Zmiany w rządzie PiS? Minister skarbu może stracić stanowisko

Dymisja Dawida Jackiewicza ma być związana z nominacjami w spółkach skarbu państwa. Władzom PiS w tym i Jarosławowi Kaczyńskiemu ma szczególnie przeszkadzać zbyt duża liczba wśród tych nazwisk znajomych szefa resortu.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Tomasz Gzell

Ewentualna dymisja Dawida Jackiewicza ma być związana z nominacjami w spółkach Skarbu Państwa. Władzom PiS, w tym Jarosławowi Kaczyńskiemu, ma szczególnie przeszkadzać zbyt duża liczba wśród tych nazwisk znajomych szefa resortu.

Jak przekonuje "Gazeta Wyborcza", decyzja miała zapaść już kilka tygodni temu. Według informatora gazety, Jackiewicz już od dłuższego czasu nie miał najlepszych notowań u szefa PiS. Jarosław Kaczyński miał tylko czekać z ostateczną decyzją na zwołanie rady politycznej partii i informację o jego odwołaniu możemy usłyszeć w ciągu kilku najbliższych dni. Jednak w MS i KPRM nie uzyskaliśmy potwierdzenia tych informacji.

Dawid Jackiewicz szefuje w Ministerstwie Skarbu od początku rządów PiS w obecnej kadencji. Wcześniej był posłem w Parlamencie Europejskim, dla ministerialnego stołka zrezygnował jednak z funkcji europosła. To od niego zależał podział stanowisk w spółkach Skarbu Państwa i jak przekonuje gazeta, to właśnie przyczyniło się do jego zguby.

Opisywane szeroko w money.pl nominacje nafunkcje szefów najważniejszych firm w kraju budziły wiele wątpliwości i coraz częściej również w rządzącej partii pojawiały się głosy o niewłaściwościach w tym zakresie. Wśród najgłośniej komentowanych były te nominacje, które w bezpośredni sposób wiązały ministra z jego znajomymi z Wrocławia i Dolnego Śląska. Tak było np. w przypadku Roberta Pietryszyna, kiedy został prezesem paliwowego Lotosu. Podobnie było z Remigiuszem Nowakowskim, kiedy otrzymał nominację na prezesa Tauronu.

Kontrowersje towarzyszyły też szybkości zmian kadrowych w państwowych spółkach. W błyskawicznym tempie prezesa PKN Orlen Jacka Krawca zastąpił Wojciech Jasiński, związany z PiS były minister skarbu, gdy ta partia była poprzednio u władzy.To głośna zmiana, ale nie wyjątkowa. Ze stanowiskami pożegnali się też prezesi kluczowych polskich firm jak PZU, GPW, Energi, Enei czy spółek z grupy PKP. A to był dopiero początek zmiany warty w spółkach Skarbu Państwa.

Nawet gdyby nie doszło do dymisji to dni Jackiewicza na ministerialnym fotelu i tak wydawały się policzone. Jeszcze w czerwcu sam informował o planach przekształcenia resortu w holding bądź agencje. Nowy organizm miałby zostać powołany do życia w pierwszym kwartale 2017 r. - Zgodnie z obietnicą, którą składaliśmy, do końca tego roku powinna zapaść decyzja o likwidacji Ministerstwa Skarbu Państwa. Moment musi być niezwykle dobrze zsynchronizowany, czyli likwidacja ministerstwa musi się nakładać z powołaniem holdingu bądź też agencji rządowej - nad formułą ciągle jeszcze pracujemy - powiedział Jackiewicz.

W nowym podmiocie, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami ministra, mają się znaleźć najważniejsze spółki Skarbu Państwa. Wśród nich szef MSP wymieniał m.in. KGHM, Grupę Azoty, PLL LOT, PZU. Jak mówił, znajdą się też tam być może grupy związane z sektorem energetycznym, co - jak podkreślał - będzie zależało od współpracy z ministrem energii. Głównym celem tego podmiotu ma być dbałość o wzrost wartości spółek Skarbu Państwa.

Spółki Skarbu Państwa od dawna są bardzo "łakomym kąskiem" dla każdej partii, która dochodzi do władzy. Stanowiska w ich zarządach zwykle wiążą się z bardzo wysokim wynagrodzeniem, w dużej mierze z tego względu, że "ustawa kominowa" nie obejmuje podpisywanych w takich wypadkach kontraktów menedżerskich. Dla przykładu można podać, że w 2014 roku prezes PKN Orlen, Jacek Krawiec, zainkasował łącznie 2,9 miliona złotych. Z kolei szef największego banku, PKO BP - Zbigniew Jagiełło - 3,1 miliona złotych. Gdybyśmy wzięli pod uwagę dziesięciu prezesów spółek z udziałem Skarbu Państwa, które są notowane na warszawskiej giełdzie, to okaże się, że ich "dniówka" waha się od 4 do 8 tysięcy złotych.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy