Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. KRO
|
aktualizacja

Widmo kryzysu energetycznego na Bałkanach. W Kosowie czasowe ograniczenia w dostawach prądu

55
Podziel się:

Utrzymujące się upały w Europie oraz turbulencje związane z ograniczeniem dostaw surowców energetycznych przez Rosję odbijają się na mieszkańcach Kosowa. Kraju nie stać na import energii od swoich sąsiadów, dlatego też władze zdecydowały się na racjonowanie dostaw prądu do odbiorców indywidualnych i przemysłu.

Widmo kryzysu energetycznego na Bałkanach. W Kosowie czasowe ograniczenia w dostawach prądu
Kryzys energetyczny. Elektrownie w Kosowie racjonują dostawy prądu (zdj. ilustracyjne) (Adobe Stock, Getty Images, DarSzach, Thomas Imo)

Od poniedziałku 15 sierpnia Kosowo wprowadziło racjonowanie dostaw energii elektrycznej - informuje serwis wnp.pl, powołując się na agencję Reutera. Ograniczenia dotyczą zarówno odbiorców indywidualnych, jak i przemysłu. KEDS, czyli firma dystrybucyjna, ogłosiła, że przerwy w dostawie prądu rozpoczną się już od godzin porannych.

Zgodnie z przyjętym schematem prąd ma być dostarczany przez sześć godzin bez przerw. Potem nastąpi dwugodzinne odcięcie zasilania. Przerwy w dostawach prądu będą dotyczyć całych dzielnic stolicy państwa Prisztiny, a także pięciu regionów i 30 gmin.

Kosowo nie jest w stanie importować energii

Kosowo zdecydowało się na ten krok ze względu na ograniczone zdolności produkcyjne krajowych elektrowni opalanych węglem brunatnym oraz farm fotowoltaicznych. Łącznie zapewniają one na bieżąco 500 MWh/h, a zapotrzebowanie krajowe jest znacząco większe - wynosi 800 MWh/h.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Drożyzna zmienia nawyki turystów. "Panika zacznie się, jak wrócimy z wakacji"

Skąd się wzięły problemy? Po pierwsze, część bloków odstawiono do przeglądu technicznego przed zimowym szczytem zapotrzebowania. Po drugie, ceny importowanej energii z Albanii i Czarnogóry przekraczają budżetowe możliwości Kosowa. Sąsiedzi liczą sobie 250 euro za MWh.

Ani KEDS, ani krajowego operatora energetycznego systemu przesyłowego, nie stać na import po tak wysokich cenach energii elektrycznej, dlatego niestety musimy polegać wyłącznie na krajowej produkcji - przekazał w komunikacie prasowym rzecznik spółki Viktor Buzkola, cytowany przez wnp.pl.

Stan wyjątkowy w Kosowie

Serwis przypomina również, że na początku sierpnia parlament Kosowa ogłosił 60-dniowy stan wyjątkowy na terenie całego kraju. Krok ten ma zwiększyć pole manewru dla rządu, który chce przeciwdziałać kryzysowi energetycznemu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
energia
energetyka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(55)
Janek Pawełek...
miesiąc temu
Nie ma czegoś takiego jak Pomorze! Były, są i będą tylko Prusy!
Twój nick
miesiąc temu
W 2008 co bardziej kumaci eksperci ostrzegali, żeby nie tworzyć tego potworka, bo wykorzysta ten fakt lepianka udająca imperium czyli Rosja
obserwator
miesiąc temu
a myślałem ze to Niemcy
Gatti
miesiąc temu
Sankcję nałożone na Rosję zaczynają działać hahahaha
super
miesiąc temu
Nie ma czegoś takiego jak "kosovo" - JEST TYLKO I WYŁĄCZNIE SERBIA!!!
...
Następna strona