Odwołanie komendanta policji. Ujawniają kulisy. "Nie robi nic"

Łączenie zmian w zakresie ograniczenia handlu alkoholem w Warszawie z odwołaniem komendanta stołecznego policji jest absolutnie nieuprawnione - zapewnił w piątek na antenie stacji TVN24 wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Czesław Mroczek. - Chodzi o to, że w garnizonie stołecznym jest 24 proc. wakatów. Komendant, według szefostwa, nie robi nic, żeby ten odsetek zmniejszyć - poinformowało źródło PAP.

Sejmowa komisja nt. ?mierci dziecka w rodzinie zast?pczej
Fot. Wojciech Olkusnik/East News, Warszawa, 25.06.2025. 37. posiedzenie Sejmu X kadencji. Komisja do Spraw Dzieci i Mlodziezy. Informacja na temat zabezpieczenia dzieci w pieczy zastepczej i sytuacji rodziny biologicznej w zwiazku ze smierci? dziecka w rodzinie zastepczej.
N/z: Komendant Stoleczny Policji Dariusz Walichnowski
Wojciech OlkusnikInspektor Dariusz Walichnowski
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Wojciech Olkusnik
Jacek Losik

Wiceszef MSWiA został zapytany o to, czy nie jest rozczarowany tym, że rada Warszawy nie przyjęła uchwały w sprawie pełnego zakazu nocnej sprzedaży alkoholu. Zdaniem komendanta stołecznej policji uchwała miała doprowadzić do zmniejszenia interwencji i odciążenia policjantów.

Jest komunikat o tym, że w dwóch dzielnicach Warszawy będzie przeprowadzony pilotaż. Jest uzgodnienie stanowiska między radnymi koalicji, prezydentem, więc w tym zakresie to ograniczenie handlu zostanie wprowadzone – powiedział Czesław Mroczek w TVN24.

Dodajmy, że Polska Agencja Prasowa dowiedziała się w czwartek, że komendant główny policji skierował do ministra spraw wewnętrznych i administracji wniosek o odwołanie komendanta stołecznego inspektora Dariusza Walichnowskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pomysł podpatrzył na stołówce. Dziś ma 35 lat i 220 mln zł przychodów - Mateusz Tałpasz

Odnosząc się do powyższej informacji Czesław Mroczek, zaznaczył, że komendant główny, który kieruje policją i podejmuje decyzje kadrowe, musi mieć do tego akceptację. Dodał, że szef KGP dostał zielone światło do zmiany kierownictwa KSP.

Wiceminister pytany o powody zmiany i o to, czy jest nim to, że szef KSP stanął po stronie wprowadzenia zakazu nocnej sprzedaży alkoholu, odparł, że łączenie obu tych kwestii "jest absolutnie nieuprawnione".

– Prośba o zgodę na działanie w tej sprawie była wyrażona sporo wcześniej – powiedział Mroczek. Podkreślił, że ani szef MSWiA Marcin Kierwiński, ani on nie sugerowali tej zmiany. – Ten wniosek płynie z policji – dodał.

Szef KSP na dywaniku

Jak ustaliła PAP, insp. Walichnowski przed dwoma tygodniami był wezwany do komendanta głównego policji gen. insp. Marka Boronia, który miał wyrazić swoje niezadowolenie z pracy szefa stołecznych policjantów.

Chodzi o to, że w garnizonie stołecznym jest 24 proc. wakatów. A komendant, według szefostwa policji, nie robi nic, żeby ten odsetek zmniejszyć – poinformowało źródło PAP.

Szef policji miał zarzucać komendantowi stołecznemu również to, że ten "nie czuje jednostki, którą dowodzi, nie rozumie jej specyfiki, a także nie umiał rozwiązywać problemów w stolicy".

Według informacji PAP komendant główny policji złożył 15 września wniosek do wojewody mazowieckiego i do prezydenta miasta stołecznego Warszawy o opinię dotyczącą odwołania insp. Dariusza Walichnowskiego. Wyrazili zgodę, dlatego sprawa trafiła do MSWiA.

Wybrane dla Ciebie