Wysokie ceny paliw podbiły inflację w Niemczech
Wzrost cen energii i paliw w Niemczech podbił inflację do poziomu 2,9 proc. w ujęciu rocznym. To najwyższa wartość od stycznia 2024 r. We wtorek litr benzyny E10 kosztował średnio 2,103 euro, a oleju napędowego - 2,20 euro.
Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego ceny towarów i usług w Niemczech były w kwietniu o 2,9 proc. wyższe niż rok wcześniej, co oznacza najwyższy odczyt od stycznia 2024 r. W ujęciu miesięcznym ceny wzrosły o 0,6 proc., a szczególnie mocno drożała energia.
Na stacjach paliw kierowcy również odczuwają podwyżki. Jak informuje automobilklub ADAC, w ujęciu tygodniowym litr oleju napędowego podrożał o 7,1 eurocenta, a benzyny E10 o 4,4 eurocenta. We wtorek średnia cena litra benzyny E10 wyniosła 2,103 euro, a oleju napędowego 2,20 euro.
Niemcy zaciskają pasa
Federalny Urząd Statystyczny wskazuje, że energia dla gospodarstw domowych i paliwa były o 10,1 proc. droższe niż rok wcześniej, po wzroście o 7,2 proc. w marcu. Droższe surowce podnoszą koszty produkcji i transportu, a według Instytutu Ifo coraz więcej firm planuje podwyżki m.in. w gastronomii oraz handlu detalicznym. W kwietniu przyspieszył też wzrost cen żywności do 1,2 proc. rok do roku z 0,9 proc. w marcu.
Inflacja zerwała się z łańcucha. Zdaniem eksperta: nie na długo
W opublikowanym w środę badaniu Instytutu Forsa 58 proc. Niemców deklaruje, że ograniczyło ostatnio codzienne wydatki z powodu wzrostu cen, wiązanego z wojną na Bliskim Wschodzie. Cięcia obejmują przede wszystkim żywność i paliwo, ale też podróże oraz rozrywkę.
Rząd Niemiec zapowiedział działania osłonowe dla kierowców. Od 1 maja do końca czerwca ma obowiązywać obniżka podatku paliwowego o ok. 17 eurocentów na litr. Koalicja rozważa również kolejny pakiet wsparcia dla gospodarstw o niskich i średnich dochodach, w tym możliwe podwyższenie od lipca ryczałtu dla osób dojeżdżających do pracy.
Zamknięta cieśnina Ormuz to wyższe ceny paliw
Po ataku USA i Izraela z 28 lutego Teheran w odpowiedzi praktycznie zamknął cieśninę Ormuz, przez którą wcześniej transportowano ok. jedną piątą światowego wolumenu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. To przełożyło się na wzrost cen ropy i paliw na światowych rynkach.
Jeszcze przed wybuchem wojny ekonomiści oczekiwali w tym roku inflacji nieco powyżej 2 proc., jednak prognozy zostały podniesione. Wiodące instytuty badawcze przewidują średnią inflację wynoszącą 2,8 proc. w 2026 r. oraz 2,9 proc. w 2027 r.
Źródło: PAP