WAŻNE
TERAZ

Umowa podpisana. Warner Bros. Discovery wyraził zgodę

Ważna decyzja OPEC. Efekt? "Powrót do 7 zł za litr bardzo realny"

Spodziewamy się, że ceny będą rosły, a w okresie maj-czerwiec powrót do 7 złotych za litr jest bardzo realny – oceniła ekspertka firmy Reflex Urszula Cieślak.

Akcja Protestacyjna przeciwko podwy?kom cen paliw
Fot. Adam Staskiewicz / East News. Sieradz 25.011.2018. Nie tankujemy. Pod takim haslem w poniedzialek ma sie odbyc protest kierowcow przeciwko podwyzkom cen paliw. W niedziele za to mozna zaobserwowac wzmozony ruch na stacjach paliwowych. Kierowcy nawolywali, ze jesli musisz zatankowac to zrob to w niedziele, zamiast w poniedzialek. N/Z kierowcy tankuja samochody w niedziele
Adam StaskiewiczPowrót do cen powyżej 7 złotych za litr jest bardzo realny - uważa Urszula Cieślak, ekspertka firmy Reflex
Źródło zdjęć: © East News | Adam Staskiewicz

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku mocno rosną. To efekt niedzielnej decyzji kartelu, a także Rosji o cięciu wydobycia.

W okresie maj-czerwiec, kiedy rośnie sezonowo zapotrzebowanie zwłaszcza na benzynę, z całą pewnością powrót do cen powyżej 7 złotych za litr jest w perspektywie tej decyzji bardzo realny - przyznała Urszula Cieślak.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tyle stracił przez Orlen. Prezydent miasta chce działań prokuratury

Zaznaczyła, że wzrost cen powyżej 7 zł dotyczy zarówno oleju napędowego, jak i benzyny. Chociaż w przypadku oleju napędowego "sytuacja powinna być troszkę bardziej stabilna".

W niedzielę producenci ropy zrzeszeni w OPEC+ ogłosili ograniczenie produkcji ropy naftowej. Od maja do końca 2023 r. Arabia Saudyjska zdecydowała o zmniejszeniu produkcji o 500 tys. baryłek dziennie, Irak - o 211 tys. baryłek dziennie, Zjednoczone Emiraty Arabskie - o 144 tys. baryłek dziennie, Kuwejt - o 128 tys. baryłek dziennie, Algieria - o 48 tys. baryłek dziennie, Oman - o 40 tys. baryłek dziennie.

W poniedziałek ok. godz. 9:50 notowania baryłki ropy Brent na giełdzie w Londynie wzrosły o 5,46 proc., do 84,25 dol., a amerykańskiej WTI na giełdzie w Nowym Jorku - o 5,55 proc., do 79,87 dol.

- Dzisiejsza reakcja jest oczywiście zrozumiała, ponieważ ta decyzja jest zaskoczeniem dla rynku. Jednak wszyscy spodziewali się, że żadnych dalszych zmian w limitach nie będzie - tak Urszula Cieślak ocenia poniedziałkowe wzrosty cen ropy po decyzji państw OPEC+.

Przed nami wzrostowy tydzień. Podwyżki przed świętami

Zdaniem ekspertki, ceny będą się utrzymywały na wyższych poziomach. - To, ile realnie zapłacimy więcej, będzie uzależnione od strony popytowej - podkreśliła.

- Pewnym zagrożeniem dla cen jest to, że decyzje, czy te redukcje - w większości krajów, które zgodziły się na te dodatkowe cięcia - nastąpią od maja, czyli powiedzmy w sezonie tego większego zapotrzebowania wiosenno-letniego. I to niestety może negatywnie wpływać na poziom cen paliw - przyznała ekspertka.

Jej zdaniem poziomy cen paliw na rynku krajowym będą trudne do utrzymania w kolejnych tygodniach.

Zmiany cen mogą mieć miejsce jeszcze przed świętami. W jej ocenie wszystko będzie zależało od tego, czy poniedziałkowy wzrost cen ropy, a w konsekwencji paliw gotowych i cen na rynku hurtowym, będzie trwały czy jednorazowy.

Wydaje się jednak, że będzie to tydzień niestety wzrostowy, co przełoży się na stacje paliw, bo tutaj nie ma miejsca, nie ma marży, którą można by było rekompensować wzrosty cen, z jakimi mamy dzisiaj do czynienia na rynku ropy naftowej - zaznaczyła Urszula Cieślak.

Cel to powrót do poziomu 80 dol. za baryłkę

Analityczka odniosła się również do możliwości powrotu cen baryłki ropy do poziomu 100 dol. Jej zdaniem nie ma zagrożenia, że odnotujemy aż taki wzrost cen surowca.

- Wydaje mi się, że celem było to, żeby ceny wzrosły do poziomu 80 dol. To by oznaczało też określony - co prawda niższy, ale określony, być może satysfakcjonujący Rosję - poziom cen ropy globalnie. W związku z tym wydaje się, że ta decyzja ma bardziej na celu zapobieżenie dalszemu spadkowi cen ropy naftowej i powrót w okolicę 80-85 dol. za baryłkę - powiedziała ekspertka.

Jeśli chcesz być na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami ekonomicznymi i biznesowymi, skorzystaj z naszego Chatbota, klikając tutaj.

Wybrane dla Ciebie
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
"Nie mają pieniędzy". Trump mówi o "przyjaznym przejęciu" Kuby
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Tesla, mamy problem. Blisko połowa aut nie przechodzi przeglądów
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.02.2026
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Były szef CBA w Orlenie. Oto powód
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne
Srebro znów w górę. Najludniejszy kraj świata stawia na metale szlachetne
Jest umowa. Polska firma dogadała się z niemieckim gigantem zbrojeniowym
Jest umowa. Polska firma dogadała się z niemieckim gigantem zbrojeniowym
Najbiedniejsi Niemcy wreszcie zyskali. Ale rynek pracy wciąż wysyła ponure sygnały
Najbiedniejsi Niemcy wreszcie zyskali. Ale rynek pracy wciąż wysyła ponure sygnały