Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Grzywny za zakrycie logo Nord Stream 2. Orlen i PGE zapłacą za polskie kluby

Grzywny za zakrycie logo Nord Stream 2. Orlen i PGE zapłacą za polskie kluby

Marko Tarabochia z Orlenu Wisły Płock z zaklejonym logo Nord Stream 2 na ramieniu. Fot. PAP/Grzegorz Michałowski
Marko Tarabochia z Orlenu Wisły Płock z zaklejonym logo Nord Stream 2 na ramieniu.

Na Orlen Wisłę Płock i PGE VIVE Kielce zostały nałożone kary finansowe za zakrycie logotypu Nord Stream 2, sponsora Ligi Mistrzów. Główni sponsorzy obu klubów piłki ręcznej, państwowe spółki Orlen i PGE zapowiedziały, że koszty wezmą na siebie.

O decyzji Orlenu i PGE poinformował dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda, który dowiedział się też, że kary wyniosły po 12,5 tys. euro. Europejska Federacja Piłki Ręcznej (EHF), która grzywny nałożyła, nie podała do publicznej wiadomości ich wysokości.

Do naruszenia regulaminu EHF doszło podczas inauguracyjnych meczów Ligi Mistrzów, które rozegrały oba polskie kluby. Sponsorem rozgrywek jest spółka Nord Stream 2 i zgodnie z umową z EHF jej logo powinno znaleźć się na koszulkach zawodników.

Wideo: postępowanie w sprawie Nord Stream 2 jest precedensowe

To jednak kłóciło się z zapisami kontraktów pomiędzy klubami a ich sponsorami. Obie kontrolowane przez rząd spółki zastrzegły w umowach, że na koszulkach zawodników nie mogą jednocześnie pojawić się reklamy firm, które są dla nich bezpośrednią konkurencją.

Pomimo kary nałożonej przez EHF oba kluby nie wycofują się z bojkotu Nord Stream 2. Mimo to kolejnych kar nie będzie. Federacja zgodziła się, by w miejsce wzbudzającego kontrowersje logotypu pojawiła się reklama jednej z organizacji charytatywnych.

Na ustępstwa poszły też Orlen i PGE, które usuną swoje logotypy z koszulek zawodników. W ich miejsce pojawią się nazwy ich usług lub produktów. W przypadku PGE chodzi o Lumi, a w przypadku Orlenu - Verva.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Czytaj także
Polecane galerie
angelo
2018-09-23 16:01
Nie ma to jak mafia rosyjsko- niemiecka opłaca rubelkami sport , a prezesi oszołomy są podległymi tej mafii , ciekawe ile z tego przytulili na swoje konta . Sprawę należy wyjaśnić i rozliczyć rublojadów . To dzicz skoro karają kluby , które nie chcą w tym uczestniczyć . SKANDAL rozwiązać ten związek .
stach136
2018-09-23 08:16
to nie zapłaci orlen ani pge to zapłacą odbiorcy tych sponsorów , bo gdyby tak przyszło płacić prezesą tych firm z własnej kieszeni to zobaczyli byście ich patiotyzm
zygas
2018-09-22 17:03
Koniec świata. Polityka w sporcie to tragedia wszechczasów.
Pokaż wszystkie komentarze (17)