Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Oświadczenie majątkowe Jana Szyszki pod lupą CBA. Ministerstwo Środowiska odpowiada na zarzuty

82
Podziel się

Centralne Biuro Antykorupcyjne sprawdza, czy minister Jan Szyszko powinien był wpisać do oświadczenia kolekcję poroży o wartości 13 tys. zł. Sprawa wyszła na jaw, gdyż minister zgłosił na policję kradzież kolekcji. Dziś głos zabrało Ministerstwo Środowiska, które tłumaczy, że poroża nie tworzą żadnej kolekcji a wartość poszczególnych nie jest większa niż 2 tys. zł.

Oświadczenie majątkowe Jana Szyszki pod lupą CBA. Ministerstwo Środowiska odpowiada na zarzuty
(PAP/Artur Reszko)
bDXSkfcR

O co chodzi? Posiadłość ministra Jana Szyszki w Tucznie w ostatnim czasie została okradziona, a z domu zniknęło trzynaście poroży. Minister natychmiast zgłosił kradzież i wycenił skradzioną kolekcję na 13 tys. zł. W oświadczeniu majątkowym szefa resortu środowiska nie ma jednak o porożach żadnej wzmianki. A zgodnie z przepisami każdy przedmiot o wartości powyżej 10 tys. zł powinien zostać zgłoszony. I właśnie dlatego Centralne Biuro AntykorupcyjneBiuro Antykorupcyjne postanowiło zbadać sprawę i prześwietlić oświadczenie ministra. O sprawie pierwsi poinformowali reporterzy radia RMF FM. W piątek do sprawy odniósł się sam zainteresowany za pośrednictwem swojego resortu. Ministerstwo Środowiska wydało właśnie specjalny komunikat.

Źródło: Fragment oświadczenia majątkowego ministra Jana Szyszki

bDXSkfcT

- Bardzo dobrze, że CBA analizuje oświadczenie majątkowe ministra Jana Szyszko. Minister nie ma nic do ukrycia. W przeciwieństwie do zwyczaju, który panował za rządów PO-PSL, uważamy, że takie sprawy powinny być dokładnie zbadane, tak, by nie pozostawiały najmniejszych wątpliwości - tłumaczy Paweł Mucha, rzecznik ministerstwa środowiska.

Resort wyjaśnia dodatkowo, że minister Szyszko nie popełnił żadnego błędu, ponieważ w domu nie trzyma kolekcji poroży o wartości większej niż 10 tys. zł, a jedynie trzynaście przedmiotów o wyraźnie mniejszej wartości.

"Zgodnie z "Zasadami prawidłowego wypełniania oświadczeń majątkowych" wydanymi na przykład przez Pierwszy Urząd Skarbowy w Tarnowie "wartość mienia ruchomego wskazana w oświadczeniu odnosi się do składników jednostkowych, nie jest zaś utożsamiania z łączną kwotą wszystkich ruchomości". Zatem obowiązkowi ujawnienia podlegają tylko przedmioty, które same przedstawiają wskazaną wartość 10 tys. zł, jak telewizor, dzieło sztuki (obraz, rzeźba), itp. Dodatkowo, dotychczasowa praktyka parlamentarna w doskonałej większości także potwierdza słuszność powyższego stanowiska" - wyjaśnia ministerstwo.

"Przepisy prawa nie są w tym zakresie wystarczająco precyzyjne, ale praktyka wynikająca ze zdrowego rozsądku jest oczywista: ujawnieniu podlega mienie ruchome, którego wartość jednostkowa przekracza 10.000 zł. Wartość jednostkowa, czyli wartość dotycząca danej rzeczy - w tym przypadku wartość jednego poroża (ok. 2 tys. zł)" - czytamy w oświadczeniu resortu.

bDXSkfdu
wiadomości
gospodarka
KOMENTARZE
(82)
msms01
4 lata temu
Kradł,kradnie i będzie kraść. To banda złodziei.
ploaw
4 lata temu
I taka niemota jest ministrem. Śmiechu warte, pod piec i prawnuki bawić
Jacbeztwarzy
4 lata temu
[QUOTE] wartość jednego poroża (ok. 2 tys. zł) [/QUOTE] No i nie ma problemu. Wystarczy więc napisać, że samochód to zbiór części...
bDXSkfdv
zibi
4 lata temu
"Zgodnie z "Zasadami prawidłowego wypełniania oświadczeń majątkowych" wydanymi na przykład przez Pierwszy Urząd Skarbowy w Tarnowie
Przemo2
4 lata temu
A dlaczego jakiś pracownik tłumaczy swojego szefa? Dlaczego wogóle przedstawiciel ministerstwa zabiera głos w tej sprawie? Przecież obowiązek złożenia oświadczenia majątkowego wynika z samego faktu bycia ministrem i w żaden sposób nie wiąże się z działalnością ministerstwa.
...
Następna strona