Notowania

Trump straszy cłami na samochody z Unii Europejskiej. Prawdziwa wojna celna może się dopiero rozpoczynać

Donald Trump po raz kolejny zagroził, że Stany Zjednoczone podniosą cła na samochody produkowane w Unii Europejskiej. "Produkujcie je tutaj" – zachęca koncerny motoryzacyjne.

Podziel się
Dodaj komentarz
(AFP/EAST NEWS)
Prezydent USA nie po raz pierwszy wspomniał o możliwości wprowadzenia ceł na samochody z Unii Europejskiej

Donald Trump po raz kolejny zagroził, że Stany Zjednoczone podniosą cła na samochody produkowane w Unii Europejskiej. "Produkujcie je tutaj" – zachęca koncerny motoryzacyjne.

"Bazując na cłach i barierach handlowych nałożonych dawno temu na USA i jej wspaniałe firmy i pracowników przez Unię Europejską, jeżeli te taryfy i bariery wkrótce nie zostaną rozmontowane i usunięte, nałożymy 20-proc. cło na wszystkie ich samochody, które napływają do USA. Produkujcie jej tutaj!" – napisał na Twitterze Donald Trump.

O sprawie informuje PAP.

Based on the Tariffs and Trade Barriers long placed on the U.S. and it great companies and workers by the European Union, if these Tariffs and Barriers are not soon broken down and removed, we will be placing a 20% Tariff on all of their cars coming into the U.S. Build them here!
-- Donald J. Trump (@realDonaldTrump) [ 22 czerwca 2018 ]( https://twitter.com/realDonaldTrump/status/1010166772912320513?ref_src=twsrc%5Etfw )

O możliwości wprowadzeniu ceł na samochody wspomniał już w marcu tego roku. Na zarzuty ekspertów, że wojny celne nikomu nie służą, odpowiedział na Twitterze, że "Gdy kraj (USA) traci wiele milionów dolarów na handlu z niemal każdym krajem, z którym prowadzi interesy, wojny handlowe są dobre i łatwe do wygrania!".

Zobacz też: * *Wojna handlowa USA-UE. "Donald Trump jest skazany na wygraną"

Stal, aluminium – wojna się rozkręca

Jeśli groźba się ziści, będzie kolejnym akordem w wojnie celnej, którą prezydent USA wypowiedział światowym partnerom gospodarczym.

Na początku czerwca tego roku Stany Zjednoczone nałożyły cła na stal i aluminium (stawki wynoszą odpowiednio 25 i 10 proc.) z Unii Europejskiej, Kanady i Meksyku. Donald Trump zapowiedział ich wprowadzenie już marcu, ale wstrzymał się wtedy z tą decyzją w odniesieniu do najbliższych sojuszników USA. Ostatecznie o decyzji przesądzić miał brak porozumienia w rozwiązywaniu problemów z bezpieczeństwem narodowym związanych z importem stali i aluminium.

Decyzja spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem wszystkich zainteresowanych.

- To zły dzień dla światowego handlu. Będziemy bronić interesów Unii Europejskiej, w pełnej zgodności z międzynarodowym prawem handlowym - zadeklarował szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Zapowiedział też nałożenie karnych ceł na wart ok. 7,5 mld dol. eksport amerykańskich towarów.

Już kilka dni później Komisja Europejska zatwierdziła decyzję o nałożeniu karnych ceł na amerykańskie towary w odwecie za cła na stal i aluminium, które wprowadziły USA.

Władze Meksyku zapowiedziały nałożenia na USA ceł odwetowych. - Będziemy bronić interesów Meksyku, tak jak robiliśmy dotychczas -powiedział meksykański minister spraw zagranicznych Luis Videgaray. Dodał, że na politykę jego kraju nie będą mieć wpływu takie nieuzasadnione jednostronne kroki.

Łączna wartość eksportu do USA stali i aluminium z UE, Kanady i Meksyku wyniosła w 2017 r. 23 mld dol. Wartość całego amerykańskiego importu tych surowców wyniosła w zeszłym roku 48 mld dol.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: wojna celna, wiadomości, gospodarka, gospodarka światowa
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
22-06-2018

rddsNas to nie dotyczy. Wszystkie samochody które są produkowane w Polsce są elektryczne, a Polacy kupują je na pniu. Tak przynajmniej mówili okularnik i … Czytaj całość

22-06-2018

Jerry X.Trump to niebezpieczny psychicznie człowiek.

22-06-2018

MichałTy buraku ze sztuczną opalenizna idź lepiej do piaskownicy. Ty nie umiesz rządzić. Ty tylko bronisz bandytów z Izraela.

Rozwiń komentarze (12)