Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Agnieszka Jarosz
|

#WspieramyPolskę. Największa akcja promocyjna lokalnych przysmaków

42
Podziel się

Od kilku lat PKN Orlen konsekwentnie zapełnia półki na stacjach polskimi produktami. To sposób na promocję rodzimych producentów i ich specjałów. Koncern zorganizował także kampanię #WspieramyPolskę, w ramach której smak lokalnych wyrobów można było poznać w całym kraju.

#WspieramyPolskę. Największa akcja promocyjna lokalnych przysmaków
Obecnie na 1800 stacjach PKN Orlen w Polsce możemy kupić 4 300 produktów pochodzących od polskich przedsiębiorców (mat.pras.)
bEpHnFpN

Partnerem materiału jest PKN Orlen.

Co mają wspólnego ze sobą Anglik, Francuz, Austriak i Japończyk? To, że kochają lokalne produkty, pochodzące z ich krajów. W tych miejscach etnocentryzm konsumencki ma najwyższy wskaźnik. I tak jest od stuleci.

Jak jest u nas? W Polsce patriotyzm konsumencki zaczyna dopiero rozkwitać. Polacy, po okresie zachłyśnięcia się zagranicznymi produktami, coraz łaskawszym wzrokiem patrzą ponownie na produkty wytworzone nad Wisłą i świadomie sięgają po towary oznaczone biało-czerwoną flagą.

bEpHnFpP

Potwierdzają to badania Kantar. Okazuje się, że 80 proc. respondentów uważa polskie produkty za lepsze od zagranicznych i bardziej ekologiczne. Zaś 90 proc. zapytanych przyznaje, że do zakupu zachęca ich informacja o krajowym pochodzeniu.

Co ciekawe, niemal 80 proc. ankietowanych twierdzi, że duże, narodowe koncerny takie jak PKN Orlen – powinny wspierać lokalną, drobną przedsiębiorczość.

I tak też się dzieje. Koncern paliwowy rozumie doskonale, że wkład lokalnych firm w rozwój gospodarki jest nieoceniony.

bEpHnFpV

Polskie produkty doceniane za granicą

Obecnie na 1800 stacjach PKN Orlen w Polsce możemy kupić 4 300 produktów pochodzących od polskich przedsiębiorców. Jak zapewnia spółka – = 85 proc. sprzedawanego asortymentu zostało wytworzonego w kraju. A ambicje są większe.

Polskie produkty cieszą się także dużą popularnością na tysiącu zagranicznych stacji należących do PKN Orlen. Na litewskich stacjach koncernu już 20 proc. sprzedaży pozapaliwowej to produkty wytworzone w Polsce, a w Czechach i na Słowacji to niemal 30 proc.

Coraz chętniej po polskie marki sięgają także Niemcy. Na tamtejszych, należących do koncernu stacjach furorę robią – płyn do spryskiwaczy Orlen Oil, a także soki i lody od polskich producentów.

bEpHnFpW

Czas na lokalność

Polskie przedsiębiorstwa, które podjęły współpracę z PKN Orlen, przyznają, że ich obroty wzrosły średnio o 5–15 procent.

Jedną z firm, która odczuła to w swoim budżecie, jest producent soków Bracia Sadownicy. Produkty, które wytwarzają, w szybkim czasie dotarły do większej grupy konsumentów, a marka stała się bardziej rozpoznawalna.

Firma Secpol, która produkuje tradycyjny sękacz, twierdzi, że jej obroty również znacząco wzrosły.

bEpHnFpX

– Współpraca z PKN Orlen rozpoczęła się w 2014 roku, po serii testów innowacyjnej formy produktu marki Sękacz Królewski. Testy te pokazały wysoki potencjał dla naszego produktu w punktach Stop Cafe. Od tego czasu rozwijamy współpracę i zyskujemy kolejnych wiernych konsumentów – wyjaśnia prezes Secpolu, Mariusz Kurek.

Dzięki kooperacji z PKN Orlen firma rozwinęła zakład produkcyjny, zwiększyła zatrudnienie. Jak twierdzi szef zakładu – taka współpraca to pewne zamówienia, pewne płatności i bardzo dobry kanał dystrybucji.

Przekonał się o tym również Wincenty Krzyżak, właściciel Sadów Wincenta, który na stacjach oferuje ekologiczne chipsy z jabłek. Co prawda, jego głównym trzonem produkcji są naturalne soki, ale przychód z chipsów stanowi regularny zastrzyk gotówki. – Poza tym moja marka – Sady Wincenta – jest bardziej rozpoznawalna.

Chipsy sprzedawane były najpierw na 100 stacjach, dziś już na 500. PKN Orlen to duży kontrahent. Nie ukrywam, że chciałbym utrzymać tę współpracę – zaznacza i przyznaje, że w najbliższym czasie zamierza rozbudować "chipsowy moduł".

bEpHnFpY

Z kolei firma Brubeck, krajowy producent masek ochronnych, dzięki kooperacji z koncernem uratowała w czasie lockdownu ponad 400 miejsc pracy, zarówno w samym zakładzie, jak i w kilkunastu kooperujących z nim szwalniach. Maski tej firmy wciąż są dostępne w sprzedaży na stacjach koncernu.

#WspieramyPolskę w 14 województwach

PKN Orlen jest czempionem polskiej gospodarki i inwestuje w polskie przedsiębiorstwa po to, by obie strony napędzały się wzajemnie. Plan płockiego koncernu na przyszłość jest więc ambitny – rozszerzać ofertę na stacjach polskich i zagranicznych, zmieniać nawyki klientów, a jednocześnie zachęcać rodaków do świadomych zakupów.

Właśnie dlatego koncern w czasie wakacji zorganizował specjalną promocyjną akcję #WspieramyPolskę.

Biało-czerwona ciężarówka ruszyła w Polskę w czerwcu. Odwiedziła 50 miejscowości w 14 województwach, pokonała 5,5 tysiąca kilometrów i spotkała na swojej drodze niemal 20 tysięcy osób. Po co?

Po to, by rodziny z dziećmi i mieszkańcy odwiedzonych miejscowości mieli możliwość skosztować rodzimych produktów, które dostępne są na stacjach PKN Orlen. By bliżej poznały polskich przedsiębiorców i wyroby, jakie oferują. By przekonały się, że lokalne artykuły są smaczne, zdrowe i warto je kupować.

Czy się udało? Jak zapewnia koncern – tak.

Podczas medialnej akcji #WspieramyPolskę nie brakowało niespodzianek. Uczestnicy mieli możliwość spotkania się z mistrzami Grupy Sportowej ORLEN, spróbowania swoich sił w symulatorze Formuły 1 lub zmierzenia czasu reakcji na tzw. refleksomierzu.

W akcję #WspieramyPolskę aktywnie zaangażowali się sportowcy współpracujący z PKN Orlen. Robert Kubica stał się twarzą kampanii promocyjnej, a na trasie, podczas spotkań z mieszkańcami, zobaczyć można było kilkudziesięciu mistrzów z Grupy Sportowej Orlen, m.in. pilotów Grupy Akrobacyjnej Żelazny.

Partnerem materiału jest PKN Orlen.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEpHnFqq
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(42)
grys
10 miesięcy temu
Bzdury, te lokalne na Orlenach nie sprzedają się dobrze . Hało dobre bo Polskie to kpina . Nie są dobre , są przeciętne . Budowanie marki tylko na stacjach paliw bez reklam nie przynosi efektu . Owszem przynosi producentowi bo ma kanał dystrybucji ale klient nie rzuca się na produkt .
Pytajnik
10 miesięcy temu
Mam pytanie do doradców pan Obajtka. A stacje ładowanie pojazdów elektrycznych, jakiej produkcji, stawiane są na ORLEN -ach? Mamy przecież znakomitych polskich producentów.
wawa
10 miesięcy temu
nie tankuję i nie kupuję na Orlenie...ceny z kosmosu...także paliwa:-)
bEpHnFqr
Real
10 miesięcy temu
Dobra ściema. Polskie to wg. nich takie, które zapłaciły haracz za możliwość sprzedaży swoich produktów.
aq
10 miesięcy temu
Nie tankuję aby nie wzbogacać sekte.
...
Następna strona