Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

PILNE. GUS podał najnowsze dane o bezrobociu
PILNE. GUS podał najnowsze dane o bezrobociu

Wiek emerytalny w Polsce. Schetyna mówi o urealnieniu, Mazurek się odgryza

Wiek emerytalny w Polsce. Schetyna mówi o urealnieniu, Mazurek się odgryza

Fot. Piotr Kamionka/REPORTER

- Trzeba urealnić wiek emerytalny, obecna polityka PiS jest absurdalna - uważa Grzegorz Schetyna. - Pytam polityków PO, o ile chcą podnieść ten wiek? - odpowiada rzecznik PiS Beata Mazurek.

- Czy dla PO realny wiek emerytalny dla kobiety to 65, 67 a może 72 lata? Czy chcecie znowu oszukać Polaków tak samo jak w 2011 r.? - dopytuje Mazurek na Twitterze. To jej odpowiedź na słowa Schetyny, który był pytany w czwartek w TVN24, czy w razie przejęcia władzy, po wyborach PO podniesie wiek emerytalny. Polityk podkreślił, że jest konieczna w tej kwestii rozmowa ze stroną społeczną, bo - jak mówił - wiek ten "trzeba urealnić".

- Polska jest krajem, w którym kobiety przechodzą w najniższym wieku na emeryturę. To jest problem dla następnych pokoleń - zauważył. Według Schetyny obecna polityka PiS jest absurdalna, bo nie dba o losy kolejnych pokoleń, które - zdaniem lidera PO - będą miały problem z utrzymaniem wielkiej rzeszy emerytów.

Przepisy obniżające wiek emerytalny do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn wejdą w życie 1 października 2017 r. Zasada ta będzie dotyczyła obu systemów emerytalnych - powszechnego i rolniczego.

Dla rolników do końca 2017 r. będzie możliwość - po spełnieniu określonych warunków - przechodzenia na wcześniejszą emeryturę w wieku 55 lat dla kobiet i 60 lat dla mężczyzn. Podobna zasada przejścia w stan spoczynku będzie do końca 2017 r. obowiązywała sędziów i prokuratorów - w zależności od przepracowanego okresu w tych zawodach.

Projekt ustawy skierował do Sejmu pod koniec listopada 2015 r. prezydent Andrzej Duda. Była to jego sztandarowa obietnica wyborcza.

Obecnie docelowy wiek emerytalny wynosi 67 lat niezależnie od płci - podnoszony jest stopniowo - kobiety osiągnęłyby go w 2040 r., a mężczyźni w 2020.

PAP
Czytaj także
Polecane galerie
Janka
2017-05-01 12:38
Pan Schetyna na poczatku rządów PIS gadał że Polski nie stać na 500+ . Więc pierwsze co zrobi jak wróci do władzyu zlikwiduje program 500+ ponieważ Polska jest za biedna na 500+. A wiek emerytalny podniesie do 65 dla kobiet i 70 dla mężzczyzn. A po trzecie będzie przyjmował uchodzców stadami. I płacił im sowite zasiłki po 5000+ bo Angela każe. Oto i cała prawda o Schetynie I PO!!!
Jurand
2017-05-01 06:12
Fizyczni : mężczyźni 65, kobiety 65, Umysłowi : mężczyźni 70, kobiety 70, ale wybór dla wszystkich. Można odejść po 40 latach czystej pracy bez nauki czy studiów i albo emerytura, albo praca...
Leszek 76
2017-04-30 22:31
Przez ostatnie 25 lat pracujący musieli płacić składki "na własne emerytury", przez kolejne 25 będziemy płacić na obecnych emerytów. Trwanie przy obecnym systemie lub bezpośrednie przejście do emerytury obywatelskiej to okradzenie dwóch pokoleń. Jedyna, akceptowalna forma emerytury obywatelskiej to JEDNEN SYSTEM, Z JEDNĄ SKŁADKĄ emerytalną dla wszystkich, bez ŻADNYCH wyjątków. Proponuję zmienić kryterium przyznawania emerytury, z osiągnięcia określonego wieku, na uzbieranie minimalnej kwoty oszczędności emerytalnych. Kto osiągnie ten poziom oszczędności emerytalnych szybciej, szybciej będzie mógł pójść na emeryturę. Docelowo, w tym momencie przestanie się płacić składki emerytalne, choć do czasu, aż będą wypłacane emerytury z obecnego systemu, potrzebna będzie jakaś forma opodatkowania. Proponuję, aby nadal płacić składki, ale pomniejszone o wysokość emerytury obywatelskiej. Jako, że bezpieczeństwo nie podlega gospodarce rynkowej, jedynie mundurowi powinni otrzymywać przywileje emerytalne, ale nie w osobnym nieskładkowym systemie, tylko jako dodatek do emerytury obywatelskiej po odsłużeniu określonego okresu służby. Emerytury górnicze w formie Pracowniczych Programów Emerytalnych na poziomie spółek górniczych, a rolnicy jako przedsiębiorcy. W przypadku nieosiągnięcia minimalnych oszczędności uprawniających do emerytury, zgromadzone środki trzeba zwrócić. Jeśli chodzi o OFE, to nie wierzę, że będziemy mogli swobodnie dysponować akcjami, dlatego ja bym przekazał wszystkie aktywa OFE do Funduszu Rezerwy Demograficznej, który pod zastaw akcji będzie sprzedawał NBP obligacje i z tych środków finansował inwestycje, które do tej pory finansował budżet państwa. Dzięki temu budżet zmniejsza wydatki i deficyt, dług publiczny przestaje rosnąć. NBP w ramach policy-Mix, im mniejszy deficyt tym więcej obligacji może kupić NBP, a w przypadku braku presji inflacyjnej może umorzyć posiadane obligacje FRD. Dywidendy i przychody z inwestycji przeznaczane są na dotacje dla FUS, dzięki czemu oszczędza budżet, a rząd będzie miał silną motywację do zbilansowania budżetu, a z czasem do spłacania długu. W takiej wersji zaangażowanie NBP wspiera inwestycje w gospodarce i zmniejsza deficyt finansów publicznych i przyrost długu publicznego i jest o wiele lepszym rozwiązaniem niż wykup obligacji w wersji FED i EBC. Parę lat temu rząd Donalda Tuska wykorzystał różnice w metodologii liczenia długu publicznego według przepisów polskich i unijnych i ukrywał deficyt w Krajowym Funduszu Drogowym. Zapraszam na stronę Wirtualna demonstracja na Facebook.
Pokaż wszystkie komentarze (194)