Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
E-Składka: masz zaległe zadłużenie, stracisz prawo do ubezpieczenia chorobowego. ZUS radzi, jak temu zapobiec

E-Składka: masz zaległe zadłużenie, stracisz prawo do ubezpieczenia chorobowego. ZUS radzi, jak temu zapobiec

Od stycznia wpłaty do ZUS będą w pierwszej kolejności zaliczane na poczet zaległości i pokrycie odsetek za zwłokę Fot. Piotr Kamionka/REPORTER
Od stycznia wpłaty do ZUS będą w pierwszej kolejności zaliczane na poczet zaległości i pokrycie odsetek za zwłokę

Od 1 stycznia 2018 r. przedsiębiorcy będą wpłacali wszystkie składki na ubezpieczenia społeczne na jeden rachunek. To zdecydowane ułatwienie, ale drobne niedopatrzenie może spowodować, że część przedsiębiorców straci prawo do ubezpieczenia chorobowego. ZUS szykuje się więc do masowej wysyłki listów ostrzegawczych.

Dziś przedsiębiorcy muszą płacić składki na cztery różne rachunki, w zależności od rodzaju składki. Inne konto jest do chorobowej, inny do emerytalnej, a jeszcze rentowej. Od 1 stycznia każdy prowadzący działalność będzie miał przypisany jeden rachunek, który będzie kombinacją liczby kontrolnej (dwie pierwsze cyfry), stałego numeru identyfikacyjnego ZUS (11 cyfr), liczby uzupełniającej (3 cyfry) i 10-cyfrowego NIP-u.

Z końcem roku obecne cztery rachunki przestaną być aktywne. Przedsiębiorcy raczej nie będą za nimi tęsknić. Aby wpłata została prawidłowo zaksięgowana, muszą w tytułach przelewu zawrzeć cały szereg informacji, za pomocą których mogą zostać zidentyfikowani i zdefiniować, czego dotyczy składka i jaki okres obejmuje.

Teraz będzie prościej, bo wystarczy wpłacić odpowiednią kwotę na swój indywidualny rachunek bankowy. Przedsiębiorcy poznają jego numer już wkrótce. Zakład przypomina, że przedsiębiorcy, którzy do końca grudnia nie dostaną listu poleconego z nowym numerem, muszą niezwłocznie zadzwonić do Centrum Obsługi Telefonicznej (nr tel.: 22 560 16 00) lub przyjść do placówki ZUS.

Wpłata zostanie automatycznie podzielona na wszystkie opłacane ubezpieczenia i fundusze.

Z wpłat pokrywane będą zaległości

Ale problem będą mieli nie tylko przedsiębiorcy, którzy po 1 stycznia odkryją, że dotychczasowe rachunki bankowe są nieaktywne, a oni nie znają nowego numeru. Od stycznia wpłaty będą w pierwszej kolejności zaliczane na poczet zaległości i pokrycia odsetek za zwłokę. Jeśli więc płatnik zalega wobec ZUS, to wpłata nie pokryje wszystkich bieżących zobowiązań – i "spirala długów" zacznie się nakręcać.

- Zobowiązania z tytułu składek będą rozliczane na zasadzie "first in, first out". Oznacza to, że osoby prowadzące działalność gospodarczą mające zaległości w opłacaniu składek stracą prawo do świadczeń z funduszu chorobowego. Aby uniknąć nieprzyjemnej niespodzianki, przedsiębiorcy powinni sprawdzić, czy nie mają niedopłaty za któryś okres podlegania ubezpieczeniom społecznym - wyjaśnia Łukasz Kozłowski, ekspert ds. ekonomicznych Pracodawców RP.

Można to sprawdzić na internetowej platformie PUE lub składając w ZUS wniosek o ustalenie salda.

Jeśli bieżąca płatność zostanie przeznaczona na pokrycie zaległości i w efekcie powstanie zaległość w wysokości przekraczającej 6,60 zł, to płatnik zostanie wyłączony z dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego.

Płatnicy mogą nie mieć nawet świadomości, że wskutek powstałej kiedyś zaległości zostali wyłączeni z ubezpieczenia.

Ilu osób może zostać wyłączonych z ubezpieczenia?

Zapytaliśmy Zakład Ubezpieczeń Społecznych o skalę zadłużenia polskich przedsiębiorców. Ta jest bardzo różna i wynosi od ponad miliona do kilku złotych. Łączne zadłużenie z tytułu składek pobieranych przez ZUS tej grupy płatników wynosi ponad 455 mln zł.

- Najliczniejsza grupa dłużników posiada zadłużenie w przedziale od 6,60 do 1000 zł (średnie zadłużenie 62 proc. zadłużonych płatników z tej grupy wynosi 272 zł). Podkreślić przy tym można, że łącznie spośród prowadzących działalność gospodarczą opłacających składki za siebie, zaległości z tytułu składek posiada 278 tys. osób, na kwotę 3.142,6 mln zł” - wyjaśnia rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz.

Zadłużenie można rozłożyć na raty

Będąc świadomym wagi problemu, Zakład planuje wysłać ponad 100 tysięcy listów przestrzegających prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze i jednocześnie mających zaległości składkowe przed skutkami zmian w prawie.

- Informujemy w nich o możliwości wystąpienia przez płatników z wnioskiem o rozłożenie zadłużenia na raty. Każdy, kto podpisze umowę przed 1 stycznia 2018 r. i będzie terminowo regulował należności, będzie miał pewność, że wpłaty będą rozliczane na składki bieżące i na raty – dodaje Andrusiewicz.

Do wniosku o udzielenie ulgi należy dołączyć:

- Oświadczenie o stanie rodzinnym i majątkowym oraz sytuacji materialnej

- Dokumenty obrazujące kondycję finansową oraz możliwości płatnicze (np. roczne zeznanie PIT za ostatni rok).

- Dokumenty dotyczące pomocy publicznej – jeżeli działalność jest nadal prowadzona.

Zakres dokumentów, które powinny zostać dołączone do wniosku jest ustalany indywidualnie w zależności od rodzaju prowadzonej działalności i formy opodatkowania.

- Każdy kij ma dwa końce. Dawniej mieliśmy do czynienia ze sprawami dotyczącymi narosłych odsetek od nawet kilkunastoletnich długów z tytułu niezapłaconych składek, z których przedsiębiorcy nie zdawali sobie sprawy. Teraz takie sytuacje nie powinny już mieć miejsca, ale przy przejściu do nowego sposobu rozliczeń warto zadbać o wyjaśnienie swojej sytuacji w celu zachowania ciągłości ubezpieczenia chorobowego - komentuje Łukasz Kozłowski z Pracodawców RP.

Ubezpieczenie chorobowe – co daje?

Obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu podlegają wszystkie osoby, które pracują w oparciu o umowę o pracę. Dobrowolnie mogą się do niego zgłosić osoby objęte obowiązkowymi ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi, czyli na przykład osoby prowadzące pozarolniczą działalność i wykonujące pracę na podstawie umowy-zlecenia czy umowy agencyjnej.

Wysokość składki wynosi 2,45 proc. podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne.

Opłacanie składki chorobowej daje możliwość korzystania ze świadczeń takich jak

- zasiłek chorobowy

- zasiłek opiekuńczy

- świadczenie rehabilitacyjne oraz

- zasiłek macierzyński.

Czytaj także
Polecane galerie
Jery
2017-11-05 12:04
Wszyscy krytykują ZUS. Ale to nie oni są winni. To ustawa PiS i Prezydenta doprowadziła do tego. Popierajcie nadal PiS i Adriana to w krótce zostaniemy golasami.
slawek777
2017-10-05 15:07
ZUS - DO CAŁKOWITEJ LIKWIDACJI !!!!>
slawek777
2017-10-05 15:05
To jest wieka bzdura. Z naszych składek budują wielkie z marmuru siedziby - BUDYNKI - ZUS.
Pis , proste szuka teraz pieniędzy wszędzie wkrótce tez zapuka do Twoich drzwi bez żadnego nakazu, wejdzie i otworzy Twoją szafkę wyciągnie szufladę i pobierze Ci Twoje pieniążki , a Ty z milczeniem będziesz musiał -a im oddać. Bo ... nie będą mieli na dokończenie zakupu rolet do nowego gmachu-ZUS. To jest instytucja która okrada Polaków.
ZUS - DO LIKWIDACJI !!!!. Większość Polaków za leczenie płaci ciężkie pieniądze. DOŚĆ KŁAMSTW. !!!.
Pokaż wszystkie komentarze (52)