Paszport z wizerunkiem Donalda Trumpa. Jest decyzja
Departament Stanu USA poinformował, że od lipca rozpocznie wydawanie limitowanej edycji paszportów z wizerunkiem Donalda Trumpa oraz złotym podpisem – to element obchodów 250-lecia Stanów Zjednoczonych.
Departament Stanu USA zdecydował, że w ramach jubileuszu 250-lecia niepodległości kraj wyda specjalne paszporty z portretem Donalda Trumpa. Nowe dokumenty będą miały na wewnętrznej okładce wizerunek prezydenta oraz podpis w złotym kolorze - podkreśla "Financial Times".
Jak podaje resort, to kolejny krok prezydenta, by umacniać swoją obecność w państwowych instytucjach i na symbolach narodowych. W limitowanej edycji paszportu znajdzie się także grafika Deklaracji Niepodległości oraz flaga USA z 13 gwiazdami i liczbą "250" na tylnej stronie.
Jak sfinansujemy drugi atom? Wiceprezes PFR: model będzie inny
Paszporty z wizerunkiem Trumpa będą ważne przez 10 lat, wykraczając poza jego ewentualną drugą kadencję. "FT" podkreśla, że ta inicjatywa wpisuje się w szerszą kampanię prezydenta. Banery z jego wizerunkiem wiszą na urzędach federalnych, lotnisko w Palm Beach na Florydzie będzie nosiło imię Donalda Trumpa. Natomiast w marcu Federalna Komisja Sztuk Pięknych zatwierdziła projekt pamiątkowej złotej monety z wizerunkiem Donalda Trumpa.
Złota karta Trumpa
Administracja Trumpa wprowadziła też do obiegu "złotą kartę". Aplikujący o kartę musi uiścić niepodlegającą zwrotowi opłatę za rozpatrzenie wniosku w wysokości 15 tys. dolarów. Po zaakceptowaniu aplikacji i po sprawdzeniu przez resort bezpieczeństwa krajowego wnioskodawca ma wpłacić co najmniej 1 mln dolarów, by "otrzymać prawo pobytu w USA w rekordowym czasie" - czytamy na stronie internetowej programu.
Przedsiębiorstwa mogą ubiegać się o "korporacyjną złotą kartę" dla ich pracowników. Oprócz opłaty manipulacyjnej za każdego zaakceptowanego pracownika firma ma zapłacić 2 mln dol. "Złote karty" mają być odpowiednikiem "zielonych kart" pozwalających na stałe osiedlenie się i na zdobycie obywatelstwa w przyszłości.
Źródło: Financial Times