Piloci Lufthansy nie odpuszczają - znów będzie strajk. Decyzję ogłosił wieczorem Związek Zawodowy Pilotów "Cockpit", na krótko przed zakończeniem strajku trwającego od dwóch dni.
Jutrzejszy protest ma objąć połączenia transkontynentalne i na długich odcinkach, a także loty towarowe. Połączenia na krótkich i średnich odcinkach oraz loty siostrzanej linii lotniczej Lufthansy Germanwings, nie będą objęte strajkiem.
Jako przyczynę kontynuowania strajku "Cockpit" podał ciągły brak porozumienia między Związkiem Zawodowym a Zarządem koncernu Lufthansy w temacie wcześniejszej emerytury dla pilotów. Koncern chce podnieść dotychczasowy wiek emerytalny, który wynosi 55 lat.
Piloci Lufthansy strajkowali przez ostatnie dwa dni przez 36 godzin. Był to już dziewiąty strajk w tym roku. Tym razem skreślonych zostało 1350 lotów, czyli mniej więcej co drugie planowe połączenie. Straty poniesione przez koncern Lufthansy to około 160 milionów euro, nie licząc ostatniego strajku.
| Czytaj więcej w Money.pl | |
|---|---|
| Piloci Lufthansy radykanie rozszerzają strajk Dotkniętych strajkiem jest 150 tysięcy pasażerów. Strajk potrwa do północy. | |
| Prawie 1,5 tysiąca lotów odwołanych. Skąd? Zmiany dotkną około 150 tys. pasażerów. | |
| Piloci Lufthansy zapowiadają kolejny strajk Protest może rozpocząć się "od zaraz" - ogłosili piloci, zastrzegając, że dokładny termin podadzą z wyprzedzeniem. |