Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Wicekanclerz: niższe zasiłki na dzieci, które nie mieszkają w Niemczech

7
Podziel się:

Wicekanclerz Niemiec Sigmar Gabriel (SPD) wezwał w sobotę do obniżenia zasiłków na dzieci, które nie przebywają z rodzicami na terenie Niemiec, lecz pozostały w kraju pochodzenia. Taka decyzja odbiłaby się niekorzystnie przede wszystkim na polskich dzieciach.

Sigmar Gabriel
Sigmar Gabriel (PAP/EPA/KAY NIETFELD)

Pomysł wicekanclerza został skrytykowany przez przewodniczącą niemieckiej partii opozycyjnej Zieloni Simone Peter.

- Jeżeli dziecko nie mieszka u nas, lecz w kraju swego pochodzenia, to wysokość zasiłku powinna być taka, jak w jego ojczyźnie - powiedział Gabriel w wywiadzie dla gazet należących do grupy medialnej Funke.

Gabriel zaznaczył, że swoboda poruszania się po całym obszarze UE nie może być nadużywana do "migracji z powodów socjalnych". Polityk SPD podkreślił, że od miesięcy czeka na projekt ustawy w tej sprawie, który powinien zostać opracowany przez ministra finansów.

Rządząca w Niemczech koalicja CDU/CSU i SPD zapowiedziała w lutym, że będzie w tej sprawie wzorowała się na Wielkiej Brytanii.

Wicekanclerz powiedział, że w niektórych niemieckich miastach istnieją całe ulice z domami przeznaczonymi do rozbiórki, w których mieszkają migranci, mający tylko jeden cel: "pobieranie niemieckich zasiłków na dzieci, które nie mieszkają w Niemczech".

- W Europie istnieje prawo do migracji w celu podjęcia pracy, ale nie istnieje prawo do migracji w celu pobierania zasiłków bez pracy - powiedział Gabriel.

W wywiadzie dla niedzielnego wydania gazety "Tagesspiegel" Peter powiedziała, że propozycja Gabriela jest "propagandowym chwytem mającym przyczynić się do utrwalenia negatywnych postaw wobec imigrantów".

Takie wypowiedzi przyczyniają się do powstawania uprzedzeń - podkreśliła szefowa Zielonych. Jej zdaniem Gabriel, który jest szefem SPD, stara się "przelicytować" CDU w okazywaniu zdecydowania wobec imigrantów.

W grudniu 2015 roku zasiłki w Niemczech pobierało 120 tys. dzieci z innych krajów UE, które nie mieszkały w Niemczech. Połowę z nich stanowili Polacy.

Obecnie dzieci do 18. roku życia - nawet te, które nie przebywają z rodzicami z Niemczech - mają prawo do pełnego świadczenia, wynoszącego od 1 stycznia 2017 r. 192 euro miesięcznie na pierwsze i drugie dziecko. Na trzecie dziecko przysługuje zasiłek w wysokości 198 euro, a na czwarte 223 euro.

Agencja dpa zwraca uwagę na stanowisko Komisji Europejskiej, która wypowiedziała się w zeszłym tygodniu przeciwko różnicowaniu wysokości zasiłków w zależności od tego, czy dziecko mieszka razem z rodzicami czy oddzielnie. Rzecznik ministerstwa finansów, cytowany przez dpa, oświadczył, że jego resort "ubolewa z powodu tej decyzji" i rozważa możliwość zakwestionowania jej.

W zeszłym miesiącu niemiecki parlament ograniczył świadczenia dla obywateli innych krajów UE, którzy nigdy nie pracowali w Niemczech i nie szukają pracy. Prawo do zasiłku dla bezrobotnych i pomocy socjalnej nabędą dopiero po 5 latach legalnego pobytu, a nie po sześciu miesiącach jak obecnie.

W zeszłym miesiącu niemiecki parlament ograniczył świadczenia dla obywateli innych krajów UE, którzy nigdy nie pracowali w Niemczech i nie szukają pracy. Prawo do zasiłku dla bezrobotnych i pomocy socjalnej nabędą dopiero po 5 latach legalnego pobytu, a nie po sześciu miesiącach jak obecnie.

Gabriel jest w rządzie Angeli Merkel ministrem gospodarki i energetyki. Kieruje też współrządzącą w Niemczech SPD.

Za dziesięć miesięcy w Niemczech odbędą się wybory do Bundestagu.

oprac. Monika Szafrańska

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(7)
adas
6 lat temu
Nie dobrze sie dzieje place podatki w de pracuje i wydaje nie moja wina iz zona ma odmienne zdanie i woli polske gdybym ja wzial do de poniesli by wieksze straty zasilek dla niej dodatek do czynszu niech nie marudza bo odjedziemy pracowac gdzie indziej jestesmy silna grupa spoleczna na niem rynku pracy kumaci szybcy zabiora dodatek pojedziemy do austrii i niemcy sie zaplacza
maryla222
6 lat temu
Byłam zszokowana jak dowiedziałam się że zasiłki płacone są na dzieci nie mieszkające w danym kraju. Uważam że zasiłki powinny być płacone w kraju pobytu dziecka , to dla mnie logiczne.
Maniek12345
6 lat temu
Bardzo dobrze robią, popieram!!! Mieszkasz z rodziną w DE to dostajesz 100% zasiłku, jak nie to tylko jakaś część jest to uczciwe w stosunku do obywateli danego państwa. Dostając te kasę powinieneś wydawać ją w kraju, od którego dostałeś, zasilasz budżet tą kasą.
nara
6 lat temu
"Dlaczego Niemcy maja placic na dzieciaki w Polsce?" lepiej na sprowadzonych darmozjadow u siebie, dalej plujcie na Polske przygłupy polacken
hed
6 lat temu
ciekaw jestem jaka reakcja była by polakow gdyby podobne prawa mieli uchodzcy w polsce punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia