Władimir Putin odegra się na Jewgieniju Prigożynie. Chce przejąć jego interesy w Afryce

Jak podaje "The Guardian, bunt Jewgienija Prigożyna może spowodować, że Władimir Putin będzie dążył do przejęcia afrykańskich interesów Grupy Wagnera.

"The Guardian" podał, że Władimir Putin przejmie interesy Grupy Wagnera"The Guardian" podał, że Władimir Putin przejmie interesy Grupy Wagnera
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV/SPUTNIK/KREMLIN / POOL

Kilka dni po "buncie" Prigożyna do Libii udał się rosyjski wysłannik, by spotkać się z Khalifą Haftarem, samozwańczym generałem, rządzącym na dużym obszarze tego kraju. Jego przesłanie było uspokajające: ponad 2000 bojowników, techników, agentów politycznych i administratorów grupy Wagnera pozostanie w kraju, informuje gazeta.

- Nie będzie żadnych problemów. Mogą nastąpić pewne zmiany na szczycie, ale mechanizm pozostanie ten sam: ludzie w terenie, ludzie z pieniędzmi w Dubaju, kontakty i zasoby zaangażowane w Libii - powiedział wysłannik Haftarowi. - Nigdzie się nie wybieramy - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Skandaliczne słowa Orbana o Ukrainie. "Węgry nie są jedyne. Nie ma jedności, Putin to wykorzystuje"

Treść tej rozmowy została przekazana "Guardianowi" przez wiarygodne źródło mające wiedzę na temat spotkania. Sytuacja ta pokazuje poziom obecności i zaangażowania Grupy Wagnera w Afryce i to, że najemników nie spotkały żadne represje po buncie ich przywódcy Jewgienija Prigożyna.

Putin przejmie interesy Prigożyna?

Eksperci uważają jednak, że reżim Władimira Putina będzie dążył do przejęcia sieci interesów, którą Prigożyn zbudował w Afryce, a nie do jej likwidacji, a nazwa grupy może zostać zmieniona. Chociaż w ostatnich dniach uwaga skupiała się głównie na działaniach wojennych Grupy Wagnera na Ukrainie, analitycy i zachodni urzędnicy wywiadu twierdzą, że to działania gospodarcze i polityczne grupy w Afryce są ważne dla reżimu Putina - donosi "The Guardian".

Siergiej Ławrow, rosyjski minister spraw zagranicznych, zapewnił w zeszłym tygodniu, że bojownicy Grupy Wagner rozmieszczeni na kontynencie nie zostaną wycofani. W wywiadzie dla Russia Today Ławrow obiecał, że "instruktorzy" i "prywatni najemnicy wojskowi" pozostaną w Republice Środkowej Afryki i w Mali, dwóch krajach, w których Grupy Wagnera prowadzi największe działania.

Operacje handlowe Grupy Wagnera

Najbardziej rozwinięte operacje handlowe Grupa Wagnera prowadzi w Republice Środkowoafrykańskiej, gdzie jest obecna od 2018 r., a przybyła, by wzmocnić reżim prezydenta Faustina-Archange'a Touadery, który walczył z ofensywą rebeliantów. Wagnerowcy rządzą tam kopalniami złota, produkują piwo i napoje spirytusowe, uzyskali też koncesję na eksploatację lasów deszczowych na południu kraju.

Wydobyciem i handlem złotem Grupa Wagnera zajmuje się również w Sudanie, choć działania te zostały trochę ograniczone z powodu walk wewnętrznych w tym kraju. Wagnerowcy nie angażują się tam w starcia zbrojne, lecz skupiają na wydobyciu, przetwórstwie i sprzedaży kruszcu za granicę w porozumieniu z Siłami Szybkiego Reagowania (RSF), jedną ze stron domowego konfliktu, której wagnerowcy dostarczają też broń.

Najmniejsze zyski z handlu złotem wagnerowcy mają w innym państwie Afryki Subsaharyjskiej, w Mali, jednak władze USA uważają, że rząd tego kraju zapłacił Prigożynowi ponad 200 milionów dolarów za "utrzymanie porządku" w kraju, co miało wpływ na wycofanie misji pokojowej ONZ z tego kraju.

Wpływ Grupy Wagnera w Afryce

Destabilizujący wpływ Grupy Wagnera na afrykańskie reżimy jest już widoczny - zauważa "The Guardian". W Republice Środkowoafrykańskiej wysocy rangą urzędnicy domagali się zapewnienia, że Rosja będzie nadal wspierać kampanię prezydenta Touadery na rzecz zmiany konstytucji, aby umożliwić mu trzecią kadencję na stanowisku prezydenta. Referendum ma się odbyć w przyszłym miesiącu.

"The Guardian" poinformował też, że Grupa Wagnera działa także (choć z różnym natężeniem) w Kenii, Mozambiku, Burkina Faso, Gwinei Równikowej, Demokratycznej Republice Kongo, Zimbabwe, RPA oraz na Madagaskarze.

Wybrane dla Ciebie
Gorąco wokół cieśniny Ormuz. Iran ostrzega USA
Gorąco wokół cieśniny Ormuz. Iran ostrzega USA
Wojna na Bliskim Wschodzie. Polski importer paliw kreśli scenariusz
Wojna na Bliskim Wschodzie. Polski importer paliw kreśli scenariusz
Kolejny kraj w Unii? Zapytają obywateli, czy chcą dołączyć
Kolejny kraj w Unii? Zapytają obywateli, czy chcą dołączyć
Niemiecki koncern przejmuje znany brytyjski dziennik
Niemiecki koncern przejmuje znany brytyjski dziennik
Tak pływają teraz statki. Wyraźna zmiana po ataku na Iran
Tak pływają teraz statki. Wyraźna zmiana po ataku na Iran
Media: USA podejrzewają Chiny o włamanie do sieci FBI
Media: USA podejrzewają Chiny o włamanie do sieci FBI
USA zmienią zdanie ws. sankcji na rosyjską ropę? Jest sygnał
USA zmienią zdanie ws. sankcji na rosyjską ropę? Jest sygnał
Polska i Niemcy dostają pieniądze z tego samego funduszu. Wydają je zupełnie inaczej
Polska i Niemcy dostają pieniądze z tego samego funduszu. Wydają je zupełnie inaczej
Pompy ciepła nie wzięły się znikąd. O tym rzadko mówi się wprost
Pompy ciepła nie wzięły się znikąd. O tym rzadko mówi się wprost
Ropa po 100 dolarów już niedługo? Analitycy kreślą scenariusz
Ropa po 100 dolarów już niedługo? Analitycy kreślą scenariusz
Odpływ turystów z Bliskiego Wschodu. Zapatrują się na nowy kierunek
Odpływ turystów z Bliskiego Wschodu. Zapatrują się na nowy kierunek
Kryzys na Bliskim Wschodzie w liczbach. Kilkanaście tysięcy odwołanych lotów
Kryzys na Bliskim Wschodzie w liczbach. Kilkanaście tysięcy odwołanych lotów