Wybory kopertowe. Banaś: będą zawiadomienie dotyczące najwyższych urzędów państwowych

W sprawie wyborów, które ostatecznie nie doszły do skutku, a kosztowały 76 mln zł, Najwyższa Izba Kontroli skieruje do prokuratury zawiadomienie. Prezes NIK Marian Banaś w RMF FM powiedział, że będzie dotyczyło możliwości popełnienia przestępstw przez przedstawicieli najwyższych urzędów państwowych.

vdssd
Źródło zdjęć: © EASTNEWS | Piotr Molecki

Zawiadomienie ma być efektem krytycznego raportu NIK na temat prezydenckich wyborów korespondencyjnych.

Marian Banaś, pytany w RMF FM o to, kto popełnił przestępstwo w związku z wyborami kopertowymi, nie chciał na antenie rozgłośni mówić o konkretnych osobach. Zaznaczył jedynie, że ciągle trwa analiza stanowisk instytucji, którym kontrolerzy wytknęli nieprawidłowości.

Ujawnił jednak, że na dniach do śledczych zostaną skierowane odpowiednie wnioski.

Czarnek znów uderzył w UE. Arłukowicz: odeślę go na Nowogrodzką

- Jeśli chodzi o te podmioty, czyli Kancelarię Premiera Rady Ministrów, Ministerstwo Aktywów Państwowych czy MSWiA - na pewno te trzy jednostki będą objęte tym zawiadomieniem - mówił w RMF FM szef NIK.

Jak dodaje Banaś, w sprawie chodzi o podejrzenie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez urzędników. Co istotne, zawiadomienia mają objąć osoby, które podejmowały decyzje, a także nie wykonali poleceń premiera.

Przypomnijmy. 13 maja prezes NIK Marian Banaś przedstawił wyniki kontroli przygotowań do zeszłorocznych kopertowych wyborów, które się nie odbyły. Najwyższa Izba Kontroli skierowała do prokuratury zawiadomienia o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez zarządy Poczty Polskiej i Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych.

Zdaniem kontrolerów Poczta Polska i PWPW przystąpiły do realizacji działań bez umów, a co za tym idzie, nie zostały zabezpieczone finansowe plany dotyczące wyborów kopertowych.

Kontrolerzy NIK stwierdzili także naruszenie przez Pocztę Polską przepisów RODO. Wniosek PP o przekazanie danych osobowych z rejestru PESEL nie miał ich zdaniem podstaw prawnych. Jednym podmiotem, który mógł otrzymać takie dane, była Państwowa Komisja Wyborcza.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina