Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Jacek Frączyk
Jacek Frączyk
|

Życie w Polsce o połowę tańsze niż w całej Unii. Po jedzenie i sprzęt AGD RTV można do nas przyjeżdżać

1162
Podziel się:

Jak wynika z porównania cen w poszczególnych krajach europejskich przez Eurostat, w Szwajcarii i Islandii życie jest nawet trzy razy droższe niż u nas. Być może zarobkami nie dorównujemy najbogatszym, ale za to za żywność, sprzęt AGD i sprzęt audiowizualny płacimy najmniej w całej Europie.

Życie w Polsce o połowę tańsze niż w całej Unii. Po jedzenie i sprzęt AGD RTV można do nas przyjeżdżać
(Piotr Kamionka/Reporter)

W Szwajcarii i Islandii życie jest nawet trzy razy droższe niż u nas - wynika z porównania przez Eurostat cen w poszczególnych krajach europejskich. Być może zarobkami nie dorównujemy najbogatszym, ale za to za żywność, sprzęt AGD i sprzęt audiowizualny płacimy najmniej w całej Europie.

Według danych Eurostatu życie w Polsce jest równo o połowę tańsze niż średnio w Unii Europejskiej. Tak wynika z porównania cen towarów i usług, które są składnikami bieżącej konsumpcji.

Co więcej, nie dość że mamy tanio, to w większości pozostałych krajów Europy ceny rosły w ubiegłym roku szybciej niż u nas. Przynajmniej licząc w euro.

Widać to, jeśli się porówna proporcje cen : w 2015 roku ceny u nas były na poziomie 51,4 proc. średniej unijnej, a w 2016 roku wskaźnik ten spadł do 50 proc. Oprócz nas w ubiegłym roku ceny w euro rosły wolniej niż w Unii tylko w Wielkiej Brytanii i Szwajcarii, co wynika w dużej mierze ze zmian kursów walut.

Zobacz także: Już niedługo obywatele Ukrainy będą mogli wjeżdżać do strefy Schengen bez wiz. Sprawdziliśmy jak wpłynie to na polski i europejski rynek pracy.

W Unii Europejskiej tańsze od Polski są co prawda Rumunia i Bułgaria, ale różnice są na tyle niewielkie, że można uznać nas za wspólnego lidera z tymi dwoma krajami. W całej Europie niższe niż u nas ceny są jeszcze w Macedonii, Albanii, Serbii oraz Bośni i Hercegowinie.

Które kraje są najdroższe? Tak się złożyło, że te gdzie zarabia się najwięcej. Aż o 240 proc. wyższe od polskich są ceny w Szwajcarii, o 203 proc. w Islandii, a o 199 proc. w Norwegii. Przyjeżdżającego tam Polaka uderzy w oczy potworna drożyzna - większość towarów jest trzykrotnie droższa niż u nas.

To trójka krajów spoza Unii. W samej Wspólnocie najdroższa jest Dania, gdzie ceny są wyższe od naszych aż o 178 proc.

Wynika to m.in. z tego, że w wymienionych krajach ludzi stać jest na to, by płacić drożej. W Polsce zarobki są na poziomie 747 euro miesięcznie na rękę (dane Eurostatu z 2015 r.) - w Szwajcarii pracownicy dostają co miesiąc średnio 5,8 tys. euro, w Norwegii 3,7 tys. euro, w Islandii 3 tys. euro a w Danii 2,9 tys. euro.

Dziękujmy rolnikom za niskie ceny

Jeśli spojrzeć na rodzaje towarów i usług, to widać, że największą przewagę mamy w cenach żywności. Za jedzenie płacimy o 38,3 proc. mniej niż średnio w Unii. W całej Europie tylko w Macedonii jest nieco taniej.

Trudno nie zauważyć, że zawdzięczamy to rozdrobnieniu rolnictwa. Na 1,38 mln gospodarstw rolnych aż 1,377 mln to gospodarstwa indywidualne. Jest wielu producentów, czyli nie ma szans, żeby się między sobą umawiali i manipulowali cenami. Jeśli doliczyć do tego ostrą konkurencję w branży handlowej - to razem daje bardzo dobre warunki, by żywność była tania jak tylko to możliwe.

Najtańsze w całej Europie mamy mięso - ceny są o 46,6 proc. niższe od średniej unijnej. Mleko, ser i jaja - też najtańsze w Europie - są o 36,8 proc. tańsze. Opłaca się u nas kupować też ryby (o 36,5 proc.) oraz oleje (o 39 proc.).

Najmniej w Europie wydajemy na sprzęt AGD (ceny o 24,8 proc. niższe od średniej unijnej) oraz produkty z kategorii audio-wideo (o 14,3 proc. niższe) - to efekt ulokowania produkcji w Polsce przez największych światowych producentów telewizorów, pralek i innych urządzeń elektronicznych przydatnych w domu. Jak widać zyskujemy na tym, że produkują u nas Samsung czy LG oraz cała czołówka branży AGD.

Co ciekawe najniższe ceny są też w przypadku transportu (o 15,4 proc. mniej niż średnia UE), czyli głównie samochodów. Jakie są tego powody? Prawdopodobnie to efekt dużego udziału w rynku samochodów używanych z Niemiec, Austrii i Wielkiej Brytanii. By przebić taki import, również nowe auta muszą być sprzedawane z odpowiednią ceną.

Najmniej w Europie wydajemy też na rekreację i kulturę, czyli m.in. bilety do teatrów i kin (50,5 proc. mniej niż średnia unijna).

Na niskich cenach możemy też zarabiać. Do Polski na zakupy przejeżdżają nie tylko Niemcy, ale praktycznie wszyscy nasi sąsiedzi. Rosjanie z Obwodu Kaliningradzkiego o cenach w Biedronce piszą piosenki i szturmują przejścia graniczne. Do Białegostoku zjeżdżają z kolei Białorusini, a Suwałk i Augustowa Litwini.

Także Czesi często robią u nas zakupy. Kupują mięso, nabiał, jogurty. Szacuje się, że rocznie przynosi to lokalnym sprzedawcom przychody liczone w dziesiątkach milionów złotych.

wiadomości
gospodarka
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(1162)
TYK
4 lata temu
TANIEJ I GORZEJ TAKA JEST RZECZYWISTOŚĆ - W TŁUSZCZACH SAM OLEJ PALMOWY, SER BEZ SMAKU, TRUSKAWKI FAŁSZOWANE Z HISZPANII, JAJKA I DÓB Z UKRAINY, W SOKU MALINOWYM 0,5% MALIN, CZEKOLADY TEJ SAMEJ FIRMY A U NAS MNIEJ KAKAO TAKIE TO POLSKIE TAŃSZE PRODUKTY.
MajkL
4 lata temu
Najniższa cena żywności itp... ale porównując procentowo do otrzymywanego wynagrodzenia nam jest ciężko ! różnice w cenach nie są zbyt wielkie a w innych krajach te zarobki są nawet kilku krotne wyższe- mowa o minimalnej krajowej , u nas mało kto więcej zarabia , jest ciężko , to aż śmieszne Niemcy jeżdżą do nas żeby zakupić u nas coś złotówkę tańszego niż u siebie mają (przez miesiąc sie trochę uzbiera) a zarabiają przynajmniej 3 razy tyle co my (na czysto i to po odliczeniu innych kosztów - dojazdu , mieszkań , my z tych śmiesznych ochłapów opłacamy za to wszystko) przykładowo podam tam Polak zarobi po odliczeniu mieszkania 1200 Euro na rękę na czysto , a u nas przeciętny kowalski dostaje z wielką łaską minimalną krajową -1530 zł na rękę i z tego musi opłacić mieszkanie rachunki i wyżyć - czyli po zapłaceniu za wynajem mieszkania nie zostaje mu nic ! z czego tu sie cieszyć mamy ? to jest najtańsza w UE zgadza się , ale dla nas już zbyt droga ta żywność !
el polako
5 lata temu
Guzik prawda. niemiec zarabia 2tys euro, polak 2tys zł. przyklad - fiat tipo, chyba najczesciej kupowane nowe auto w polsce, cena w polsce od 45k pln, cena w de od ok 15k euro. i teraz tak - niemiec 15 miesiecy odklada po 1k euro (polowa wyplaty) i kupuje auto, polak 15 miesiecy odklada 1k pln (polowa wyplaty) i co moze kupic? 1/3 auta bo po 15 miesiacach ma 15 tys zł. to tylko przyklad, mozna tak mnozyc - sok z lidla w pl 3.89, w de 0.89 euro, polak za 2k zł kupi tego soku 514 butelek, a niemiec za 2k euro 2247 butelek. bywam w niemczech sporadycznie, znam realia cenowe tu i tam. skonczcie te bzdury pisac ze jest taniej w polsce - taniej w odniesieniu do czego? juz sie chyba nikt na to nie nabiera. jestesmy robolami dla europy, niemal niewolnikami. zachodnie firemki wchodza do nas, za minimalne stawki dostajemy numer inwentarzowy, przepustke do firemki i 8 godzin roboty dla zachodniego pana.
XXL
5 lata temu
Czyli tak naprawdę dwa razy droższe, bo u nich zarobki 4x wyższe.
bidus
5 lata temu
Nie PISZ człowieku bzdur. Zobacz sobie ile ludzi ma w Polsce zarobki netto poniżej 2000 tys. Zobacz sobie ile ludzi ma za 30 - 40 lat pracy emeytury 1200 zl netto. Jakby w Polsce było dobrze to by nie wyjeżdżało tylu młodych Polaków wykształconych za państwowe pieniądze. W Polsce juz było wmiare dobrze i stabilnie.
...
Następna strona