Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Jurgiel: KE nie może nakazać sprzedaży państwowej ziemi

72
Podziel się:
Jurgiel: KE nie może nakazać sprzedaży państwowej ziemi
(Andrzej Iwanczuk/REPORTER;)

Komisja Europejska nie może nakazać krajowi sprzedaży państwowej ziemi - tak minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel odniósł się do informacji o zamiarze wszczęcia przez KE procedury wobec Polski ws. ustawy o wstrzymaniu sprzedaży państwowej ziemi.

Minister poinformował, że resort rolnictwa otrzymał w czerwcu pismo z KE "wskazujące, że zdaniem Komisji, Polska nie powinna wstrzymywać sprzedaży państwowej ziemi. Jest to śmieszne i kuriozalne, że my jako właściciel i naród nie możemy prowadzić dzierżaw, a musimy ją sprzedawać" - powiedział w piątek PAP Jurgiel.

Jak mówił, drugi zarzut dotyczył swobody przepływu kapitału. Chodzi o ograniczenia, które wprowadziliśmy m.in. że nabywcą może być rolnik indywidualny spełniający pewne warunki. Te zarzuty są także kuriozalne, bo ograniczenia są także w innych krajach, np. w Danii czy we Francji - tłumaczył Jurgiel.

Zaznaczył, że resort rolnictwa odpowiedział na to pismo KE w sierpniu. Wyjaśnił, że na razie resort rolnictwa ani przedstawicielstwo w Brukseli nie dostało kolejnego pisma.

"My wspólnie z krajami Grupy Wyszehradzkiej (bez Czech, które uważają, że powinna być całkowita liberalizacja), powołaliśmy zespół, który podejmie negocjacje z KE", tak by przekonać ją, że "własność ziemi jest to sprawa danego państwa i narodu" i nie wolno zmuszać do jej sprzedaży - poinformował minister.

Spotkanie w tej sprawie Grupy Wyszehradzkiej i kilku innych krajów ma być zorganizowane w styczniu.

W czwartek PAP dowiedziała się w Brukseli, że KE jest na progu podjęcia decyzji o rozpoczęciu procedury wobec Polski w związku z przyjętą w połowie kwietnia ustawą ws. obrotu ziemią, nakładającą ograniczenia sprzedaży gruntów rolnych w Polsce.

Planuje się, że wszczęcie formalnej procedury o naruszenie prawa unijnego, czyli wysłanie tzw. wezwania do usunięcia uchybienia, nastąpi już w grudniu. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Komisja Europejska od czerwca prowadzi procedurę zwaną EU Pilot. Służy ona wyjaśnieniu problemów dotyczących zgodności prawa krajowego z prawem UE. To przedsionek do wszczęcia procedury o naruszeniu prawa unijnego, której finałem może być skarga do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Komisja analizowała to prawo pod kątem zgodności z unijnymi traktatami. Według rozmówcy PAP, problematyczne jest ograniczenie swobody przepływu kapitału - jednego z filarów jednolitego rynku UE - co jest zabronione w prawie UE.

KE uznaje, że podstawową zasadą dotyczącą wolnego przepływu kapitału jest swoboda inwestycji. Nie oznacza to jednak, że kraje członkowskie nie mogą ograniczać inwestycji transgranicznych. Musi to być jednak uzasadnione, np. określonymi celami dotyczącymi polityki rolnej, względami społecznymi czy planowania przestrzennego. Regulacje dają sporą uznaniowość urzędnikom unijnym, którzy mogą ocenić, czy zastosowane ograniczenia są proporcjonalne do celu, dla którego zostały wprowadzone.

Ustawa o obrocie ziemią zakłada, że nabywcą ziemi rolnej może być jedynie rolnik indywidualny, czyli osoba fizyczna, która osobiście gospodaruje na gruntach do 300 ha, posiada kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkuje w gminie, gdzie jest położona co najmniej jedna działka jego gospodarstwa

Komisja Europejska wszczęła już spór z czterema państwami członkowskimi, które wcześniej wdrożyły podobne do polskich przepisy. Chodzi o Bułgarię, Litwę, Węgry i Słowację. KE uznała, że państwa te wprowadziły nieproporcjonalne ograniczenia, które godzą w zasadę wolnego przepływu kapitału i dyskryminują obywateli UE ze względu na kraj pochodzenia.

gospodarka
prawo
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(72)
WYRÓŻNIONE
Polka
9 lat temu
Jestem za zakazem prowadzenia w polskich miastach niemieckich i francuskich sklepów, będziemy kupować w żabkach lub na krawęznikach, prosto od rolnika na ulicy i po Polsku na targach, rynkach przykościelnych wielkopowierzchniowych. Ich likwidacja rozp li handel masowy i polskie PKB
Mądry
9 lat temu
Światem zaczynają rządzić już nie zielone ludziki ale nowa genaracja ludzilów ktoreą rosja wypuściła czyli w garniturach i białych kołnierzykach....Usa wybrało kicz i glupotę i to jest powolny upadek usa...a potem świata....inteligencja zostanie jak w Polsce pokonana przez prosty lud...
Rita
9 lat temu
Tylko dlaczego zabronili kupować polska ziemie także młodym Polakom z wykształceniem rolniczym ale nie pochodzącym ze wsi? jakim prawem zamknęli dostęp do tego zawodu? Dlaczego ja nie moge sie przenieść na wies i tam ułożyc sobie życie? Ja nie chcę państwowej ziemi tylko prywatną! Tego nie ma w żadnym kraju na świecie! Dlaczego ksiądz może kupić a moja córka po hodowli koni ihipoterapii nie? ?
...
Następna strona

© 2026 WIRTUALNA POLSKA MEDIA S.A.

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.