolicy Apostolskiej pochodzi z jej majątku, a 14 proc. z działalności handlowej i usług. Kolejnych 14 proc. budżetu to wpływy z takich watykańskich instytucji jak bank, gubernatorat czy bazylika św. Piotra. 56 mln euro napłynęło natomiast w formie darów od diecezji i wiernych.

"Ideologia singli" zagraża Polsce? Ekspert komentuje słowa abp. Marka Jędraszewskiego

Jeśli chodzi o wydatki, to 67 mln euro pochłaniają tak zwane koszty zarządzania aktywami, w tym 18 mln na podatki i 25 mln na utrzymanie budynków. "Te 67 mln to koszty, które pozwalają nam uzyskać 164 mln dochodu z majątku" – wyjaśnia Guerrero Alves.

65 proc. budżetu pochłaniają wydatki na misję Stolicy Apostolskiej. I tak, 43 mln są przeznaczone na utrzymanie 125 nuncjatur i stałych misji dyplomatycznych, a 45 mln na watykańskie media, w tym dziennik L’Osservatore Romano, Radio Watykańskie, nadające w 40 językach, i telewizję. Do tego dochodzą takie instytucje jak Biblioteka Watykańska, archiwa, archeologia chrześcijańska.

Przyszłość finansowa nie rysuje się w jasnych barwach. Prefekt ds. ekonomii prognozuje, że kryzys finansowy nie ominie również Watykanu. "Przede wszystkim zaś Kościół pokłada ufność w Opatrzności, która działa też przez wielkoduszność wiernych. W ubiegłym roku świętopietrze pokryło 32 proc. misyjnych wydatków Stolicy Apostolskiej. Zawsze musimy być wdzięczni Świętemu Ludowi Bożemu, który wspomaga Papieża w jego misji" – powiedział cytowany przez "Vatican News" ks. Juan Antonio Guerrero Alves.

Jak zauważa serwis "Stacja7", już sama forma tego raportu jest przełomowa, bo po raz pierwszy w historii opublikowano dokumentację finansową ze szczegółowym podziałem na wszystkie departamenty kurii rzymskiej. Raport jest publikowany w trudnym czasie dla Watykanu, bo od kilku dni na światło dzienne wychodzą informacje o nietrafionych inwestycjach, z którymi związek ma kardynał Angelo Becciu.

Wiele niewyjaśnionych spraw

O. Guerrero Alves przypomniał, że kilka lat temu rozpoczęła się reforma watykańskiego systemu finansowego, tak by rachunki Stolicy Apostolskiej stały się bardziej przejrzyste dla wiernych.

Hiszpański jezuita zapewnia, że Watykan uczy się na błędach z przeszłości, choćby takich, jak głośny przypadek z nieruchomościami w Londynie. Zapewnia przy okazji, że straty wynikające z tej transakcji nie zostały pokryte ze świętopietrza, czyli funduszu dla najbiedniejszych, lecz z rezerwowego funduszu sekretariatu stanu.

Ta deklaracja raczej nie wyciszy jednak negatywnych komentarzy dotyczących wydatków Watykanu. Z raportu, który ujawniony został w ostatnich dniach, wynika bowiem coś innego. Można w nim wyczytać, że nieruchomość w Londynie uszczupliła fundusz dla najuboższych, podobnie zresztą jak kilka innych inwestycji. Nietrafione – i niezasadne – decyzje finansowe przypisuje się finansiście Enrico Crasso, który zarządzał skarbem Watykanu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Sąd Najwyższy zdecydował ws. ceł Donalda Trumpa
Sąd Najwyższy zdecydował ws. ceł Donalda Trumpa
Media: dzieci Zygmunta Solorza planują znów wejść w polską energetykę jądrową
Media: dzieci Zygmunta Solorza planują znów wejść w polską energetykę jądrową
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
NBP podał nowe dane o rezerwach złota. Można mówić o zaskoczeniu
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Ogłoszono przetarg na budowę stadionu piłkarskiego w Chorzowie
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Więcej mieszkań na rynku? Te dane studzą entuzjazm
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Ultimatum Trumpa winduje ceny paliw. "Kierowcy powinni się szykować"
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Afera z działką pod CPK. Jest finał sprawy
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Premierka Japonii obiecała "wcisnąć przycisk". Czas na silną armię
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Amazon grożą pozwy. Sprawa dotyczy sprzedaży środka, który posłużył do samobójstw
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Pusta kasa w rządowym programie. Zamknięto nabór
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
Euro w Polsce. Zaskakujące wyniki badań
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada
20 uprzywilejowanych grup. Nie płacą składki zdrowotnej. Będzie zmiana? Ministra odpowiada