Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Roman Karkosik wycofa część swoich spółek z giełdy. To koniec pewnej epoki

Roman Karkosik wycofa część swoich spółek z giełdy. To koniec pewnej epoki

Roman Karkosik z listopadzie 2017 r. Wtedy sąd uznał, że doszło do manipulacji akcjami Boryszewa, ale warunkowo umorzy postępowanie. Fot. Agencja Gazeta
Roman Karkosik z listopadzie 2017 r. Wtedy sąd uznał, że doszło do manipulacji akcjami Boryszewa, ale warunkowo umorzy postępowanie.

Roman Karkosik zamierza zrealizować swoje zapowiedzi sprzed kilku miesięcy i całkowicie ograniczy działalność inwestycyjną na Giełdzie Papierów Wartościowych. Wycofa też część kontrolowanych przez siebie spółek z obrotu. To efekt skierowania do sądu kolejnego aktu oskarżenia przeciw niemu.

- Pragnę zauważyć, że trwa exodus spółek z warszawskiej giełdy. (...) W porównaniu z rynkami zagranicznymi niskie są też obroty. Inwestorzy boją się bowiem zawierać transakcje w obawie o ewentualne oskarżenia o manipulację czy inne wykroczenie. Poprzez represyjne działania rośnie ryzyko inwestycyjne. Dlatego też, jako jeden z pierwszych dużych prywatnych inwestorów na warszawskiej giełdzie i orędowników rozwoju polskiego rynku kapitałowego, całkowicie ograniczę swoją działalność inwestycyjną na GPW w 2018 r. i wycofam część spółek, które kontroluję z obrotu - napisał Karkosik w przesłanym mediom oświadczeniu.

Inwestor odniósł się także do postawionego mu zarzutu manipulacji akcjami Krezusa w 2012 r. Twierdzi, że nie dokonywał transakcji, które mogłyby mieć manipulacyjny charakter. - Ponadto, co potwierdza w opinii biegły sądowy powołany przez prokuraturę, pozostali inwestorzy kupujący wówczas akcje tej spółki nie ponieśli strat finansowych i mogli papiery sprzedać z zyskiem jeszcze klika miesięcy po przeprowadzonych przeze mnie transakcjach - czytamy w oświadczeniu.

Razem z inwestorem, na ławie oskarżonych zasiądzie także jego żona Grażyna oraz Jakub N. Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała już do sądu aktu oskarżenia Zarzuty dotyczą okresu od 12 lipca 2012 r. do 14 listopada 2012 r. Według prokuratury, podejrzani składali zlecenia i zawierali transakcje, wprowadzając w błąd innych uczestników obrotu co do rzeczywistego popytu, podaży oraz ceny akcji, powodując nienaturalne ustalenie się ceny akcji.

Roman Karkosik jest jednym z najbogatszych Polaków i największych inwestorów na warszawskim parkiecie. Jest większościowym akcjonariuszem Alchemii, Boryszewa i Impexmetalu.

gpw, boryszew, roman karkosik, krezus
Czytaj także
Polecane galerie
expired
2018-01-05 13:52
No i fajnie. Giełdowe szulernie BRS,KZS,IPX,SKT,HTM,ALC to ciekawy temat dla dziennikarzy śledczych, podobnie jak notoryczne ignorowanie przez KNF żonglerki emisjami tychże spółeczek. Kilka rozpraw i panu zbrzydło? Haha! A wcześniej miał wszystkich gdzieś bo pies z kulawą nogą się nim nie interesował...
dss
2018-01-04 10:49
no cóz giełda to jedna wielka szulernia i sposób na skubanie małych inwestorów!! wiem coś o tym ale czy ktos po 89 roku poszedł za to siedzieć?? odpowiedzcie sobie sami! i to nie ma nic wspólnego z Karkosikiem! bo dopóki sąd nie skaże go prawomocnym wyrokiem to jest niewinny!
dss
2018-01-04 10:46
ej chyba nie wycofa z gieldy! na czym by robił interesy??
Pokaż wszystkie komentarze (52)