Nowy projekt ustawy o wydatkach obronnych Stanów Zjednoczonych wprowadza restrykcje dotyczące ewentualnego zmniejszenia obecności wojsk amerykańskich w Europie poniżej liczby 76 tys. żołnierzy. Decyzje o przeniesieniu wojsk wymagają szczegółowych analiz i uzasadnień wpływu na bezpieczeństwo USA, które musi przedstawić Pentagon.
Ten projekt ogranicza możliwość wycofania sił USA z Europy
Projekt ten, przygotowany przez obie partie Kongresu, ma zapewniać, że jakiekolwiek redukcje sił zbrojnych nie przekroczą okresu 45 dni, zanim szef Pentagonu i Dowództwa Europejskiego (EUCOM) dostarczą Kongresowi potrzebne raporty. Projekt ustawy podkreśla potrzebę konsultacji z sojusznikami NATO przed podjęciem takich decyzji.
WIDEOTrzeba mieć pieniądze, żeby oszczędzać? Nie zgadzam się
Dodatkowo, projekt przewiduje przeznaczenie 400 mln dolarów na wsparcie militarne Ukrainy oraz 175 mln dolarów na inicjatywy obronne państw bałtyckich.
W długim na ponad 3 tys. stron dokumencie zaostrza się kontrolę nad zmianami w rozmieszczeniu wojsk względem dotychczasowych praktyk.
W tekście wymieniono natomiast osiem inwestycji finansowanych przez Polskę w bazach, gdzie stacjonują siły USA w Polsce: na poligonie w Drawsku Pomorskim, bazie sił lądowych w Powidzu oraz bazach lotniczych w Łasku i Wrocławiu. Łączna suma tych inwestycji to 504 mln dolarów.
Łączne wydatki obronne w ramach nowego projektu National Defense Authorization Act (NDAA) wynoszą 901 mld dolarów, co przewyższa poprzednią propozycję prezydenta Trumpa o 8 mld dolarów.