Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Repolonizacja energetyki. PGE kupiła elektrociepłownie od Francuzów kosztem prawie 5 mld zł

Repolonizacja energetyki. PGE kupiła elektrociepłownie od Francuzów kosztem prawie 5 mld zł

Fot. JACEK SMARZ / POLSKA PRESS

PGE podpisała umowę kupna ośmiu elektrociepłowni należących dotąd do francuskiego EdF. Można to nazwać "repolonizacją energetyki", ale już nie "renacjonalizacją". W EdF aż 83 proc. akcji ma francuskie państwo, spółka jest więc tak samo państwowa jak polski PGE.

aktualizacja 14:35

Największy producent energii elektrycznej w Polsce, Polska Grupa Energetyczna, w której 57 proc. akcji ma polskie państwo, podpisała z również państwową EdF, a konkretnie jej spółkami zależnymi: EDF International SAS i EDF Investment II B.V., warunkowa umowę nabycia aktywów EDF w Polsce. Wartość transakcji określono na około 4,51 mld zł.

Giełda dobrze przyjęła te informacje. Kurs PGE poszedł w górę o 3,5 proc.

Notowania akcji PGE

 

W wyniku umowy, PGE przejmie osiem elektrociepłowni znajdujących się w Krakowie, Gdańsku, Gdyni, Toruniu, Wrocławiu, Zielonej Górze, Czechnicy i Zawidawiu jak również sieci dystrybucji ciepła w Toruniu oraz w Elektrowni Rybnik - napisano w komunikacie firmy.

- Przejęcie polskich aktywów EDF to strategiczna transakcja dla grupy kapitałowej PGE, dzięki której realizujemy świadomą ekspansję - powiedział Henryk Baranowski, prezes PGE. - Przede wszystkim pozwala nam ona na ugruntowanie pozycji lidera na rynku energetycznym i daje pierwsze miejsce na rynku ciepła. Transakcja buduje wartość grupy, a także pozwala z optymizmem patrzeć na rozwój w segmencie regulowanej działalności ciepłowniczej na bazie przejmowanych aktywów.

Wartość transakcji dla wszystkich aktywów nabywanych od EDF wynosi 4,51 mld zł, z czego 2,45 mld zł przypada na wartość kapitałów własnych, a 2,06 mld zł na zadłużenie netto. Przejęcie aktywów EdF zostanie sfinansowane ze środków własnych.

Kogeneracja zostanie na giełdzie

Po zamknięciu transakcji, PGE będzie musiała jeszcze ogłosić wezwanie na sprzedaż akcji ZEW Kogeneracja tak, by osiągnąć poziom 66 proc. ogólnej liczby głosów w spółce. Koszt wezwania nie został uwzględniony w wartości transakcji.

- Nie zamierzamy Kogeneracji wycofywać z giełdy, wezwanie ogłosimy, bo jesteśmy zobligowani do niego prawem - powiedział Henryk Baranowski, prezes PGE podczas konferencji prasowej.

Całkowite wydatki, jakie PGE poniesie w związku z transakcją, uwzględniają koszty odsetek, jakie przyrosłyby od kapitałów własnych od 1 stycznia do dnia zamknięcia transakcji. Kwota ta nie przekroczyć ma jednak 107 mln zł.

Uwzględniony został też wewnątrzgrupowy dług EdF na dzień zamknięcia transakcji w maksymalnej kwocie ok. 1,68 mld zł oraz ok. 40 mln dol. i odsetki od tego długu przypadające aż do zamknięcia transakcji.

"Zamknięcie transakcji planowane jest nie później niż 2 stycznia 2018 r. Płatność za aktywa będzie miała miejsce w momencie zamknięcia transakcji" - podano w komunikacie PGE.

Koniecznych do spełnienia jest jeszcze szeregu warunków, w tym uzyskania zgód Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, ministra energii i uzyskania przez PGE odstąpienia od prawa pierwokupu przez Agencję Nieruchomości Rolnych.

Aktywa EDF nabywane przez PGE posiadają moc zainstalowaną 3,3 GWe oraz 4,4 GWt, uwzględniając opalaną gazem elektrociepłownię Toruń oddaną do eksploatacji w 2017 r. Przejmowane elektrociepłownie wyprodukowały w ub.r. 12,4 TWh energii elektrycznej netto oraz 32,8 PJ ciepła. Skonsolidowany zysk operacyjny EBITDA kupowanych przez PGE firm wyniósł ok. 1,1 mld złotych w ub.r.

Udział Grupy PGE w produkcji energii elektrycznej w Polsce wynosi ok. 40 proc., natomiast w rynku dystrybucji energii elektrycznej ok. 26 proc. Spółka jest notowana na GPW od 2009 r.

Do 700 mln zł na dostosowanie do norm emisyjnych. Możliwe przejęcia sieci ciepłowniczych

Kwoty wydane na kupno aktywów od EdF to nie całość wydatków, jakie PGE poniesie w związku z transakcją. Dostosowanie przejętych aktywów EDF do konkluzji BAT (tj. do nowych norm emisyjnych) wymaga sporych nakładów.

- Jest to rząd nakładów kilkuset milionów złotych, mógłbym powiedzieć, że szacujemy 600-700 mln zł. I to jest poziom, którego się spodziewamy, bo to są dobre aktywa - powiedział Baranowski podczas konferencji prasowej.

PGE przygotuje też program rozwoju dla Elektrowni Rybnik, powiązany z planami rozwoju sieci ciepłowniczych w regionie, poinformował wiceprezes Ryszard Wasiłek, cytowany przez ISBNews.

- W ramach przystosowania Elektrowni Rybnik do unijnych wymogów, będziemy się starali modernizować Rybnik w kierunku produkcji ciepła - powiedział Wasiłek podczas konferencji prasowej. - W najbliższym czasie przygotujemy program związany również z sieciami ciepłowniczymi w tym regionie - dodał.

Podkreślił, że PGE jest także udziałowcem PGG, która posiada sieci ciepłownicze w rejonie miasta.

- Chcemy zaproponować rozwiązanie również związane z sieciami ciepłowniczymi, które są w posiadaniu grupy PGG - powiedział.

PGE bierze pod uwagę budowę nowego bloku w Rybniku. W tym kontekście brany jest pod uwagę blok kogeneracyjny.

- Wiemy o planach, które były związane z Rybnikiem, i że proces jest zaawansowany. Zapoznamy się z nimi, połączymy z planami uciepłowienia miasta Rybnik i podejmiemy właściwą decyzję - powiedział Wasiłek.

PGE szacuje obecnie, że zapotrzebowanie na ciepło w Rybniku wynosi ok. 60 MW.

- Nadal jesteśmy zainteresowani akwizycjami. Bardzo nas interesują sieci ciepłownicze - synergia producenta z sieciami jest bardzo dobra - powiedział Wasiłek.
energetyka, edf, pge, przejęcie elektrociepłowni
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Baszamek
2017-05-22 15:00
Kiedy wreszcie ten rząd zacznie rozliczać ludzi, którzy sprzedawali polską energetykę za bezcen!!!!
W tej sprawie powinien powstać rzetelny raport kto (jaka partia, minister itp), kiedy i za ile sprzedał taką to a taką firmę i za ile trzeba ją było potem odkupić. A ty Lewandowski mam nadzieję, że zgnijesz potem w więzieniu.
Elektryk
2017-05-21 15:28
Elektrociepłownia Czechnica znajduje się w Siechnicach a Zawidawie we Wrocławiu.
gorszy sort
2017-05-21 15:27
PGE chce monopolu, aby zawyżać ceny. A tłumaczyć je będą dokonywanymi zakupami...
Pokaż wszystkie komentarze (48)