Ważny sprawdzian dla Ukrainy. Za nią masowy atak na system energetyczny

We wtorek (15 listopada) został przeprowadzony największy atak rakietowy Rosji na Ukrainę. Jak podsumowuje Ośrodek Studiów Wschodnich, w atakach uszkodzono około 30 obiektów, w tym 15 infrastruktury energetycznej. Ostrzały skutkowały odcięciem prądu w Kijowie i 17 obwodach Ukrainy. Bez prądu miało pozostawać blisko 10 mln obywateli. "Kolejny atak rakietowy na ukraiński system energetyczny był dla niego sprawdzianem wytrzymałości" - podają analitycy OSW.

W ostatni wtorek (15 listopada) Ukraina przeżyła największy atak rakietowy ze strony RosjiW ostatni wtorek (15 listopada) Ukraina przeżyła największy atak rakietowy ze strony Rosji
Źródło zdjęć: © PAP | Vladyslav Musiienko

Skutkiem wczorajszych ostrzałów i ataku Rosji na Ukrainę były wybuchy w miejscowości Przewodów, gdzie zginęły dwie osoby. Tymczasem Ukraina przeszła największy atak rakietowy od początku wojny, co spowodowało wymuszone awaryjne wyłączenia prądu w celu ochrony systemu energetycznego tego kraju.

Atak na infrastrukturę energetyczną

Jak podaje OSW, do szczególnie trudnej sytuacji doszło w obwodach: charkowskim, gdzie Charków i obwód zostały niemal całkowicie pozbawione prądu, lwowskim, winnickim, tarnopolskim, wołyńskim i żytomierskim. Rosyjski atak spowodował również wstrzymanie ruchu pociągów oraz przerwy w dostawie do łączności komórkowej i internetu.

Dodatkowo spore szkody spowodowało uderzenie w zlokalizowaną w pobliżu granicy z Białorusią stację transformatorową, która dostarczała energię do jednej z przepompowni ropociągu Drużba. W rezultacie spadku napięcia wstrzymane zostało tłoczenie ropy na Słowację i Węgry.

"Kolejny atak rakietowy na ukraiński system energetyczny był dla niego sprawdzianem wytrzymałości. Potwierdził, że prowizoryczne naprawy po poprzednich uderzeniach nie zapewniają stabilnych dostaw prądu. Wykazał również, że wyczerpywanie przez Rosję zapasów rakiet na razie nie stanowi dostatecznej przeszkody w kontynuowaniu przez nią niszczycielskich działań", czytamy w komentarzu Piotra Żochowskiego i Andrzeja Wilka.

Wybrane dla Ciebie
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce