Samoloty dla VIP-ów. Szef MON zapowiada kupno dwóch maszyn

Minister Siemoniak powiedział, że zamiarem MON jest, by samoloty były własnością wojska i by pilotowały je wojskowe załogi.

Obraz
Źródło zdjęć: © Embraer Media Center

MON kupi dwa małe samoloty do przewozu najważniejszych osób w państwie - poinformował wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak. To jeden z elementów przyjętego przez rząd planu wzmocnienia bezpieczeństwa państwa. MON już rozpoczęło prace w sprawie zakupu.

_ - Realizując expose, Rada Ministrów przyjęła dzisiaj plan wzmocnienia bezpieczeństwa państwa. W tym planie jest akceptacja dla tego, żeby przystąpić do procedury zakupu dwóch samolotów dla VIP-ów _ - powiedział Siemoniak. _ - Wieczorem podjąłem decyzję, że uruchamiamy tutaj działanie _ - dodał.

Jak wyjaśnił szef MON, chodzi o dwa małe samoloty na 12-14 miejsc, które - po ograniczeniu liczby pasażerów do ośmiu - byłyby w stanie wykonać lot na dystansie około 8 tys. kilometrów, czyli na drugą stronę Atlantyku._ - Chcemy ten zakup sfinalizować w przyszłym roku _ - zapowiedział Siemoniak.

Obie nowe maszyny mają być dopełniane samolotami średniej wielkości - Embraer 170, które wyczarterowano w 2013 r. od PLL Lot. Umowa na czarter obowiązuje do 2017 r. _ - Potem będziemy się zastanawiać, jakie następne kroki podejmować _ - zapowiedział wicepremier.

Pytany o przynależność maszyn, które mają zostać kupione, Siemoniak powiedział, że zamiarem MON jest, by samoloty były własnością wojska i by pilotowały je wojskowe załogi.

W 2013 i 2014 r. MON próbowało wyczarterować dwa małe samoloty do przewozy najważniejszych osób w państwie. Pierwszy przetarg został unieważniony, bo uznano, że jedyna oferta jest za droga. Drugi nie wyłonił zwycięzcy, bo do konkursu stanęły dwie firmy, a w postępowaniu wymagano udziału co najmniej trzech. Jak wynika z informacji PAP, wówczas pion uzbrojenia MON zarekomendował zakup nowych samolotów zamiast czarteru.

MON chciało wyczarterować maszyny zabierające 12-19 pasażerów. Samoloty, napędzane co najmniej dwoma silnikami turboodrzutowymi, miały umożliwić loty transatlantyckie bez międzylądowania z co najmniej ośmioma pasażerami i bagażem; wymagany zasięg to minimum 5 tys. km, a prędkość przelotowa - co najmniej 800 km/h. Data produkcji samolotów nie mogła być wcześniejsza niż 1 czerwca 2004. Samoloty miały zapewniać w części pasażerskiej łączność satelitarną na każdym etapie lotu, postoju, startu i lądowania.

Umowa miała zostać zawarta na cztery lata, z możliwością jej skrócenia lub przedłużenia. Realizujący zakupy dla wojska Inspektorat Uzbrojenia podkreślał, że okres obowiązywania umowy czarteru, jako rozwiązania tymczasowego, zależy od realizacji procedury wyposażenia sił zbrojnych RP w samoloty do przewozu osób pełniących najwyższe funkcje w państwie.

W grudniu 2013 r. została podpisana kolejna, czteroletnia umowa czarteru dwóch samolotów Embraer 170 na potrzeby VIP. Samoloty pomalowane w barwy reprezentujące Rzeczpospolitą Polską stacjonują na Lotnisku Chopina w Warszawie i pozostają do wyłącznej dyspozycji czterech kancelarii: prezydenta, premiera oraz Sejmu i Senatu.

Z końcem 2013 r. wygasła pierwsza umowa na czarter samolotów dla VIP-ów podpisana z PLL Lot w 2010 r. Była warta ponad 150 mln zł.

Po katastrofie smoleńskiej i rozformowaniu pułku specjalnego, który przewoził VIP-y, w gestii wojska pozostaje transport osób na najwyższych stanowiskach w państwie śmigłowcami. Należą one do 1. Bazy Lotnictwa Transportowego, utworzonej w miejsce 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego. Transport na większe odległości odbywa się dwoma samolotami czarterowanymi od PLL Lot. Tam, gdzie niemożliwe jest użycie transportu cywilnego (np. w rejonie działań wojennych, jak w Afganistanie), wojsko przewozi oficjalne delegacje swoimi samolotami transportowymi.

Docelowo potrzeby transportu powietrznego najwyższych władz mają zaspokajać samoloty będące własnością wojska i mogące służyć - dzięki specjalnym systemom łączności - jako latające centra kierowania państwem w razie kryzysu. Jak poinformowano w czerwcu 2013 r. po jednym z posiedzeń Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zdaniem prezydenta Bronisława Komorowskiego decyzja o zakupie powinna zapaść po najbliższych wyborach parlamentarnych i prezydenckich.

Czytaj więcej w Money.pl
Największy kontrakt dla armii zagrożony? Wicepremier i minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak ocenił postępowanie przetargowe, dotyczące 70 śmigłowców dla polskiego wojska.
Afera z polską bronią. Jest reakcja ministra obrony Chodzi o przetarg, podczas którego można było kupić 153 rakiety Strzała-2M.
Kopacz nie wylądowała w stolicy. Co się stało? Na lotnisku Chopina i w podwarszawskim Modlinie mgła i marznąca mżawka utrudnia lądowanie samolotów. Loty rejsowe i czartery są kierowane na inne lotniska, część odwołano. Utrudnienia mogą potrwać do rana.
Wybrane dla Ciebie
Europa obawia się panicznego kupowania gazu. A zwłaszcza jego skutków
Europa obawia się panicznego kupowania gazu. A zwłaszcza jego skutków
Cena złota poniżej progu 4900 dol. Pierwszy raz od połowy lutego
Cena złota poniżej progu 4900 dol. Pierwszy raz od połowy lutego
Białoruś blokuje ciężarówki. Straty sięgają milionów. KE reaguje
Białoruś blokuje ciężarówki. Straty sięgają milionów. KE reaguje
10 krajów wzywa von der Leyen. Pod apelem ws. ETS podpisał się też Donald Tusk
10 krajów wzywa von der Leyen. Pod apelem ws. ETS podpisał się też Donald Tusk
"Dziki Zachód". Konflikt na Bliskim Wschodzie zmienił zasady na rynku
"Dziki Zachód". Konflikt na Bliskim Wschodzie zmienił zasady na rynku
Czechy i Słowacja mają plan B dla dostaw ropy. Zapowiadają wspólne inwestycje
Czechy i Słowacja mają plan B dla dostaw ropy. Zapowiadają wspólne inwestycje
Tak na wojnie Trumpa zarabia Rosja. Setki milionów ze sprzedaży ropy, gazu i węgla
Tak na wojnie Trumpa zarabia Rosja. Setki milionów ze sprzedaży ropy, gazu i węgla
Podwyżki w prokuraturze. Oto kto skorzysta
Podwyżki w prokuraturze. Oto kto skorzysta
Tak wzrosną pensje lekarzy i pielęgniarek. Zmiany już od lipca
Tak wzrosną pensje lekarzy i pielęgniarek. Zmiany już od lipca
Wojna uderza w turystykę. Biuro podróży podaje liczby
Wojna uderza w turystykę. Biuro podróży podaje liczby
"Wypisują, że jakiś Igor kierował". Minister bierze się za mandaty
"Wypisują, że jakiś Igor kierował". Minister bierze się za mandaty
Rumunia ofiarą eksplozji krytycznego wskaźnika. Szok może rozlać się po Europie
Rumunia ofiarą eksplozji krytycznego wskaźnika. Szok może rozlać się po Europie