Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Ryanair chce 25 tys. euro od pilota. Wszystko przez chorobę

Ryanair chce 25 tys. euro od pilota. Wszystko przez chorobę

Firma wyłożyła pieniądze na szkolenie pilota, teraz chce je odzyskać Fot. pixabay.com
Firma wyłożyła pieniądze na szkolenie pilota, teraz chce je odzyskać

Zwiedza świat, dużo zarabia - takie jest powszechne wyobrażenie o życiu pilota. Może i tak jest, o ile nie choruje. Wtedy nie dość, że musi zrezygnować z pracy, to jeszcze naraża się na olbrzymie koszty.

Historię włoskiego pilota tanich linii Ryanair opisuje "Irishtimes". Pracodawca pozwał mężczyznę i domaga się od niego 25 tys. euro. Dlaczego? Luca Billetto zrezygnował z pracy ze względów zdrowotnych 10 miesięcy po ukończeniu kosztownego szkolenia pilotów.

Zacznijmy po kolei. Liniom lotniczym brakuje pilotów, o czym pisaliśmy już w money.pl, więc robią wszystko, żeby ich do siebie przyciągnąć. Jednym z bonusów jest opłacenie kosztownego szkolenia. Nie ma jednak nic za darmo, bo dług trzeba spłacić.

Zobacz także: To dosłownie były chwile grozy. Tych lądowań nie da się zapomnieć


 

Pełny kurs pilota Boeinga 737 kosztuje 25 tys. euro. Ryanair go opłaca, ale w zamian trzeba się zobowiązać do 5 lat pracy w firmie. Każdego roku ta odciąga z pensji po 5 tys. euro i po sprawie.

Gorzej, jeśli tak jak w przypadku Włocha, na drodze stanie choroba. Ryanairowi nie spodobało się, że wyłożył pieniądze, a pilot zrezygnował. Dlatego firma poszła do sądu.

Ten nie zdecydował o natychmiastowym przyznaniu 25 tys. euro zadośćuczynienia. Sprawa wciąż jednak jest rozpatrywana.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

odszkodowanie, ryanair, pilot
Czytaj także
Polecane galerie
Marek
2018-04-16 12:27
Czy w przypadku śmierci pilota, tę kwotę (25 tyś. euro) musiałaby oddać rodzina ? Jeżeli choroba uniemożliwia mu wykonywanie tego zawodu, to narzucają się dwa pytania :
- czy był badany przed rozpoczęciem kursu (jeżeli nie był, to firma sama jest sobie winna)
- czy choroba powstała w trakcie, czy po zakończeniu kursu (czyli niezależnie od kursanta)
Sądzę, że takie firmy jak Ryanair stać na dokładne badania lekarskie.
Leszek
2018-04-16 06:58
Niejasność umowy od strony Ryanair.
Chytry plan nie wypali w sądzie.
Wwww
2018-04-15 18:36
A jak u nas z młodymi nowo przyjętymi policjantami. Robią kurs za publiczne pieniądze a potem pompowrocie do komend i rozczarowaniu praca i zarobkami rezygnują. Za szkolenie nie zwracają.
Pokaż wszystkie komentarze (6)