PKB Polski w tym roku urośnie o 3,6 proc.? Możliwe, że będzie jeszcze lepiej

W tym roku PBK wzrośnie o 3,6 proc., a w przyszłym o 3,8 proc. - wynika z przedstawionych w środę przez resort finansów wstępnych założeń makroekonomicznych zawartych w aktualizacji programu konwergencji. Niewykluczone, że w tym roku ten wzrost będzie jednak większy - uważa wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński. Na 2018 rok przewidziano z kolei zamrożenie funduszu płac w budżetówce.

Obraz
Źródło zdjęć: © Polaris/East News
Tomasz Sąsiada

Założenia resortu przewidują też, że PKB wzrośnie o 3,9 proc. w roku 2019 i 2020. "Podstawowym czynnikiem wzrostu będzie popyt konsumpcyjny gospodarstw domowych. W horyzoncie Programu realne tempo wzrostu PKB będzie stopniowo przyspieszać, do 3,9 proc. w latach 2019-2020" - przewiduje "Program Konwergencji. Aktualizacja 2017".

Obecny na konferencji wiceminister finansów Leszek Skiba powiedział, że przygotowana przez resort prognoza jest "optymistyczna, ale nie nadmiernie optymistyczna". Wyjaśnił, że wzrost gospodarczy w Polsce bazuje z jednej strony na wzroście spożycia indywidualnego, a z drugiej na wzroście inwestycji. - Dynamika wzrostu inwestycji jest dosyć silna. Mamy istotny czynnik, jakim jest lepsze wykorzystanie środków europejskich - podkreślił.

Resort finansów zakłada, że w 2017 r., w efekcie oczekiwanego przyspieszenia w wydatkowaniu środków unijnych z perspektywy finansowej 2014-20, inwestycje zwiększą się - w ujęciu rocznym - realnie o 7,2 proc. Wzrost na zbliżonym poziomie ma utrzymać się w kolejnych latach prognozy.

Może być lepiej?

Nie można wykluczyć, że wzrost PKB Polski będzie wyższy niż prognozowane 3,6 proc. - powiedział w środę w Warszawie wiceminister rozwoju Jerzy Kwieciński, który uczestniczył w spotkaniu Klubu Radców Handlowych w Krajowej Izbie Gospodarczej. Radcom przedstawił podstawowe założenia rządowej Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, mówił też o kandydaturze Łodzi do organizacji Expo 2022.

- Nasza gospodarka bardzo dobrze sobie radzi. Tegoroczna prognoza wzrostu PKB wynosi 3,6 proc. Nie wykluczałbym, że będzie więcej - podkreślił Kwieciński.

Wskazał, że wiele międzynarodowych organizacji, które dotychczas wstrzemięźliwie oceniały potencjał wzrostu PKB Polski, podwyższa teraz swoje prognozy. - To pokazuje, że nasza gospodarka działa coraz lepiej - zaznaczył wiceminister. - Mamy bardzo dobre rezultaty, jeśli chodzi o wzrost naszego eksportu, rosną też inwestycje - mówił.

- Mieliśmy pewne problemy w inwestycjach w ubiegłym roku, ale to się skończyło - zauważył. Przypomniał, że w inwestycjach wykorzystywane są fundusze unijne. - Ogólnie mówiąc, gospodarka kwitnie - dodał wiceszef MR.

Kwieciński wskazał także, że bezrobocie w kraju jest na rekordowo niskim poziomie i wynosi obecnie 8,2 proc. - Gdy wchodziliśmy do Unii Europejskiej, największym problemem naszej gospodarki było bezrobocie, dziś to nie jest problem - powiedział.

Z kolei MFW pozostawił prognozę deficytu sektora finansów publicznych w 2017 r. na poziomie 2,9 proc. PKB i obniżył ją na 2018 r. do 2,6 proc. z 2,9 proc. PKB wcześniej - wynika z kwietniowego monitora fiskalnego. W nowej prognozie MFW podniósł natomiast ścieżkę długu publicznego.

Zgodnie z aktualnymi prognozami MFW w 2019 r. deficyt sektora finansów publicznych wyniesie 2,6 proc. PKB, w 2020 r. spadnie do 2,3 proc. PKB, w 2021 r. do 2,1 proc. PKB.

Eksperci: optymistyczne prognozy

Przedstawione przez resort finansów założenia makroekonomiczne na najbliższe lata, które przewidują stabilny wzrost gospodarczy i stopniowy spadek deficytu sektora finansów publicznych są optymistyczne - oceniają ekonomiści.

Główny ekonomista Societe Generale Jarosław Janecki powiedział, że resort finansów założył względnie stabilną dynamikę PKB w najbliższych latach, ale dane historyczne wskazują, że osiągnięcie takiej stabilności aktywności gospodarki było w przeszłości bardzo trudne. - Polska gospodarka jest gospodarką stosunkowo niewielką i otwartą, dlatego czynniki zewnętrzne mają bardzo istotny wpływ na to, co się w niej dzieje - powiedział ekonomista. Zaznaczył, że oczekuje większej zmienności, jeśli chodzi o dynamikę wzrostu PKB zarówno w dół, jak i w górę.

Jego zdaniem także stabilne obniżanie deficytu sektora finansów publicznych zdecydowanie poniżej 2 proc. PKB w 2020 r. będzie zadaniem niezwykle trudnym. - Tym bardziej, że w perspektywie prognoz mamy wybory parlamentarne, większe wydatki związane z reformą emerytalną i bardzo wiele niewiadomych związanych z kształtem systemu podatkowego w Polsce po roku 2018 - powiedział. Według niego te czynniki będą utrudniać obniżanie deficytu.

Janecki uważa, że prognozy powinny być z satysfakcją przyjęte przez Komisję Europejską, ponieważ spełniają podstawowe kryteria związane ze stabilnością gospodarki i kryteriami fiskalnymi. - Aby osiągnąć wskaźniki pokazane w Programie, w ślad za nimi muszą iść szczegółowe rozwiązania, które muszą być w Programie Konwergencji przedstawione. Nie wiemy, czy tak się stanie, ponieważ szczegółów nie znamy - ocenił. - Program jest bardzo optymistyczny. Ten optymizm może być przez instytucje międzynarodowe kwestionowany. Mamy bowiem do czynienia z wieloma zewnętrznymi czynnikami ryzyka - dodał.

Także ekonomista z BZ WBK Marcin Luziński uważa, że parametry podane przez resort finansów są optymistyczne. - Trudno sobie wyobrazić, że polska gospodarka przez tak długi okres będzie w stanie rozwijać się w okolicach 4 proc. Wydaje się, że czynniki strukturalne i demograficzne będą powodować, że takie tempo będzie trudne do osiągnięcia - powiedział. Zwrócił uwagę, że przyjęte tempo wzrostu PKB ma wpływ na poziom innych wskaźników, np. długu publicznego.

Jego zdaniem założenie, że w perspektywie trzech lat osiągniemy deficyt w wysokości prawie 1 proc. jest nazbyt optymistyczne. - W kolejnych latach sytuacja demograficzna Polski będzie wpływać na to, że będziemy mieć coraz więcej emerytów, a coraz mniej osób będzie pracowało - dodał. Jego zdaniem nie będzie to wpływało korzystnie na gospodarkę, natomiast przyczyni się do prognozowanego przez MF wzrostu płac.

Wybrane dla Ciebie
Podwyżka akcyzy na alkohol wraca. Będzie spór w koalicji o projekty?
Podwyżka akcyzy na alkohol wraca. Będzie spór w koalicji o projekty?
Podatek od nadmiarowych zysków koncernów. Minister wskazał kwotę
Podatek od nadmiarowych zysków koncernów. Minister wskazał kwotę
Paszport z wizerunkiem Donalda Trumpa. Jest decyzja
Paszport z wizerunkiem Donalda Trumpa. Jest decyzja
MON rozmawia z gigantami z USA. Chce ściągnąć ich na Pomorze
MON rozmawia z gigantami z USA. Chce ściągnąć ich na Pomorze
Polacy rzucili się na mieszkania w tym kraju. "Ulubiony kierunek"
Polacy rzucili się na mieszkania w tym kraju. "Ulubiony kierunek"
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Rząd wprowadzi centralny rejestr
Nowy obowiązek dla właścicieli mieszkań. Rząd wprowadzi centralny rejestr
ZEA wychodzą z OPEC. Zachwiało się naftowe domino
ZEA wychodzą z OPEC. Zachwiało się naftowe domino
Coraz więcej seniorów oddaje mieszkanie za opiekę. Są dane
Coraz więcej seniorów oddaje mieszkanie za opiekę. Są dane
Wąskich gardeł jest więcej. To mogą być kolejne punkty zapalne
Wąskich gardeł jest więcej. To mogą być kolejne punkty zapalne
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 29.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 29.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 29.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 29.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 29.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 29.04.2026