Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Krzysztof Kwiatkowski wkrótce na ławie oskarżonych. Prokuratura Krajowa zapowiada akt oskarżenia

29
Podziel się:

Na początku listopada zeszłego roku Kwiatkowskiemu postawiono cztery zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień.

Krzysztof Kwiatkowski wkrótce na ławie oskarżonych. Prokuratura Krajowa zapowiada akt oskarżenia
(Andrzej Hulimka/REPORTER)
bFdMjpoB

Prezesowi Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofowi Kwiatkowskiemu już za kilka tygodni może zostać przedstawiony akt oskarżenia. Śledztwo katowickiego oddziału Prokuratury Krajowej w sprawie ustawiania konkursów w NIK jest na ostatniej prostej. Wiadomo już, że Kwiatkowski usłyszy zarzuty karne.

- W sprawach, w których kierowane są wnioski o uchylenie immunitetu, prokuratura nie robi kroku w tył - mówi "Faktowi" źródło w Prokuraturze Krajowej. W śledztwie w sprawie ustawiania konkursów w NIK obciążające dla Kwiatkowskiego są nagrania jego rozmów telefonicznych.

Maciej Kujawski z Prokuratury Krajowej zaznacza, że nie można wykluczyć, że będą składane wnioski dowodowe przez strony postępowania, a to może wydłużyć cały proces przygotowania aktu oskarżenia przeciw Kwiatkowskiemu.

bFdMjpoD

Zdaniem śledczych z Prokuratury Krajowej, szef NIK nadużył swej władzy przy obsadzaniu stanowisk w Izbie. W październiku 2016 r. Sejm na wniosek prokuratury uchylił Kwiatkowskiemu immunitet. Chciał tego sam prezes NIK, który zapewnia, że nie popełnił przestępstwa i zależy mu na tym, by sprawa niezwłocznie została skierowana do sądu.

Na początku listopada zeszłego roku Kwiatkowskiemu postawiono cztery zarzuty dotyczące przekroczenia uprawnień.

Prokuratura zarzuciła Kwiatkowskiemu nadużycie władzy w związku z konkursami na stanowiska dyrektora delegatury NIK w Łodzi, wicedyrektora delegatury NIK w Rzeszowie i wicedyrektora departamentu środowiska NIK, a także podżegania do przestępstwa nadużycia władzy w związku z konkursem na dyrektora delegatury NIK w Rzeszowie. Według prokuratury, przy wyborze dyrektora w Łodzi prezes NIK bezprawnie unieważnił konkurs, w którym jego kandydat źle wypadł.

Wideo: Afera reprywatyzacyjna w Warszawie. Jest wyrok ws. działki przy Chmielnej 70

bFdMjpoJ

Kwiatkowski jeszcze dwa razy był wzywany do złożenia uzupełniających zeznań - najpierw w styczniu, a potem w lutym.

O zamiarze przedstawienia zarzutów prezesowi NIK katowicka prokuratura poinformowała w sierpniu 2015 r. Przesłała wówczas do Sejmu wnioski o uchylenie immunitetów Kwiatkowskiemu, a także byłemu posłowi i szefowi klubu PSL Janowi Buremu. W sprawie Kwiatkowskiego Sejm poprzedniej kadencji nie zajął stanowiska, prokuratura ponowiła swój wniosek w czerwcu 2016 r.

Początkowo śledztwo wszczęto pod kątem nadużycia uprawnień przez członków zarządu Elektrowni Kozienice i funkcjonariuszy publicznych w związku z postępowaniem przetargowym. Postępowanie ma jednak znacznie szerszy, wielowątkowy zakres, częściowo związany z tzw. aferą podkarpacką.

bFdMjpoK

Krzysztof Kwiatkowski od początku zapewnia, że stawiane mu zarzuty są bezzasadne, nieprawdziwe. Prezes NIK deklaruje, że liczy, że sprawa jak najszybciej trafi do sądu, by mógł się oczyścić z zarzutów.

bFdMjppe
wiadomości
gospodarka
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(29)
szklarz
2 lata temu
Karczewski ty nie. masz juz muzgu bo ci sie skrystalizowal!!!!!
Polacy
4 lata temu
Juz dawno powinien ten gosc kiblowac i co na to SN
Dogen
4 lata temu
Biznesy z Burym nie wychodzą na zdrowie.
bFdMjppf
medalik
4 lata temu
teraz pisomatołki wybierają prezesów , dyrektorów bez konkursów i jest dobrze bo prokuraturę i sądy mają po swojej stronie , ale wcześniej do było przestępstwo
Patrick K.
4 lata temu
Nareszcie jakieś konkretne działania mające na celu rozliczenie pseudoelit III RP , kiedy kolej na Hakę Grundbaum vel Hanne Gronkiewicz Waltz i Haka Silberstein vel Hanna Suchocka?
...
Następna strona