Przedsiębiorcy chcą mieć dostęp do danych o przeszłości kryminalnej pracowników

- Traci budżet, tracą polskie firmy i tracą polscy pracownicy - mówi Jolanta Jaworska, wiceprezes ABSL oraz dyrektor ds. public affairs w IBM Polska i Kraje Bałtyckie. O co chodzi? O regulacje dotyczące sprawdzania przeszłości kryminalnej pracowników z dostępem do wrażliwych danych. Firmy z sektora usług dla biznesu rezygnują z świadczenia niektórych usług, bo nie mają możliwości prześwietlenia niektórych pracowników.

Obraz
Źródło zdjęć: © Krzysztof Olszewski, WP money
Mateusz Ratajczak

- Traci budżet, tracą polskie firmy i tracą polscy pracownicy - mówi Jolanta Jaworska, wiceprezes ABSL oraz dyrektor ds. public affairs w IBM Polska i Kraje Bałtyckie. O co chodzi? O regulacje dotyczące sprawdzania przeszłości kryminalnej pracowników z dostępem do wrażliwych danych. Firmy z sektora usług dla biznesu rezygnują z świadczenia niektórych usług, bo nie mają możliwości prześwietlenia niektórych pracowników.

- W ciągu ostatnich ośmiu lat udało się wypracować wiele pozytywnych zmian dla sektora usług dla biznesu. Przykłady? Jedna może się wydawać kontrowersyjna, ale była konieczna. Chodzi o pracę w niedzielę, o świadczenie usług za granicę w niedzielę i święta. Udało się przekonać polityków wszystkich opcji, że warto jest taką zmianę zrobić - opowiada Jolanta Jaworska z ABSL. - Nie ma dokładnych danych o wpływie tej zmiany. Wiem za to, że większości centrów usług dla biznesu nie byłoby w Polsce, gdyby takiej regulacji nie było. Bylibyśmy jedynym takim krajem w Europie - dodaje.

Nad czym w tej chwili pracuje ABSL, czyli Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych? - Pracujemy nad regulacją umożliwiającą sprawdzanie przeszłości kryminalnej niektórych pracowników. Szczególnie tych, którzy mają dostęp do wrażliwych, poufnych i krytycznych danych klientów. To dla nas szczególnie ważne - opowiada.

- Pod tym względem Polska nie jest konkurencyjna, 17 krajów UE dopuszcza już tego typu możliwości - mówi. - Mamy zaległości do odrobienia - dodaje. - Może to być kontrowersyjne, dyskutujemy i jesteśmy otwarci na pokazywanie przykładów. Na tej zmianie mogą skorzystać zarówno pracownicy, pracodawcy i cały kraj - dodaje. - Chodzi o bezpieczeństwo klientów, firm, danych obywateli - mówi.

Jaworska tłumaczy, że w tej chwili branża usług dla biznesu nie szuka możliwości obchodzenia przepisów. Cześć usług po prostu do Polski nie trafia i nie jest świadczona przez pracowników znad Wisły.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Ceny paliw od środy. Jest nowe obwieszczenie
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Polska firma uruchomiła zakład wzbogacania rud w afrykańskiej kopalni
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Niemcy odcięte od dostaw ropy z Kazachstanu? Motyka składa deklarację
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść