Wyjazd do Francji i delegacja do Grecji. Wiceprezydent Kielc stracił stanowisko

Prezydentka Kielc Agata Wojda poinformowała w piątek o odwołaniu swojego zastępcy Bartłomieja Zapały. Jak uzasadniła, kontrowersje i wątpliwości związane z jego delegacjami zagranicznymi "uniemożliwiają skuteczne i efektywne pełnienie tej funkcji".

Klocki Fest w Kielcach
Fot. Dawid Wolski/East News, Kiece, 01.06.2024. KloCKi Fest w Kielcach. Dzien Dziecka w Targach Kielce | II Zlot Legotuberow.
N/z: wiceprezydent Kielc Bartlomiej Zapala
Dawid WolskiWiceprezydent Kielc Bartlomiej Zapala
Źródło zdjęć: © East News | Dawid Wolski
Katarzyna Kalus

"Pełnienie funkcji publicznej wymaga społecznego zaufania, co w obecnej sytuacji zostało mocno nadwyrężone" - napisała Wojda w oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych.

Dodała, że kwestia wyjazdów Zapały jest badana przez trzy niezależne organy i na ostateczne wnioski trzeba poczekać. Jednocześnie podkreśliła, że wysoko ocenia jego kompetencje i profesjonalizm. "Bartku, dziękuję Ci za tę współpracę i zaangażowanie w sprawy miasta" - napisała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spór o dom jednorodzinny z 30 pokojami. Deweloper: to jest normalna inwestycja

Wojda przypomniała, że sprawę delegacji zagranicznych kieleckich urzędników, w tym b. wiceprezydenta Bartłomieja Zapały, badają obecnie komisja rewizyjna Rady Miasta, prokuratura oraz prowadzony jest audyt wewnętrzny.

Zastrzeżenia budzą organizacja wyjazdu do Francji w ramach projektu Interreg, w tym wybór najdroższych biletów lotniczych oraz delegacja do Grecji, podczas której Zapała podróżował prywatnym autem.

Opozycyjni radni PiS twierdzą, że Zapała osobiście zlecił organizację wyjazdu do Paryża MOPR-owi, mimo ostrzeżeń, że jednostka nie może pokrywać takich kosztów. Chcą, by byli pracownicy ośrodka zostali przesłuchani. Krytykują też cel i sposób realizacji podróży do Grecji, zarzucając nieformalne aktywności turystyczne i nieuzasadnione wydatki.

Wiceprezydent zwraca koszt diety i odsetki

Celem wyjazdu do Grecji miała być 112. rocznica wyzwolenia miasta Janina spod okupacji osmańskiej. W wyjeździe do Francji Zapale towarzyszyła jego żona, natomiast do Grecji członek rodziny.

Zapała zapewnia, że wszystkie koszty prywatne - w tym udział jego bliskich - zostały zwrócone, a udział w obu wyjazdach miał charakter służbowy. Poinformował jednocześnie, że zwrócił koszt diety oraz odsetki, a wyższa cena biletu lotniczego do Francji nie była z nim konsultowana. Zwracał także uwagę na korzyści wynikające z realizacji projektu Interreg - miasto Kielce uzyskało ponad 200 tys. euro dotacji na rozwój wolontariatu młodzieżowego.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości