WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Wizyta Xi Jinpinga w Europie. Węgry planują podpisać kilkanaście porozumień z Chinami

Xi Jinping, przywódca Chińskiej Republiki Ludowej, przybył w niedzielę do Europy z oficjalną wizytą pierwszy raz od 2019 r. Przez trzy dni przebywać będzie na Węgrzech. Budapeszt planuje podpisać co najmniej 16 porozumień z Chinami, które zbliżą gospodarki obu krajów.

Belt And Road Forum For International Cooperation - Day TwoBEIJING, CHINA - MAY,15 (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin (L), Hungarian President Viktor Orban (C) and Chinese President Xi Jinping (R) attend the roundtable plenary meeting during the Belt and Road Forum for International Cooperation at the International Conference Center at Yanqi Lake on May 15, 2017 in Beijing, China. (Photo by Mikhail Svetlov/Getty Images)Mikhail SvetlovWęgry obok Serbii uznawane są dwa najbardziej prorosyjskie i prochińskie kraje w Europie
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mikhail Svetlov
oprac.  LOS

Wizyta Xi Jinpinga w Europie potrwa do 10 maja. Przywódca Chin w niedzielę udał się do Francji, a następnie pojedzie do Serbii i na Węgry, czyli krajów, których władze uznawane są za jedne z najbardziej prorosyjskich i prochińskich w Europie Wschodniej. Budapeszt i Belgrad chwalą się swoimi dobrymi relacjami z Moskwą i Pekinem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kiedyś "Made in Germany" to był synonim kiepskiej jakości - Krzysztof Domarecki w Biznes Klasie

Pobyt przywódcy Chińskiej Republiki Ludowej ma podłoże gospodarcze. Cytowany przez Bloomberga węgierski MSZ Peter Szijjarto zapowiedział, że Węgry planują podpisanie co najmniej 16 porozumień z Chinami, które dotyczyć będą m.in. inwestycji w kolej i drogi, mających usprawnić wymianę handlową między krajami.

Zaszyty sygnał wizyty Xi Jinpinga w Europie

- Węgry mogą stać się planem B dla Chinkomentuje dr Adrian Brona z Uniwersytetu Jagiellońskiego, ekspert ds. polityki chińskiej. Jak tłumaczy, jeśli UE narzuci cła antydumpingowe na produkcję samochodów elektrycznych, wtedy koncerny chińskie będą miały swoje fabryki na Węgrzech i ich produkty nie będą poddane cłom unijnym.

Co więcej, jak poinformował, Bloomberg, Węgry i Chiny "dokonają także przeglądu możliwości współpracy nuklearnej".

Isabelle Feng z Wolnego Uniwersytetu w Brukseli w rozmowie z Deutsche Welle ocenia, że Chiny stosują wobec UE w strategię "dziel i rządź". Same Węgry nazywa natomiast "koniem trojańskim" Pekinu w Unii Europejskiej.

Badacz Chin Emmanuel Lincot z Paryskiego Instytutu Katolickiego oraz Instytutu Stosunków Międzynarodowych i Strategii w komentarzu dla DW stwierdza z kolei, że zwrot w kierunku Węgier i zignorowaniu Brukseli, to jasny sygnał Xi, że Chiny zamierzają współpracować z tą Europą, która jest niezadowolona z Brukseli. Konkretnie z Europą, która gra na rękę Moskwie.

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu