Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Ile będzie kosztować usuwanie pomników? Sejm przyjął nowelizację ustawy

Ile będzie kosztować usuwanie pomników? Sejm przyjął nowelizację ustawy

Fot. masti/CC BY-SA 3.0/wikimedia commons

Nowelizacja przewiduje utworzenie mechanizmów prawnych, które pozwolą na usunięcie z przestrzeni publicznej budowli gloryfikujących ustrój totalitarny. To nowa wersja zmian proponowanych już wcześniej przez Senat.

Usuwanie obiektów propagujących ustrój totalitarny generuje koszty. Usunięcie pomnika to według szacunkowych danych od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych, koszty usunięcia pozostałych obiektów wymienionych w katalogu wynoszą od kilkuset złotych do kilku tysięcy złotych - w zależności od obiektu.

Według przepisów nowelizacji koszty te miałby ponosić Skarb Państwa reprezentowany przez odpowiedniego wojewodę, "jeśli właściciel albo użytkownik wieczysty nieruchomości, na której znajduje się pomnik nie uczestniczył w procedurze wzniesienia tego pomnika".

Sejm poparł nowe prawo

To nowa wersja zmian proponowanych już wcześniej przez Senat. Nowela reguluje kwestie usunięcia obiektów budowlanych o charakterze nieużytkowym gloryfikujących ustrój totalitarny. Za nowelizacją głosowało 75 senatorów, przeciw był 1, od głosu wstrzymało się 5 senatorów.

Przyjęto poprawkę wydłużającą termin na wydanie opinii przez Instytut Pamięci Narodowej, który będzie miał na to miesiąc, a w sprawach szczególnie skomplikowanych, nie więcej niż dwa miesiące. Według wcześniejszego projektu opinię IPN musiałby wydać "niezwłocznie, nie później jednak niż w terminie 2 tygodni".

Senatorowie przyjęli już jesienią ub.r. nowelę ustawy o zakazie propagowania komunizmu. Na początku marca wycofali ją jednak z Sejmu motywując to możliwością "narażenia na szwank kontaktów dobrosąsiedzkich z innymi krajami". Kontrowersje budził zapis, który nie znalazł się w przyjętej w piątek noweli: "za inny ustrój totalitarny uważa się w szczególności faszyzm, nazizm niemiecki, nacjonalizm ukraiński i litewski, militaryzm pruski, rosyjski i niemiecki".

Nowelizacja przewiduje utworzenie mechanizmów prawnych, które pozwolą na usunięcie z przestrzeni publicznej budowli gloryfikujących ustrój totalitarny. Te kwestie porządkuje już ustawa z 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej.

Daje ona ogólną definicję propagowania komunizmu i wskazuje rozwiązania, dzięki którym zakazane zostało nadawanie przez jednostki samorządu terytorialnego nazw budowlom, obiektom i urządzeniom użyteczności publicznej, w tym drogom, ulicom, mostom i placom, które upamiętniają lub propagują osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny. Ustawa eliminuje także z przestrzeni publicznej już istniejące symbole ustrojów totalitarnych.

Co z zabytkami i cmentarzami?

W ustawie z kwietnia ub.r. nie została jednak precyzyjnie uregulowana kwestia usunięcia obiektów budowlanych o charakterze nieużytkowym, takich jak pomniki, obeliski, popiersia, tablice pamiątkowe, napisy i znaki. Nowelizacja wprowadza przepis, który określa katalog obiektów budowlanych niezgodnych z ustawą.

Dotyczy to m.in. budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, pomników, obelisków, popiersi, tablic pamiątkowych, napisów i znaków, kopców, kolumn, rzeźb, posągów. Nowela rozszerza katalog obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, które nie będą mogły nosić nazw propagujących komunizm lub inny ustrój totalitarny o szkoły, przedszkola, szpitale, placówki opiekuńczo-wychowawcze, instytucje kultury i instytucje społeczne.

Zgodnie z nowelizacją przepisom dotyczącym usuwania obiektów budowlanych propagujących totalitaryzm nie będą podlegać groby, miejsca pochówku, a w szczególności cmentarze wojenne. Ustawa przewiduje też zabezpieczenie obiektów, które są wpisane na listę zabytków. Nawet jeżeli propagują one totalitaryzm, podjęcie wobec nich jakichkolwiek działań, będzie musiało być skonsultowane z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz IPN.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Bismarck spokojnie patrzy na Ost
2017-04-24 12:28
Inteligentni przegłosowali by pomniki na kółkach. Ilu problemów potomność by uniknęła.
Baca
2017-04-24 10:17
Czy to ważne ile to nas będzie kosztowac ale wazne że z góry na nas bedzie patrzył Lech Kaczyński jedynyopatrznościowy mąż stanu w Polsce jak Jarosław.Za jakis czas przyjdzie nastepna ekipa która będzie je burzyć i tak w kółko a co tam koszty przeciez nas na to stać jesteśmy bogaci własna głupota.
jurcio159
2017-04-23 17:33
Czy pomniki JP II też będą rozbierane , bo symbolizują największy totalitaryzm na świecie - KOMUNIZM CZARNY WATYKAŃSKI !
Pokaż wszystkie komentarze (45)