CBA w Ministerstwie Rozwoju oraz zakładach lotniczych w Mielcu i Świdniku. Sprawdzą przetarg na śmigłowce
Agenci CBA weszli we wtorek do zakładów lotniczych w Mielcu i Świdniku - informuje radio RMF FM. Centralne Biuro Antykorupcyjne przyjrzy się dokumentacji dotyczącej przetargu na śmigłowce dla polskiej armii. Agenci weszli we wtorek również do Ministerstwa Rozwoju.
Agenci CBA weszli we wtorek do zakładów lotniczych w Mielcu i Świdniku - informuje radio RMF FM. Oprócz tego pojawili się również w Ministerstwie Rozwoju. Centralne Biuro Antykorupcyjne przygląda się dokumentacji dotyczącej przetargu na śmigłowce dla polskiej armii.
Prokuratura w Szczecinie uważnie przygląda się przetargowi na śmigłowce wielozadaniowe dla polskiego wojska. Chodzi o zamówienie Caracali. Zawiadomienie w tej sprawie w ubiegłym roku złożyli posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Poprzednim rządzącym zarzucają preferowanie jednego z oferentów, czyli Airbusa.
To właśnie francuski Airbus miał produkować śmigłowce dla polskiego wojska. Do etapu testów wybrano maszynę oferowaną przez Airbus Helicopters - H225M (wcześniej znany jako Eurocopter EC725 Caracal). Odrzucono dwa inne śmigłowce - Black Hawk amerykańskiej korporacji Sikorsky i jej polskiego zakładu PZL Mielec oraz AW149 proponowany przez PZL-Świdnik i jego właściciela - grupę AgustaWestland.
Dlatego agenci - na polecenie prokuratury - zabezpieczyli dokumentację w tej sprawie. Przetarg zaczął się w 2012 roku, skończył dopiero w ubiegłym.
Poprzedni rząd podpisał umowę wstępną i rozpoczął negocjacje. Decyzję ekipy PO i PSL cofnął w poprzednim roku Mateusz Morawiecki, wicepremier i minister rozwoju oraz finansów. Na początku października Ministerstwo Rozwoju poinformowało o zakończeniu rozmów z Airbus Helicopters, producentem Caracali, ws. umowy offsetowej dotyczącej kontraktu na zakup tych śmigłowców. Resort argumentował, że oferta Aribusa była niewystarczająca.
Z informacji radia RMF FM wynika, że agenci najprawdopodobniej pracować będą również w środę. Wszystko ze względu na ogrom materiału.
Komunikat w sprawie czynności w ministerstwie wydał już resort rozwoju. MR nie odnosi się bezpośrednio do sprawy - zapewnia, że udostępni wszystkie niezbędne dokumenty.
Informacje potwierdza również Centralne Biuro Antykorupcyjne. "Funkcjonariusze Delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Warszawie w ramach śledztwa prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Szczecinie w sprawie rozpisanego w 2012 r. przetargu na śmigłowce wielozadaniowe dla Wojsk Lądowych, Marynarki Wojennej i Sił Powietrznych realizują dziś postanowienia o żądaniu wydania rzeczy, zabezpieczają dokumenty w Ministerstwie Rozwoju w Warszawie, w Polskich Zakładach Lotniczych sp. z o.o. w Mielcu oraz w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego „PZL-Świdnik” S.A. w Świdniku" - informuje Biuro.