Kandydatka na szefa PAP zrezygnowała. Posiedzenie Rady Mediów Narodowych już we czwartek

Jolanta Hajdasz już nie chce szefować Polskiej Agencji Prasowej. Na razie jedynym kandydatem pozostaje Roman Młodkowski.

Jolanta Hajdasz od czerwca jest dyrektorem Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich
Źródło zdjęć: © JAN KUCHARZYK

Posiedzenie Rady Mediów Narodowych, na którym ma zapaść decyzja, już w czwartek.

O rezygnacji szefowej Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich z kandydowania na stanowisko prezesa PAP poinformował portal wirtualnemedia.pl. Według niego Jolanta Hajdasz, której kandydaturę zgłosiła w połowie października rada nadzorcza PAP, w ubiegłym tygodniu przesłała do Rady Mediów Narodowych pismo z rezygnacją.

- RMN w minionym tygodniu złożyła mi propozycję objęcia funkcji członka Zarządu Polskiej Agencji Prasowej w miejsce wcześniej proponowanej mi funkcji prezesa Zarządu PAP. W sytuacji, w której nie jest mi znane nazwisko nowego prezesa Zarządu PAP uznałam, że moje wcześniejsze deklaracje o gotowości podjęcia pracy w tej instytucji nie są już wiążące i zrezygnowałam z przyjęcia tej propozycji. Poinformowałam o tym Przewodniczącego RMN 15 listopada - wyjaśnia money.pl Jolanta Hajdasz.

Zobacz też: Repolonizacja mediów

Tymczasem, jak twierdzi Juliusz Braun, członek RMN, pismo z rezygnacją Jolanty Hajdasz do niego nie dotarło.

- Dowiedziałem się o tym z mediów. Może było jakieś pismo, ale członkowie RMN go nie otrzymali. Jednak ze słów pana Czabańskiego (szef RMN - red.) wnioskuję, że ta informacja go nie zaskoczyła. Teraz przedstawi nowego kandydata - mówi money.pl Braun.

Na razie jednak szef RMN nie ujawnił, kto nim będzie. W grze o stołek szefa PAP pozostaje więc - jak zauważa Juliusz Braun - jedna osoba.

- Trzymając się faktów, a nie zapowiedzi medialnych: na razie jest jeden kandydat, zgłoszony przeze mnie Roman Młodkowski. Oczekuję, że RMN się z nim spotka. Powinno być przeprowadzone przesłuchanie, w którym uczestniczyłyby media - podobnie jak w przypadku wyboru prezesa radia czy telewizji - uważa Juliusz Braun.

O kandydaturze Romana Młodkowskiego pisaliśmy w money.pl na początku listopada. Juliusz Braun zgłosił ją, ponieważ miał wątpliwości co do obiektywizmu Jolanty Hajdasz.

- Zapytałem ją, jak pogodzi swoje zaangażowanie polityczne z obowiązkiem utrzymania obiektywnego charakteru PAP. Usłyszałem, że obiektywizm to mit. To mnie nastawiło nieufnie - tłumaczył Juliusz Braun.

Najbliższe posiedzenia RMN przewidziane jest na 23 listopada. To wtedy powinna zapaść decyzja o nowym prezesie PAP.

- W porządku obrad jest punkt dotyczący PAP. Jednak nie wiem, czy w obecnej sytuacji się to nie zmieni. Swoją drogą to dziwne: najpierw był pośpiech ze zgłaszaniem kandydatki, teraz mija miesiąc i nic się nie dzieje. To zastanawiające - mówi Juliusz Braun.

Wybrane dla Ciebie
"Kłamie i manipuluje". Jest reakcja służb na konferencję prezesa PKOl ws. Zondacrypto
"Kłamie i manipuluje". Jest reakcja służb na konferencję prezesa PKOl ws. Zondacrypto
Polityczne kryptoshow w Polsce. Sprawa na kilku płaszczyznach [OPINIA]
Polityczne kryptoshow w Polsce. Sprawa na kilku płaszczyznach [OPINIA]
Odpowiedziała na apel Brzoski. CEO Kubota pokazuje, ile firma płaci podatków w Polsce
Odpowiedziała na apel Brzoski. CEO Kubota pokazuje, ile firma płaci podatków w Polsce
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Będzie rewolucja. Szef PIU rezygnuje po 18 latach
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska
Kto zbuduje drugą elektrownię jądrową w Polsce? Jasne stanowisko Tuska
Premier Słowacji chce przez Polskę lecieć do Moskwy. Jest wniosek
Premier Słowacji chce przez Polskę lecieć do Moskwy. Jest wniosek
Alarmujące dane. Zadłużenie przekroczyło 2 biliony złotych i rośnie
Alarmujące dane. Zadłużenie przekroczyło 2 biliony złotych i rośnie
"Totalnie się myli". Trump o słowach sekretarza energii ws. cen benzyny
"Totalnie się myli". Trump o słowach sekretarza energii ws. cen benzyny
PKOl nie zerwie umowy z Zondacrypto. Piesiewicz mówi o "zmasowanej nagonce"
PKOl nie zerwie umowy z Zondacrypto. Piesiewicz mówi o "zmasowanej nagonce"
Cła Trumpa do zwrotu. 166 mld dol. trafi do firm z USA. Są wnioski
Cła Trumpa do zwrotu. 166 mld dol. trafi do firm z USA. Są wnioski
Cudzoziemcy przyjeżdżają do Polski. Rekordowe zainteresowanie
Cudzoziemcy przyjeżdżają do Polski. Rekordowe zainteresowanie
Niemcy stają się fabryką broni. Zmieniają plan dla gospodarki
Niemcy stają się fabryką broni. Zmieniają plan dla gospodarki