Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
wiadomości
11.07.2017 10:56

Nadwyżka w budżecie. Wiceminister Skiba tłumaczy, skąd pochodzą pieniądze

- Za czerwcową nadwyżkę budżetową odpowiadają wpłata 9 mld zł z zysku NBP, a także wzrost dochodów z podatku VAT - mówi wiceminister finansów Leszek Skiba. Media podają, że nadwyżkę po sześciu miesiącach trzeba liczyć w miliardach złotych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(STEFAN MASZEWSKI/REPORTER)

Historyczny rekord PiS. - Za czerwcową nadwyżkę budżetową odpowiadają wpłata 9 mld zł z zysku NBP, a także wzrost dochodów z podatku VAT - mówi wiceminister finansów Leszek Skiba. Media podają, że nadwyżkę po sześciu miesiącach trzeba liczyć w miliardach złotych.

"Dziennik Gazeta Prawna" poinformował we wtorek, że mamy dużą, sięgającą nawet kilku miliardów złotych, nadwyżkę w budżecie. Gazeta podała, że to efekt wypłaty ponad 8,7 mld zł z zysku Narodowego Banku Polskiego za ubiegły rok i o kilkanaście procent wyższych niż przed rokiem wpływów z VAT.

Jak podaje gazeta, od 1992 r., czyli od czasów gdy Ministerstwo Finansów prowadzi porównywalne budżetowe statystyki, nigdy takiego wyniku nie udało się osiągnąć na tym etapie wykonania ustawy budżetowej.

Według "DGP" sama wpłata z NBP powinna dać budżetowi ok. 2 mld zł nadwyżki.

Wiceminister Leszek Skiba potwierdził w rozmowie z TVP Info, że za nadwyżkę odpowiada wpłata z NBP (blisko 9 mld zł) i wyższe dochody z VAT. - Po czerwcu w dalszym ciągu mamy wzrost dochodów w porównaniu do ubiegłego roku. Te kilkanaście miliardów więcej to jest właśnie ta liczba, dzięki której jest zanotowana nadwyżka - podkreślił.

Wzrost stóp procentowych. Bomba kredytowa gorsza od franków?

Według przedstawiciela resortu finansów za lepsze dochody z VAT odpowiada m.in. pakiet paliwowy, dzięki któremu - jak zwrócił uwagę - coraz trudniej jest przemycić nielegalne paliwo. Płatników VAT dyscyplinują też sankcje finansowe za niepłacenie tego podatku - dodał.

Skiba przyznał, że tzw. luka VAT-owska nadal pozostaje, ale - jak zapewnił - ministerstwo chce ją radykalnie zmniejszyć w ciągu 2-3 lat.

Wiceszef resortu finansów dodał, że zanotowana nadwyżka "jest zjawiskiem okresowym", a na koniec roku ministerstwo spodziewa się deficytu, choć niższego niż pierwotnie zakładano. W ustawie budżetowej limit deficytu wpisano na 59,3 mld zł.

Tagi: wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
11-07-2017

DarekZgadzam się w zupełności z poprzednimi komentarzami,to co Rząd PiS obiecał dotrzymał słowa,1 polityka pro rodzinna 2uszczelnienie systemu … Czytaj całość

11-07-2017

Jan111111122Promaganda opozycji a takze lewackie i antypolskie media miedzy innymi TVN gazeta wyborcza krytyka polityczna itd niestety duzo by wyliczal oszukiwali … Czytaj całość

11-07-2017

bankowiecI co na to Platformersy ?.przecież PełOwiec Neuman zapowiadal katastrofe budżetowa pod rządami PiS. teraz nabrali wody w usta ?. skończyło sie … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (55)